PARTNER PORTALU
  • Partner portalu: EY

Faliński: Narodowa supersieć? Powstanie krąg przywileju i dyskryminacji

Autor: Maria Andrzej Faliński, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego 10 czerwca 2020 09:37

Faliński: Narodowa supersieć? Powstanie krąg przywileju i dyskryminacji Na zdj. Andrzej Maria Faliński. Fot. PTWP

– Od kilku lat słyszy się i czyta o pomyśle powołania Krajowej Grupy Spożywczej, a w niej państwowej sieci handlowej – ma być, potem nie być , ale… myśl ta jakoś trwa. I niepokoi. Na przykład otoczka ideowa kierująca ową firmę (grupę?) przeciwko „obcym”, jako koncern narodowy, państwowy, krajowy, polski. No i misja – ma on, cytując ministra rolnictwa, „odzyskać także rynek wewnętrzny” i wzmocnić „ pozycję polskiego rolnika w systemie”. Czy chodzi o firmy z obcym kapitałem? Czy ma je jakoś osłabić państwowa własność grupy, która „załatwi” sobie sukces, czy może dyskryminujące przepisy i praktyki? Wszystko już było, ale taniej – teraz chodzi o miliardy - komentuje dla portalu dlahandlu.pl Maria Andrzej Faliński, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Ma to być franczyza, przejęta sieć detaliczna, może hurtowa? Dużo tu retoryki o posmaku ksenofobicznym, zapowiadającym dyskryminujące traktowanie firm spoza kręgu przywileju. Do tego ideologiczny agraryzm, z istoty swej zamykający kraj na świat. I słyszę to (oraz czytam) od ministra rządu, który opierać chce sukces polskiej wsi na eksporcie, funduszach unijnych i temu podobnych lewarach rozwojowych. Jak to się ma do sytuacji realnej, w której miliardy unijne na odbudowę krajów po epidemii, warunkowane są praworządnym postępowaniem? Do tego jeszcze Polska chwali się sukcesem, który uzyskała w twardych negocjacjach. Czy aby nie za twardych? Czegoś tu nie rozumiem, chyba że wybory mają coś usprawiedliwić? – ale może lepiej nie wiedzieć. Bo nie dopuszczam do siebie myśli, że tak w ogóle to blaga, a prawda wyziera z ideolo-deklaracji.

A teraz nieco konkretów. Po pierwsze ma być tak, że rolnik (może nie tylko on?) ma dostawać wyższe stawki niż u tych obcych, a jednocześnie konsument ma płacić niższe ceny detaliczne. Super, ale za co? Pewnie z pozbawienia pieniędzy pośredników i ukróconej dominacji obcych i innych nie do końca swoich. Tyle tylko, że ci pośrednicy to także usługi logistyczne, obsługa sanitarna, usługi marketingowe, finansowe, utrzymanie łańcuchów chłodniczych, ochrona, bank itd. To za to się tu nie zapłaci? Ależ tak, ale z dotacji. Tu tryskać zapewne będzie źródło niewysychającej wody życia. A to –  na wejściu u rolnika, a to w państwowym detalu (np.bony, itp.)...

A co na to RYNEK – bo przecież nie zniknie. Wchodzi nań bardzo konkurencyjny, dotowany konkurent. Uczestnicy w środku odczują błogosławiony skutek tego procederu, ale reszta… Najsilniejsi wytrzymają, a ci inni - mali i duzi – już raczej nie. Po biznesowej stronie przetrwają więc najsilniejsze dyskonty i sklepy typu proximity market, a reszta? Na przykład wielosklepowe franczyzy (złożone z polskich zresztą kupców) czy super- i hipermarkety – w znaczącej części już nie, co najwyżej najsilniejsi pokupują słabszych, choć wyjść z rynku też nie wykluczałbym. Powtórzy się więc na innym polu casus zakazu niedzielnego, który w większej części rynku wzmocnił najmocniejszych? A może padający franczyzobiorcy dostaną lepsze oferty z państwowej superfirmy? Może upadające wielkie sklepy i całe sieci znajdą polskich, „słusznych” nabywców (publicznych?), którzy będą „lepsi” dla polskich dostawców? Wątpię po stokroć.

Powstanie krąg przywileju i dyskryminacji. Przywilej polegający na znalezieniu się w dotowanym raju dostawcy (rolnika, przetwórcy) będzie dobrem rzadkim, więc powołanie do grona swoich zacznie kosztować i nie będzie to legalne (wyklinano tzw. półkowe, a może być gorzej). To także boleśnie podzieli firmy. A jeszcze ci przegrani poskarżą się do sądów tu i – TAM też. A dopóki TAM będziemy - nie da się tego zlekceważyć. Etatystyczna reforma ku „poprawieniu pozycji w systemie” i „odzyskaniu także rynku wewnętrznego” może pokazać niechciane barwy. Kolorytu dyskryminacjom dodać może sięgający do stosownej ustawy UOKiK. Zdziwią nas więc narastające problemy z eksportem TAM? – raczej nie. A co jeśli przyciśnięte do muru firmy słabsze a prywatne i nie daj Boże z obcym kapitałem zaczną importować towar tańszy i nie daj Boże lepszy – zabronimy im tego? Z całego serca radzę przemyśleć ten pomysł – w formie prezentowanej może być więcej wstydu niż sławy. Jest nieco dobrych modeli, popracować trzeba, a nie łopotać sztandarami i grzmieć.      

Podobał się artykuł? Podziel się!

  • maxandy 2020-06-10 15:36:01

    Jakoś Szanownemu Panu Preziowi nie przeszkadza, że takie Chiny dotują swoich eksporterów i na nasz rynek trafiają śmiecie z tego kraju od spożywki po przemysłówkę. Czy SzP Preziowi nie przeszkadza, że sieci oszukują klientów poprzez zmianę na etykietach kraju pochodzenia towaru? Jako również konsument nie życzę sobie takiego oszustwa, zdzierania z polskich dostawców dodatkowych opłat typu półkowe, marketingowe i nie życzę sobie w tym kraju rzecznikow obcych interesów… szczególnie takich co za komuny zasiadali w centralach handlu a teraz mają pełne gęby liberalizmu

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6632
Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    5,32

  • Śr

    4,49

  • Min

    3,87

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.