Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Dlaczego najemcy dopłacają do kosztów wspólnych w galeriach handlowych?

Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług (ZPPHiU) alarmuje, że najemcy nie mogą przewidzieć, ile będą musieli zapłacić za koszty wspólne w galeriach handlowych. Zarządzający zawierając umowę przedstawiają wartość zaliczkową. Jednak na koniec każdego roku oczekują dopłat, nie przedstawiając szczegółowego rozliczenia. ZPPHiU apeluje, aby wartość kosztów wspólnych była określona z góry jako niezmienna kwota.
Reklama

Do kosztów wspólnych wynajmujący zaliczają: utrzymanie powierzchni poza sklepami i punktami usługowymi – takich jak korytarze, toalety, parkingi, wejścia, schody, windy etc. Najemcy ponoszą opłaty za personel zarządcy, sprzątanie, oświetlenie, ochronę – oraz podatek od nieruchomości należny od wynajmującego. Najemcy muszą też pokrywać kary administracyjne nałożone na wynajmującego, koszty odzyskiwania należności, odsetki, ubezpieczenia, itp.

ZPPHiU wskazuje, że czynsz i opłaty w centrach handlowych powinny być obniżane w przypadku przestojów, utrudnień w działaniu jak choćby brak prądu. Obecnie takie zdarzenia, które nie pozwalają prowadzić najemcom sprzedaży, nie wpływają na obniżenie opłat. Co więcej – centra handlowe nigdy nie obniżyły ani czynszu, ani opłat eksploatacyjnych po zamknięciu handlu w niedziele. Dlaczego najemcy muszą płacić tyle samo także za okresy, w których nie mogą prowadzić sprzedaży?

Uczciwe, równe i partnerskie relacje w biznesie zobowiązują, by niższe koszty przełożyć na swojego partnera biznesowego. Tymczasem właściciele i zarządcy galerii handlowych przekładają na najemców jedynie wzrosty i ryzyka.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum