Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Drożyzna weryfikuje wakacyjne plany Polaków

W Polsce narastają obawy przed dalszym wzrostem cen artykułów konsumpcyjnych codziennego użytku: paliwa, żywności, energii elektrycznej i gazu. Zaniepokojenie podwyżkami wyraża: od 60 proc. (gaz) do 81. proc. (paliwa) respondentów, których firma GfK przepytała w ramach badania „Current Consumer Mood”.
Reklama

Wyższe koszty utrzymania i niepewność sytuacji na rynku spowodowały również zmiany w wakacyjnych planach Polaków –  ich modyfikacji  dokonało 57 proc., przy czym aż jedna piąta nie planuje w tym roku wyjazdu urlopowego. 

W Polsce stale i znacząco rosną ceny towarów i usług, zwłaszcza w szczególnie wrażliwych sektorach jakimi są: paliwa, żywność, energia elektryczna i gaz. To oznacza znaczny wzrost kosztów codziennego utrzymania. Niepokój związany z coraz wyższymi rachunkami wyraża znakomita większość konsumentów: w odniesieniu do wzrostu ceny paliwa jest to 81 proc. respondentów badania GfK, żywność - 75 proc., energii elektrycznej - 69 proc., a w przypadku gazu takie obawy posiada 60. proc. Zdaniem ekspertów GfK Polacy bardzo niepokoją się możliwością kontynuacji podwyżek na rynku, także w przyszłym roku.

 – Prawie wszyscy respondenci spodziewają dalszego, wysokiego tempa wzrostu cen. Odsetek osób przekonanych o nieuchronności tego procesu wynosi aż 95 proc. Przy czym 83 proc. uważa, że w kolejnych miesiącach ceny będą rosły szybciej lub co najmniej w podobnym tempie jak wiosną tego roku – wskazuje Dominika Grusznic-Drobińska, dyrektor działu Consumer Insight & Marketing Effectiveness w GfK.

Obawy wpływają na wakacje Polaków

Stale podnoszone ceny podstawowych artykułów oraz niepokój związany z przewidywanymi dalszymi podwyżkami mocno przełożyły się na tegoroczne wakacje. Wywarły tak silną presję, że 57 proc. Polaków zmieniło swoje plany dotyczące urlopów. W tej grupie na wypoczynek w kraju zdecydowało się 15 proc.. Jednak  aż 21 proc. w ogóle zrezygnowało z jakiegokolwiek wyjazdu. 

– Decyzje o rezygnacji z urlopu lub spędzeniu go blisko domu wynikają przede wszystkim z rekordowej inflacji i cen usług turystycznych, paliwa, czy żywności. Jednak to nie wszystko. Obserwujemy także obawy przed lataniem wynikające z wojny w Ukrainie oraz z problemami z płynnością w zakresie obsługi ruchu lotniczego w Europie. Z pewnością będą to wakacje inne niż wszystkie i wiele sektorów bardzo mocno odczuje powszechnie wdrażaną strategie zaciskania pasa – mówi Dominika Grusznic-Drobińska. 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum