Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Handel detaliczny wśród 10 branż, w których zawieszono najwięcej firm

W I kwartale 2021 roku swoją działalność zawiesiło 48,4 tys. firm, w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego stanowi to wzrost o 20 proc. a w zestawieniu z I kwartałem 2019 roku o blisko 100 proc. Wśród pierwszych dziesięciu branż z największą liczbą zawieszonych działalności w I kwartale 2021 znajduje się sprzedaż detaliczna, w której zawieszono ponad 1,6 tys. przedsiębiorstw – informuje Tomasz Starzyk, Dun & Bradstreet.
Reklama

Przypomnijmy, w całym 2020 roku Polacy zawiesili działalność 150 tys. firm, w 2019 roku 108 tys. Wedle szacunków w 2021 roku liczba zawieszonych działalności może zawrzeć się w przedziale od 200 do 250 tys. działalności gospodarczych.

Największe ryzyko dla płynności prowadzenia biznesu miało miejsce w marcu ubiegłego roku. W trakcie i tuż po pierwszej fali pandemii. Stabilizację i uspokojenie nastrojów przyniosły pierwsze przyznawane pieniądze z tarcz antykryzysowych. Kolejne uderzenia COVID-19, zaostrzały obostrzenia i uwarunkowania prowadzenia działalności gospodarczej. Rosła niepewność. Jednocześnie wprost proporcjonalnie spadała kwota na pomoc firmom. Bieżącej działalności, szczególnie dla tych najmniejszych firm, z całą pewnością nie pomogła gwałtownie rosnąca inflacja, a wraz z nią podwyżka cen za produkty codziennego użytku, energię, wywóz śmieci. Wysokie koszty własne, spadający przychód, brak poprawy na rynku i kolejne obostrzenia w prowadzeniu działalności sprawiły, że kilkanaście tysięcy przedsiębiorców zdecydowało się na zawieszenie działalności.

Zawieszone najczęściej zostają firmy związane z wykończeniem wnętrz. Łącznie w I kwartale br. zawieszono 2,1 tys. przedsiębiorstw, co w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego stanowi wzrost o 46 proc., w zestawieniu z 2019 rokiem to wzrost o prawie 150 proc. Do tego należy dodać, kolejne 2 tys. firm budowlanych związanych ze wznoszeniem budynków i 1,1 tys. firm działających jako wykonawcy instalacji elektrycznych. Niewiele lepiej na tym tle prezentują się firmy taksówkowe, których zawieszono w I kwartale br. nieco ponad 2 tys. co w zestawieniu z I kwartałem roku ubiegłego stanowi wzrost o 60 proc., a do pierwszych trzech miesięcy 2019 roku blisko 250 proc.

Poza tym pierwsze dziesięć branż z największą liczbą zawieszonych działalności w I kwartale 2021 roku zajmują firm sprzedaży detalicznej czy transportu drogowego. W każdej z tych branż zawieszono od 1,6 tys. do 1,7 tys. przedsiębiorstw. Na uwagę zasługuje również blisko 1,5 tys. zawieszonych zakładów fryzjerskich i salonów piękności, co w porównaniu do I kwartału 2020 roku stanowi wzrost o 22 proc., a w porównaniu do 2019 roku o 150 proc.

W oczy rzuca się brak w pierwszej dziesiątce branży hotelarskiej i gastronomicznej. Niestety to nie efekt poprawy sytuacji w branży, a tego, że większość z hoteli jak i restauracji w Polsce na krok zawieszenia działania biznesu zdecydowała się w roku 2020. 

Na zaprzestanie działalności w 2020 roku najczęściej decydowali się właściciele obiektów noclegowych turystycznych i miejsc krótkotrwałego zakwaterowania. Łącznie zawieszono 9 tys. firm w branży, co w porównaniu do 2019 roku stanowi wzrost o ponad 11 000 proc. W 2019 roku zawieszono zaledwie 78 firm z branży. Tylko to pokazuje, skalę dramatu, z jakim zmagają się dzisiaj hotelarze. Zawieszone działalności hoteli stanowią w 2020 roku 6 proc. wszystkich wstrzymanych biznesów.

Kryzysem w 2020 roku szczególnie mocno zostały dotknięte zakłady usługowe. Łącznie salonów piękności i zakładów fryzjerskich zamknięto 3,6 tys., kolejne 3 tys. to firmy w zakresie doradztwa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania. Restauracje – 2,8 tys., co w porównaniu do 2019 roku stanowi wzrost o blisko 900 proc.

Pierwszy wzrost obserwujemy wraz z I kwartałem 2020 roku. Wówczas na zawieszenie działalności zdecydowało się blisko 40 tys. firm. Krzywa wyraźnie spada wraz z łagodzeniem polityki rządu walki z COVID-19 w wakacyjnych miesiącach. W II kwartale 2020 roku Polacy zawiesili działalność niespełna 20 tys. firm, co w porównaniu do I kwartału ur. stanowi spadek o blisko 100 proc. Kolejne miesiące to gwałtowny wzrost liczby zawieszanych firm. W III kwartale 2020 roku to 34 tys. a w IV kwartale blisko 55 tys.

W kolejnych miesiącach należy spodziewać się utrzymania wzrostowego trendu zawieszanych działalności. Szczególnie w kontekście tego, że rząd przedłuża kolejny raz restrykcje, do 25 kwietnia br. włącznie, wyjątek stanowi branża hotelowa, której obiekty pozostają zamknięte do 3 maja br. Nadal działalność obiektów jest mocno ograniczona. Dozwolona będzie zorganizowana aktywność na świeżym powietrzu, jednak wszelkie wydarzenia odbędą bez udziału publiczności. Zamknięte pozostają m.in. siłownie, kluby fitness, stoki narciarskie, baseny, sauny i solaria. Podobnie jak centra handlowe, czy budowlane i meblowe sklepy wielkopowierzchniowe, o powierzchni powyżej 2 000 m/2. W pozostałych sklepach obowiązują limity 1 osoby na 15 m/2 w sklepie do 100 m/2 i 1 osoby na 20 m/2 w placówkach powyżej 100 m/2. Poza tym salony fryzjerskie, kosmetyczne, teatry, kina, muzea i galerie sztuki pozostają zamknięte. Szkoły prowadzą edukację zdalną. Przedszkola i żłobki będą otwarte od 19 kwietnia.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum