Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Reklama

Czy czeka nas spirala inflacyjna?

Czy mamy w Polsce problem z inflacją? Oczywiście, że tak, choć widzę problem w nieco innym miejscu, niż to o którym się dziś najczęściej dyskutuje – przekonuje prof. Witold Orłowski, profesor nauk ekonomicznych i wykładowca w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej.
Reklama

Od kilku miesięcy przeraża dynamika wzrostu cen: jeszcze w marcu inflacja wynosiła około 3%, w październiku zbliżyła się już do 7%.  Efekty rosnących cen widzą już wszyscy, zarówno w sklepach jak na wyciągach bankowych pokazujących straty na oszczędzaniu. 

Kierunek stagflacyjny

- Blisko dwa lata temu, na początku roku 2020 opublikowałem swoje przewidywania, że polska gospodarka zmierza w kierunku stagflacyjnym: słabszego wzrostu i przyspieszonej inflacji.  Wynikało to z trzech czynników: prowadzonej od lat polityki stymulowania popytu konsumpcyjnego kosztem oszczędności, niepowodzenia polityki na rzecz wzmocnienia strony podażowej (najniższa od dziesięcioleci stopa inwestycji i brak rąk do pracy), a wreszcie efektów wieloletnich zaniedbań w polityce energetycznej, czego efektem będzie w kolejnych latach silny wzrost cen energii.  Wybuch kryzysu pandemicznego, który przyszedł miesiąc później, a w konsekwencji wywołane nim potężne zawirowania gospodarcze na jakiś czas zamroziły inflację: zamiast wzrastać, ustabilizowała się na poziomie około 3%.  Oczywiście, że groźba wzrostu bezrobocia przyhamowały w Polsce wzrost płac.  Ale i tak główną rolę w tym czasowym sukcesie odegrał obserwowany w roku 2020 światowy spadek cen ropy naftowej, a w ślad za tym również benzyny na stacjach (nawet o 20%).  Nie była to oczywiście nasza zasługa: jak światowa gospodarka wpada w silną recesję, zarówno popyt na ropę jak i jej ceny spadają - tłumaczy prof. Witold Orłowski, profesor nauk ekonomicznych  i wykładowca w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej 

- Ale w gospodarce już tak jest, że jak coś nisko spada, to potem się odbija.  Kiedy więc w gospodarce światowej pojawiła się nadzieja na ponowny wzrost, w górę poszły natychmiast ceny ropy.  A w efekcie tego nasza inflacja w ciągu kilku miesięcy gwałtownie wzrosła.  Liczba 7% robi oczywiście wrażenie.  Ja jednak aż tak się nie przejmuję samym skokiem inflacji.  Zgadzam się, że wynika on dziś głównie z niezależnego od nas globalnego wzrostu cen ropy, które teraz – po kryzysowym spadku – ponownie się podniosły - dodaje.

Gospodarka może nie wytrzymać wzrostu popytu

Profesor zdecydowanie bardziej niepokoi się innymi informacjami, które podał GUS.  Tym, że ceny żywności które jeszcze kilka miesięcy temu niemal stały w miejscu, teraz rosną już w tempie 5%.  Tym, że ceny wielu usług rosną już w tempie 5-7%.  I tym, że najprawdopodobniej ceny energii już za 3 miesiące wzrosną o kolejne co najmniej 10-15%.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.