Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Credit Agricole na FRSiH o prognozach na 2023 rok (video)

- Elementów, które wpływają na przyszłoroczne prognozy jest dużo, m.in. odbudowa zapasów gazu, łagodna zima, sytuacja na rynku pracy. Może to zapewnić polskiej gospodarce łagodne lądowanie. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że czeka nas gospodarczy kryzys. Wielki kryzys, to załamanie wzrostu cen i wysokie strukturalne bezrobocie. Tego nie przewidujemy  stwierdził dr Jakub Borowski, główny analityk Credit Agricole Bank Polska w rozmowie podczas Forum Rynku Spożywczego i Handlu.
Reklama

- W porównaniu do tego roku, przyszły zapowiada się dość optymistycznie. Pomimo wysokiej w tym roku inflacji, sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. Chcemy, aby konsumpcja rosła. Scenariusz, którego się spodziewamy, nie zapowiada jednak wzrostu, ponieważ widoczne jest pogorszenie nastrojów konsumenckich. Według naszych statystyk są one niższe niż na początku pandemii. Czynnikiem, który jest pozytywny w całym kryzysie, jest napływ uchodźców z Ukrainy. Podnoszą oni poziom polskiej konsumpcji - dodał analityk.

Edyta Kochlewska prowadząca rozmowę z Jakubem Borowskim podczas FRSiH
Edyta Kochlewska prowadząca rozmowę z Jakubem Borowskim podczas FRSiH

- Największym wyzwaniem z którym musimy się zmierzyć jest inflacja. Przez ostatni czas nabraliśmy pokory wobec tego tematu. Aktualnie przewidujemy, że inflacja będzie wynosiła w przyszłym roku ok. 10%. Już takich silnych skoków nie będzie. Konflikt na Ukrainie jest długotrwały i ma mocny wpływ makroekonomiczny. Końca wojny póki co nie widać. W związku tym patrzymy w przyszłość długofalowo. Największym źródłem zaskoczeń może być inflacja. Możemy tutaj pomylić się w stopniu impulsu, zarówno w gospodarce polskiej jak i światowej - dodaje dr Jakub Borowski. 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum