PARTNER PORTALU

Handel w roli bohatera – nowy wizerunek, nowe wymagania

Autor: dlahandlu.pl 6 listopada 2020 13:56

Handel w roli bohatera – nowy wizerunek, nowe wymagania Handel w roli bohatera – nowy wizerunek, nowe wymagania, fot. PTWP

Prowadzenie biznesu w czasach pandemii nie jest łatwe dla żadnego uczestnika rynku. Także dla handlu detalicznego. Sektor jest obciążony nowymi regulacjami prawnymi, rządowymi obostrzeniami i niepewnym otoczeniem rynkowym. Niektórzy jednak dostrzegają dla siebie szansę na rozwój. Jedno jest pewne – digitalizacja i bezpieczeństwo to priorytety branży handlowej – takie wnioski płyną z debaty „Handel w roli bohatera – nowy wizerunek, nowe wymagania”, która odbyła się 4 listopada w ramach Internetowego Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Cele UOKIK

Tomasz Chróstny, prezes UOKIK opowiedział o wyzwaniach stojących obecnie przed instytucją. - Ten czas jest wyzwaniem dla wszystkich przedsiębiorców działających na rynku, ale także dla konsumentów, którzy w nowych realiach spotykają się z nowymi wyzwaniami. To jest novum – rok temu nikt nie zdawał sobie sprawy, że pewne elementy które przez wiele lat były standardem jak świeże pieczywo czy szeroka oferta produktowa, staną się obecnie wyzwaniem. Jako urząd mamy tego świadomość i chcemy być organem, który rozumie tę specyfikę i eliminuje z rynku praktyki, które są dla przedsiębiorców mocno dotkliwe i które rykoszetem dotykają konsumentów. Mamy też świadomość, że w tym roku zmieniły się zasady rynkowe m.in. w zakresie kompetencji Inspekcji Handlowej. Od 1 lipca nie ma już kontroli żywności w sklepach, ale jest dalej badana prawidłowość uwidaczniania cen czy kraju pochodzenia produktów. Tymi sprawami z pewnością będziemy chcieli się zająć i realizować nasze działania jeszcze efektywniej – mówił uczestnik debaty.

Prezes UOKiK podkreślił, że zdaje sobie sprawę z tego, że rynek rolno-spożywczy i rynek dystrybucji żywności w Polsce jest rynkiem niezwykle ważnym, także w kontekście gospodarki.

- Kolejny temat to coraz uczciwcze relacje pomiędzy przedsiębiorcami. Chcemy, aby mechanizmy rozliczeń, ale też współpracy, były transparentne. Stąd m.in. nasze działania w zakresie opłat dodatkowych, które są pobierane przez sieci handlowe. Chcemy bardzo dokładnie zbadać relacje i rozliczenia między przedsiębiorcami. To jedno z najpoważniejszych wyzwań, które przed nami stoi. Będziemy również przyglądać się dalszym aspektom związanym z przewagą kontraktową. Dotychczas skupialiśmy się na nieterminowych płatnościach, ale chcemy głębiej wniknąć w relacje między spółkami. Rynek rolno spożywczy i handlowy jest rynkiem bardzo niejednorodnym. Ukształtował się w sposób często niekorzystny m.in. dla producentów czy dostawców. Relacje panujące na tym rynku powinny być uczciwe. To nasze główne zadanie na 2021 rok – podsumował Tomasz Chróstny.

W 2020 r. UOKIK dał się poznać jako surowy urząd, posypało się dużo kar dla sieci handlowych. Czy rok 2021 ze względu na pandemię będzie rokiem łagodniejszym?

- Naszą rolą nie jest karanie, ale przeciwdziałanie nieuczciwym praktykom rynkowym. To bierzemy sobie do serca. Wiemy, że tych nieprawidłowości na rynku jest dalej dość dużo i chcemy się nimi zająć. Chcemy, aby na rynku panowały jasne zasady. Także w okresie pandemii. Z jednej strony sankcjonujemy nieuczciwe praktyki godzące w konsumentów, ale one służą też przedsiębiorcom. Zmieniają zasady i sprawiają, że rynek działa w dużo bardziej uczciwy sposób. Zauważamy duży wkład handlu w gospodarkę i życie społeczne w czasach pandemii. Widzimy bohaterskość pracowników sklepów, magazynierów, dostawców. Oni dbają o to, abyśmy mieli dostęp do towarów najbardziej potrzebnych. Ale mechanizmy w gospodarce muszą premiować uczciwych przedsiębiorców. Musimy jako instytucja szybko reagować na pewne nieuczciwe zachowania rynkowe. Przedsiębiorcy powinni również je szybko wyeliminować, zamiast iść w kierunku długich postępowań i dużych kar finansowych – mówił Tomasz Chróstny. Uczestnik debaty zaznaczył, że najkorzystniejsza dla rynku jest szybka reakcja.

Biurokracja bolączką przedsiębiorców

Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, odniósł się do tematu największych „bolączek” przedsiębiorców. Jego zdaniem handel, jak cały prywatny sektor, boryka się z nadmierną biurokracją.

– Prowadzimy badania, jak to wygląda w innych krajach. Polska wypada słabo jeśli chodzi o nakładanie obowiązków biurokratycznych, sprawozdawczych w stosunku do Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Będziemy przedstawiać premierowi oraz wszystkim klubom parlamentarnym 10 punktów, które uważamy, że trzeba wprowadzić, aby pomóc gospodarce w tej trudnej sytuacji. Jednym z tych punktów będzie nienakładanie nowych obowiązków sprawozdawczych na mikroprzedsiębiorstwa oraz przegląd tych, które funkcjonują obecnie, a nie są niezbędne – mówił Adam Abramowicz.

Uczestnik debaty dodał, że najwięcej kontrowersji z zakresu nowych regulacji budzą zmiany dotyczące ochrony środowiska: baza danych odpadowych, opakowania zwrotne oraz opłata za opakowania. – Próbujemy tak wpłynąć na zmianę ustaw i przepisów, aby mogły one realizować swój cel czyli chronić środowisko, ale były przeprowadzone w sposób jak najmniej uciążliwy dla firm, także kosztowo. W tej chwili sprawa kosztów jest niezwykle ważna. Mając niższe przychody, trzeba pilnować kosztów – podkreślił Adam Abramowicz.

O bezpieczeństwo dba zaangażowany zespół

Michał Nowaczyk, członek zarządu Lidl Polska, podkreślił rolę zaangażowanego zespołu w obliczu kryzysu wywołanego pandemią.

- Pandemia zaskoczyła wszystkich. To był trudny czas, ale przetrwaliśmy go dzięki zaangażowaniu naszych pracowników oraz współpracy z polskimi dostawcami - podkreślił Michał Nowaczyk. - Kluczowe po ogłoszeniu obostrzeń było zaangażowanie naszego zespołu, który tworzy ponad 23 tys. pracowników, aby miliony klientów mogły zrobić zakupy. Już w pierwszych dniach kwarantanny nasze sklepy funkcjonowały w systemie całodobowym. Pracownicy Lidla stanęli na wysokości zadania, powstały nowe grafiki pracy, uwzględniające potrzeby rodziców wobec zamknięcia przedszkoli i szkół. Realizacja misji, czyli zagwarantowanie bezpiecznych i komfortowych zakupów, nie byłaby możliwa bez wzajemnego zaufania - podkreślił uczestnik debaty.

Przedstawiciel Lidl Polska wskazał również na drugi z kluczowych aspektów udanego funkcjonowania sklepów w czasie pierwszej fali pandemii. - To współpraca z polskimi dostawcami. 70 proc. artykułów kupujemy od polskich przedsiębiorców, co pomogło nam utrzymać ciągłość dostaw w ciągu pierwszych tygodni, kiedy granice były zamknięte. Zapewniliśmy dostęp do produktów pierwszej potrzeby nawet w czasie, kiedy wielu dostawców ograniczało działalność. Jako wiarygodny partner nie mieliśmy z tym problemów - dodał Nowaczyk.
Przedstawiciel sieci podkreślił, że spółka w czasach pandemii nie renegocjowała umów i warunków handlowych, co robili niektórzy uczestnicy rynku. Sieć stara się pomóc swoim dostawcom m.in. poprzez skrócenie terminów płatności, ale także w innym zakresie. – Jako przykład podam trudną sytuację producentów kwiatów. Wiosną popyt na kwiaty dramatycznie spadł. Podczas lockdownu odebraliśmy od naszych dostawców całość zamówionego towaru chociaż wiedzieliśmy, że nie zdołamy go sprzedać. Wiedzieliśmy, że jeśli ich nie wesprzemy, nasi dostawcy upadną – podkreślił członek zarządu Lidl Polska.

Dla jednych szansa, dla drugich zagrożenie

Pedro Martinho, członek zarządu Grupy Eurocash, w pandemii dostrzega szansę dla małego handlu.

- Sytuacja w jakiej się znaleźliśmy to ogromna szansa dla małych sklepów, które wcześniej były postrzegane jako drogie. Teraz, dzięki digitalizacji, którą przyspiesza pandemia, to może się zmienić – mówił członek zarządu Eurocash.
- Klient chce kupować blisko domu, co oznacza, że w małych sklepach ważne są teraz ceny, bo klient nie chodzi już od sklepu do sklepu w poszukiwaniu promocji. Jest to czas dla przedsiębiorców, aby przemyśleli swoje strategie dostaw do sklepów. Wiele dzieje się online i przedstawiciele handlowi nie są już tak potrzebni – mówił uczestnik debaty. Jego zdaniem, kluczowe dla małych sklepów jest obniżenie kosztów obsługi, dzięki czemu mogłyby one oferować lepsze ceny dla konsumentów. - Dzięki cyfryzacji, digitalizacji jesteśmy w stanie obniżyć koszty. Nie musimy już mieć pośredników i negocjować z każdym usługodawcą. Dlatego w tym, co się dzieje widzimy wielką szansę – podkreślił.

W jego opinii, pandemia pokazuje, jak ważne są małe sklepy. - Małe sklepy były zawsze blisko, miały zaufanie konsumentów, to wielki plus. W czasie pandemii wszyscy rozumiemy jak bardzo one są ważne – jest wiele miejscowości w Polsce, gdzie nie ma innych placówek, bo wielkie firmy otwierają sklepy w dużych miastach – mówił Pedro Martinho. - Pandemia się kiedyś skończy, ale jeśli potrwa długo, może zmienić zachowania konsumentów i spowodować zmiany w gospodarce, szczególnie w małych firmach, które mogą liczyć tylko na siebie i na swoje oszczędności – dodał uczestnik debaty.

Piotr Regulski, członek zarządu RUCH SA ujawnił, że spółka postanowiła podążać w kierunku autonomicznym. - Jesteśmy firmą, która działa na pograniczu detalu i e-commerce m.in. jako partner logistyczny. Widzimy, ze rynek się zmienia. Nie wiemy ile potrwa pandemia, ale wiemy, że zmieniły się nawyki konsumentów. Staramy się zatem wyjść naprzeciw klientowi i dotrzeć do niego z odpowiednią ofertą. Nie będziemy budować dużych formatów sklepowych, będziemy szli w stronę rozwiązań autonomicznych. Chcemy, aby klienci mogli robić zakupy w naszych placówkach bezobsługowych. Zdajemy siebie jednak sprawę, że jest to drogie rozwiązanie i generuje duże problemy. Obecnie kończymy rozmowy z potencjalnym partnerem tego rozwiązania. W bezobsługowych placówkach klienci będą mogli kupić wszystkie produkty oprócz używek i mrożonek. Takie technologie to przyszłość handlu. Jak zareaguje konsument ? Tego nie wiemy, ale chcemy to przetestować. Wiemy, że obsługa klienta onlinowego musi być na wysokim poziomie - podsumował uczestnik debaty.

3 listopada dowiedzieliśmy się, że sąd zatwierdził postępowanie układowe RUCHu z wierzycielami. Oznacza to, że przejęcie spółki przez PKN Orlen wchodzi w fazę realizacji. Zamknięcie transakcji ma nastąpić do końca tego roku. - Ta decyzja sądu otwiera drogę do realizacji naszych zobowiązań wobec wierzycieli i przejęcia akcji przez Orlen. To dla RUCHu nowe otwarcie. Dzisiaj kluczową sprawą jest dostęp do środków finansowych, a RUCH chce inwestować - dodał Piotr Regulski. 

Członek zarządu RUCHu zdradził również, że spółka weszła we współpracę z siecią Lidl w zakresie dystrybucji prasy. - Zdradzę, że notujemy nawet trzykrotnie większy wzrost sprzedaży, niż z podobnych formatów sklepowych. Obecnie rozszerzamy pilotaż usługi i liczymy na kompleksową współpracę z Lidlem - dodał Piotr Regulski.

Robert Rękas, objął fotel prezesa firmy Lewiatan Holding w czasie, gdy pandemia dotarła do Polski. Czy zmienił strategię rozwoju firmy?
- Ten rok jest wyjątkowo trudny i nieprzewidywalny. Lewiatan to 25 lat doświadczenia. Naszą ambicja jest dawać pewność biznesu w każdych warunkach, także w pandemii. Centrum naszej uwagi to klient, ale i franczyzobiorcy. Mamy ich już ponad 2 tysiące. Pomimo pandemii nasza firma realizuje obraną strategię na lata 2020-2022. Stawiamy na lokalność, ale też rozwijamy markę własną. Jednym z naszych priorytetów jest również ekspansja. Od początku roku przybyło w naszej sieci ponad 100 nowych sklepów, a obecnie mamy ich ponad 3200. W czwartym kwartale roku chcemy dalej otwierać. Ten czas to nie tylko ryzyko, ale tez szansa, a my chcemy ją wykorzystać. – podkreślił. Zdaniem uczestnika debaty pandemia to czas przyspieszenia cyfryzacji i Lewiatan w tym zakresie również przyspieszył m.in. poprzez inwestycje w aplikacje i e-sklep.

Przedsiębiorcy pod prawnym ostrzałem

Mikołaj Piaskowski, radca prawny Baker McKenzie, odniósł się do wcześniejszych słów prezesa UOKiKu i nowych kompetencji urzędu. - Prezes UOKiKu podkreślił, że jego rolą nie jest karanie, ale wyeliminowanie nieuczciwych praktyk. Myślę jednak, że urząd powinien wychodzić z założenia, że wszyscy przedsiębiorcy są uczciwi. Jakiś czas temu prezes powiedział, że skończył się czas edukacji, a nadchodzi czas kar. Widać zatem, że taryfy ulgowej dla przedsiębiorców nie będzie. Miękkie działania UOKIKu się skończyły. W przyszłym roku wraz z wygaszeniem pandemii aktywność urzędu będzie się jeszcze zwiększać. Już obecne kary nakładane przez UOKiK są bardzo wysokie, co pokazuje przykład Gazpromu, ale również lidera rynku detalicznego czyli Biedronki – podkreślił radca prawny.
Adam Abramowicz nawiązał do nowych uprawnień UOKiKu, które pozwolą urzędowi blokować strony internetowe. – Ta ustawa jest w trakcie procedowania. Możemy zatem jeszcze działać, aby zmienić niektóre jej zapisy. Blokowanie stron przez urząd bez kontroli sądów jest dla przedsiębiorców nie do przyjęcia. Doświadczenie wskazuje, że jeśli urzędnikom da się możliwość działania, to oni prędzej czy później zaczną z niej korzystać. Danie takiego narzędzia urzędnikowi bez żadnej kontroli nie jest bezpieczne – podkreślił.
Mikołaj Piastowski zwrócił uwagę na podpisaną przez prezydenta ustawę antycovidową. W jej zapisach pojawił się nowy instrument mówiący o tym, że jeśli przedsiębiorca naruszy przepisy, nie będzie mógł ubiegać się o pomoc publiczną czyli np. nie będzie mógł skorzystać z tarczy antykryzysowej. Zdaniem Adama Abramowicza ten zapis sformułowany jest w sposób niewłaściwy. – Chcemy zbadać ten konkretny zapis pod katem zgodności z Konstytucją. W obecnej formie będzie pozwalał na wykluczenie przedsiębiorcy nawet poprzez wykroczenie typu rozładowanie towaru bez maseczki. Przedsiębiorcy muszą mieć prawo do obrony – podsumował Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Siła franczyzy

Przedstawiciel firmy Eurocash zwrócił uwagę na znaczenie franczyzy w polskiej gospodarce.
- Bliskość sklepu jest ważna, natomiast nie może być ona jedynym argumentem małych, niezależnych sklepów. Sklep blisko domu musi być placówką, której oczekuje klient m.in. poprzez inwestycje w świeże produkty, dobre ceny, dobre relacje z lokalną społecznością. Wiele z tych aspektów leży po stronie samych franczyzobiorców, ale są też kwestie które są od nich niezależne np. podejście producentów. Konsument chce kupować blisko domu. Jeśli producenci tego nie zrozumieją będą działać przeciwko konsumentowi. W pewnym sensie podatek handlowy pomoże zrównać szanse na rynku – powiedział uczestnik debaty.
- Franczyza to coś wyjątkowego, trzeba o nią dbać. Niezależne sklepy to ponad 40 proc. rynku. Wszyscy producenci wiedzą, ze franszyza to efektywny kanał dystrybucji. Mali przedsiębiorcy musza się zrzeszać. Wtedy mogą inwestować w marketing, technologie. Obecnie widzę pewne próby ataku tej formy biznesu. Pamiętajmy jednak, aby poprzez nadmierne regulacje nie wylać dziecka z kąpielą – zaapelował członek zarządu Eurocash.

Wagę franczyzy i wzajemnej pomocy podkreślił również prezes firmy Lewiatan Holding. - Pomagamy naszym franczyzobiorcom, to nasz obowiązek. Od samego początku pandemii ważnym aspektem naszej działalności jest zapewnienie wszystkim bezpieczeństwa, ale również ochrona franczyzy. Już w kwietniu ustanowiliśmy fundusz pomocowy dla współpracujących z nami przedsiębiorców o wartości ok. 10 mln zł. Powstał on ze środków Lewiatan Holding, spółek regionalnych, ale też samych franczyzobiorców. To pokazuje siłę franczyzy – zaznaczył Robert Rękas.

Adam Abramowicz przyznał, że jest zwolennikiem tej formy biznes. – Franczyza to szansa dla sektora małych i średnich przedsiębiorców. Chcemy, aby powstał kodeks dobrych praktyk w tym biznesie. Powołaliśmy zespół, który zajmuje się tymi zagadnieniami. Lepszym rozwiązaniem jest opracowanie wspólnego stanowiska w formie kodeksu, niż sztywne regulowanie rynek poprzez ustawy. Wtedy stracimy elastyczność. Rynek franczyzy może liczyć na naszą pomoc – podsumował Rzecznik MSP.

Opłacalne przygotowania na jesień

Pedro Martinho, członek zarządu spółki Eurocash, która jest nowym właścicielem e-sklepu Frisco opowiedział o przygotowaniach do drugiej fali pandemii. - Wiosną naszym pierwszym zadaniem było zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim naszym pracownikom oraz klientom. Zmieniliśmy opakowania, system pracy w magazynach, postawiliśmy na bezkontaktowe dostawy i płatności on-line. To był nasz priorytet. Natomiast naszym drugim krokiem była praca nad zwiększeniem produktywności e-sklepu. Mamy ograniczone możliwości magazynowe i maszynowe, ale musimy sprostać popytowi. Latem, kiedy zachorować było mniej i ludzie wyjeżdżali z Warszawy, zbieraliśmy siły na jesień. Dziś jesteśmy gotowi, aby z tej samej infrastruktury sprzedawać o 20 więcej, niż wiosną – zdradził Pedro Martinho. Uczestnik debaty przyznał, że Eurocash swoje doświadczenia z Frisco chce przekazać franczyzobiorcom. – E-commerce to nie jest łatwy biznes. To jest przypadek, gdy cyfryzacja podnosi koszty działalności. Próbujemy znaleźć rozwiązanie, aby biznes był rentowny. Wielka organizacja może sobie pozwolić na to, że przez 10 lat nie zarabia na jakimś kanale, ale franczyzobiorcy na to nie stać. Musimy im dać rentowne rozwiązanie – podsumował członek zarządu Eurocash.

Debatę prowadziła Edyta Kochlewska, redaktor naczelna dlahandlu.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7193

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    4,99

  • Śr

    4,29

  • Min

    3,79

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.