Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Ekspert o tajemnicy sukcesu Biedronki: Ryzyko opłaciło się

- Osiągnięcie sprzedaży LfL zbliżonej do prawie 7 proc. powyżej inflacji jest niezwykłe, szczególnie dla tak dużego detalisty jak Biedronka. Konsolidacja polskiego rynku przyspiesza, co odczuwa także dyskonter z owadem w logo. Z matematycznego punktu widzenia na każdym placu w Polsce o powierzchni 10 km x 10 km znajduje się jeden sklep Biedronki. Według danych LZ Retailytics, w 2017 roku nad Wisłą przybyło 2 tys. nowych sklepów spożywczych. Oznacza to, że prawie każda Biedronka ma teraz o jednego konkurenta więcej niż rok temu - komentuje sytuację sieci Sebastian Rennack, starszy analityk LZ Retailytics.
Reklama

Jaka jest tajemnica sukcesu Biedronki? Zdaniem eksperta byłoby dużym uproszczeniem przypisanie go wyłącznie dobrej koniunkturze, wyższym płacom i socjalnym benefitom ("Rodzina 500+"). - Nie byłoby takich wyników, gdyby nie zaangażowane zespoły: kreatywny i kierownictwo sieci. Głównym motorem wzrostu są zmiany w podejściu do sprzedaży - uważa Sebastian Rennack.

Czytaj także: Biedronka wykorzystała swoją szansę! Rekordowa sprzedaż sieci w 2017 roku

I tłumaczy: - Jeszcze pięć lat temu można było opisać Biedronkę dość niefortunnym hasłem marketingowym: "Jesteśmy Polakami. Jesteśmy tani" (chodzi o postrzeganie Biedronki jako polskiej sieci - przyp.red.). Ale to już przeszłość. Biedronka zareagowała na zmieniające się trendy i odpowiedziała na nie ofertą oraz modyfikacją swojego wizerunku. Sieć postawiła na przede wszystkim na jakość asortymentu i jego prozdrowotne aspekty, a także na wygodę, co najsilniej uwidocznia się w nowych działach. Wprowadzona oferta artykułów niespożywczych, wcześniej definiowana głównie jako produkty edukacyjne i gry dla młodszych odbiorców, została wzmocniona przez tekstylia sportowe oraz kolekcje autorstwa projektanta mody Macieja Zienia, co byłą odpowiedzią na markę "Crivit" Lidla i współpracę niemieckiego dyskontera z marką Wittchen - wylicza analityk.

Jego zdaniem Biedronka podjęła też większe ryzyko niż jej konkurenci jeśli chodzi o testowanie innowacji, a z drugiej strony była bardziej odporna na ewentualne niepowodzenia. - "Fit Półka" nie wchodzi już w skład najnowszej koncepcji placówek, podobnie jak oferta słodyczy typu "wybierz i wymieszaj". Sieć zarzuciła również koncept niskich lodówek z tyłu sklepu. W sytuacji, kiedy zacierają się granice pomiędzy poszczególnymi formatami, najnowsze zmiany wraz z nastawieniem na innowacje dają Biedronce potencjalnie dużą przewagę nad sieciami takimi jak Dino, Lidl i Żabka - podsumowuje ekspert LZ Retailytics.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum