Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Credit Agricole: Coraz więcej sygnałów świadczących o spowolnieniu popytu konsumpcyjnego

W gospodarce można dostrzec coraz więcej sygnałów świadczących o spowolnieniu popytu konsumpcyjnego - napisał starszy ekonomista Credit Agricole Bank Polska Jakub Olipra, odnosząc się do publikacji GUS. Jego zdaniem możliwe są jeszcze dwie podwyżki stóp proc. po 25 pb.
Reklama

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych we wrześniu 2022 r. wzrosła 4,1 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 2,8 proc. - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny.

Jak stwierdził starszy ekonomista Credit Agricole Jakub Olipra, po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sprzedaż detaliczna w cenach stałych zwiększyła się we wrześniu o 0,9 proc. m/m (drugi miesiąc wzrostu z rzędu), co wskazuje na utrzymujący się silny popyt konsumpcyjny.

Zauważył jednak, że mimo utrzymującego się relatywnie wysokiego tempa wzrostu sprzedaży detalicznej liczonej w cenach stałych, wpieranego m.in. przez efekty niskiej ubiegłorocznej bazy w kategorii "tekstylia, odzież, obuwie"), w danych można dostrzec coraz więcej sygnałów świadczących o spowolnieniu popytu konsumpcyjnego. Wskazał, że na szczególną uwagę zasługuje pogłębiający się spadek sprzedaży detalicznej w kategorii "paliwa" (-20,4 proc. r/r we wrześniu wobec -14,2 proc. w sierpniu), który wskazuje, że konsumenci ograniczają ich zakup ze względu na silnie rosnące ceny. Ponadto - jak napisał - obniża się również sprzedaż detaliczna w kategoriach "meble, RTV, AGD" (-4,3 proc. wobec -2,8 proc.) oraz "pojazdy samochodowe, motocykle, części" (-2,9 proc. r/r wobec -6,8 proc.), co świadczy o słabnącym popycie gospodarstw domowych na dobra trwałego użytku. "Na pogorszenie perspektyw popytu konsumpcyjnego wskazują również opublikowane w tym tygodniu wyniki badań koniunktury. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) wyznaczył w październiku nowe historyczne minimum, podczas gdy wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) pozostaje na najniższym poziomie od maja 2020 r., czyli od czasu pierwszego lockdownu" - wskazał Olipra.

W jego ocenie, dane o sprzedaży detalicznej za okres lipiec-wrzesień stanowią nieznaczne ryzyko w górę dla naszej prognozy konsumpcji w III kw. (1,1 proc. r/r wobec 6,4 proc. w II kw.). "Nie zmienia to jednak naszej oceny, zgodnie z którą kolejne kwartały przyniosą wyraźne wyhamowanie konsumpcji i w całym horyzoncie naszej prognozy, tj. do końca 2023 r., jej roczna dynamika nie przekroczy 0,5 proc. r/r." - wskazał.

Zgodnie z danymi GUS produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się o 0,3 proc. r/r we wrześniu wobec 6,1 proc. w sierpniu. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się we wrześniu o 5,9 proc. m/m.

W opinii Olipry, dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano montażowej, w połączeniu z opublikowanymi wczoraj danymi o produkcji przemysłowej oraz zatrudnieniu i przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw sygnalizują niskie prawdopodobieństwo wystąpienia tzw. technicznej recesji w Polsce w II i III kw. br., czyli spadku odsezonowanego PKB przez co najmniej dwa kwartały z rzędu. "W konsekwencji stanowią one wsparcie dla naszej prognozy wzrostu PKB w III kw. (3,9 proc. r/r wobec 5,5 proc. w II kw.). Scenariusz zakładający, że polska gospodarka uniknie technicznej recesji jest spójny z naszą prognozą, zgodnie z którą RPP zdecyduje się jeszcze na dwie podwyżki stóp procentowych po 25pb (w listopadzie i w grudniu), po czym zakończy cykl podwyżek ze stopą referencyjną na poziomie 7,25 proc. Wskazał też, że dzisiejsze dane są naszym zdaniem neutralne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum