Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Coface: W 2017 roku więcej upadłości w handlu

W roku 2017 liczba upadłości i restrukturyzacji polskich firm wyniosła 885, czyli o 16 proc. więcej niż w roku 2016 (wg danych na 28 grudnia 2017). Wśród rodzajów postępowań najwięcej ogłoszono upadłości (537 tj. 61 proc.). Coraz częściej stosowane są postępowania restrukturyzacyjne, wprowadzone z początkiem 2016 roku wraz z nowym prawem upadłościowym. Ich udział we wszystkich postępowaniach rośnie – w roku 2017 r. wyniósł 39 proc., podczas, gdy w 2016 roku stanowił 27 proc. - wynika z raportu firmy Coface.
Reklama

Wśród postępowań restrukturyzacyjnych najwięcej odnotowano przyspieszonych postępowań układowych (209), a najmniej postępowań o zatwierdzenie układu (11). Znaczący wzrost odnotowano w przypadku postępowań sanacyjnych – ich liczba wzrosła aż o dwie trzecie w porównaniu z rokiem poprzednim.

Upadłości z możliwością zawarcia układu nie są możliwe od dnia wejścia w życie nowelizacji prawa upadłościowego i wprowadzenia nowego prawa restrukturyzacyjnego. Najwięcej, bo 250 upadłości i restrukturyzacji zanotowano w produkcji, było to o 11 proc więcej niż w 2016 roku. W handlu oraz w transporcie także odnotowano wzrost postanowień, odpowiednio o 14 proc. i o 29 proc. W budownictwie zaś sytuacja prawie nie zmieniła się.

–  W 2017 roku polska gospodarka zdecydowanie przyspieszyła. Po spowolnieniu, jakie miało miejsce w 2016 roku nie ma już śladu. Główną siłą napędową wzrostu PKB naszego kraju pozostaje konsumpcja gospodarstw domowych. Nie jest to zaskakujące w obliczu bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy – stopa bezrobocia z każdym miesiącem poprawia poprzednie rekordowo niskie wartości, a średni wzrost płac przybiera na sile. Powoli, ale stopniowo wzrastają inwestycje w aktywa trwałe, których to zastój był dotkliwy dla tempa rozwoju naszej gospodarki w 2016 r. Sprzyjające otoczenie makroekonomiczne jest korzystne dla polskiego biznesu. Obroty przedsiębiorstw zwiększają się, a w wielu przypadkach podąża za tym również wzrost zysków. Niestety obraz sytuacji mikroekonomicznej wynikający z danych upadłościowych jest odmienny. Liczba upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw w Polsce zwiększyła się o 16 proc. w 2017 r., co było najwyższym wzrostem odnotowanym przez ostatnie 5 lat. Z jednej strony powyższe dane statystyczne potwierdzają, że otoczenie makroekonomiczne nie jest wyłącznym i wystarczającym powodem kształtującym sytuację płynnościową przedsiębiorstw. Wiele branż w Polsce zmaga się z trudnościami specyficznymi dla ich działalności. Pomimo rosnących wydatków konsumentów wzrost liczby upadłości i restrukturyzacji odnotowano w handlu, w którym jest duża konkurencja ograniczająca możliwości wzrostu marż, a konsolidacje stają się coraz częstsze. Nawet przy rosnących obrotach, wiele podmiotów, zwłaszcza tych mniejszych, nie jest w stanie przetrwać na rynku. Z kolei umocnienie naszej waluty jest niewątpliwe korzystne dla firm i gospodarstw domowych, które zaciągnęły kredyty w walutach obcych, ale ogranicza konkurencyjność naszego eksportu. Na przestrzeni 2017 r. złoty wzmocnił się wobec głównych walut, w których najczęściej rozliczany jest polski eksport, czyli euro, dolara amerykańskiego oraz funta szterlinga o odpowiednio 5 proc., 17 proc. i 9 proc. Ucierpiały na tym bezpośrednio branże z dużą ekspozycją na rynki zagraniczne, stąd istotny wzrost liczby upadłości i restrukturyzacji wśród producentów polskich hitów eksportowych – w branży meblowej oraz produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych odnotowano wzrost liczby postanowień o 80 proc. Z drugiej strony statystyka upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorstw w Polsce nadal w dużym stopniu uwarunkowana jest zmianami w prawie, jakie wprowadzono na początku 2016 r., kiedy weszła w życie zmiana prawa upadłościowego oraz odrębne prawo restrukturyzacyjne. W pierwszych miesiącach obowiązywania nowego prawa środki naprawy przedsiębiorstw w trudnej sytuacji płynnościowej, czyli postępowania restrukturyzacyjne były wykorzystywane niezwykle rzadko. Ostatecznie w 2016 r. restrukturyzacje miały 27-proc. udział w łącznej liczbie postanowień, który to wzrósł do 39 proc. na koniec 2017. W tym samym czasie liczba upadłości przedsiębiorstw wzrosła zaledwie o 1 proc. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, Coface zakłada spadek łącznej liczby upadłości i restrukturyzacji o 1 proc. w 2018 r. Upadłości przedsiębiorstw obniżą się nieznacznie nadal stanowiąc większą część łącznej liczby postępowań, a udział restrukturyzacji ustabilizuje się na poziomie 40-45 proc. Podobnie jak w zeszłych latach zmiana otoczenia makroekonomicznego będzie zauważalna w statystyce sytuacji płynnościowej przedsiębiorstw z pewnym opóźnieniem wynoszącym zazwyczaj 6 miesięcy. Obecnie nasza gospodarka sięga szczytowego punktu rozwoju, a ograniczenia podażowe, takie jak wysoki poziom wykorzystania mocy produkcyjnych, czy braki na rynku pracy, nie pozwolą na tak dynamiczne tempo wzrostu PKB w 2018 roku, jakie miało miejsce w roku 2017 – komentuje Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Centralnej.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum