Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Dyrektor personalny Biedronki: Nie wszędzie nocna zmiana będzie potrzebna

- Niedziela nie jest dla nas najważniejszym dniem handlowym. Przypada na nią mniej niż 1/7 tygodniowego obrotu. To jednak nie oznacza, że nie odczujemy skutków nowej ustawy. Dlatego już teraz pracujemy nad zmianami w organizacji pracy naszych sklepów. Kierujemy się potrzebami klientów - mówi w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i członek zarządu Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka.
Reklama

Zdaniem Jarosława Sobczyka, na początku klienci będą zaskoczeni wprowadzonym zakazem. Z czasem zakupy, które do tej pory robią w niedzielę, zaczną przenosić na inne dni tygodnia. 

- Stawiamy sobie za cel przekonanie klientów do korzyści, jakie może im dać robienie zakupów z wyprzedzeniem. Będziemy do tego zachęcać, m.in. prowadząc akcje promocyjne za pomocą karty lojalnościowej, by ich przyciągnąć do naszych sklepów w inne dni tygodnia. Nie interesują nas rozwiązania mające na celu obchodzenie prawa. Zamierzamy się dostosować do nowych przepisów oraz intencji ustawodawcy - podkreśla rozmówca Dziennika Gazety Prawnej

- (...) Wykonywanie czynności związanych z handlem w niedziele i święta w placówkach handlowych jest zdefiniowane na nowo i obowiązuje od godziny 24.00 w sobotę do 24.00 w niedzielę, a nie jak dotąd od 6.00 do 6.00. Musimy dostosować nasz regulamin pracy do tych nowych wytycznych. Nadal obowiązuje też 35-godzinna przerwa na wypoczynek (...). Kolejną sprawą jest wprowadzenie nowej organizacji pracy w marketach. Sprawdzamy, jaki jest ruch w każdym z naszych sklepów. Nie wszędzie bowiem może być uzasadnione wydłużanie godzin otwarcia. Ale w niektórych lokalizacjach będzie to konieczne, żeby sprostać oczekiwaniom klientów. Nie wszędzie też trzecia, nocna zmiana, która wywołuje wiele emocji, będzie potrzebna - mówi Jarosław Sobczyk.

- Zakładamy lekki wzrost zatrudnienia. Dziś w sieci pracuje 65 tys. osób. W ubiegłym roku przyjęliśmy ok. 5 tys. pracowników. W tym spodziewamy się, że liczba zatrudnionych wzrośnie o kolejne 3 tys.

Czytaj więcej na Gazeta Prawna.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (3)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum