PARTNER PORTALU
  • Partner portalu: EY

Handlowy chat: By nie podzielić losu Tesco trzeba mieć nowości na półkach

Autor: MW, dlahandlu.pl 6 maja 2020 12:06

Handlowy chat: By nie podzielić losu Tesco trzeba mieć nowości na półkach W cyklu "Handlowy chat" rozmawiamy z Tomaszem Szaconiem z Retailpoland Consulting

Jak handluje się z sieciami w czasie pandemii? Czy ten specyficzny okres to dobry moment na to, by zaistnieć na sklepowych półkach? Czy detaliści są rzetelnymi płatnikami? W ogniu naszych pytań Tomasz Szacoń, właściciel Retailpoland Consulting.

Jak w czasie pandemii koronawirusa wygląda proces obsługi zamówień w sieciach FMCG?

W większości zamówienia obsługują automaty. Tu właściwie nic się nie zmieniło. Jest to bardzo wygodne, bo w całej Polsce odbywa się sprzedaż, a po zamknięciu sklepów automaty przewidują, ile towarów sprzeda się w kolejny dzień czy tydzień. Takie zamówienia spływają potem do centrali, która je potwierdza. Zmieniają się natomiast tzw. forecasty, czyli prognozy. Kto był na to przygotowany i nie uruchamiał jeszcze produkcji albo importu, ten nie stracił. Gorzej, gdy ktoś spekuluje, a nie handluje i ma np. magazyn pełen towaru, którego nie może sprzedać.
Praca na zamówieniach bieżących, wynikających z rotacji, cały czas wygląda tak samo, z małymi różnicami, dotyczącymi takich produktów, które w tej chwili przestały „schodzić”. Są to np. produkty premium.

Czy okres pandemii to dobry moment na to, by zaistnieć na sklepowych półkach?

Tak. Niektórych produktów teraz po prostu brakuje, szczególnie produktów do higieny, ochrony osobistej czy środków do dezynfekcji. Te, które pojawiły się w sklepach zaraz po wybuchu pandemii, były raczej słabej jakości. Potrzeba chwili sprawiła, że wiele podmiotów rozpoczęło produkcję takich środków czy maseczek. To dobry moment na wprowadzanie nowości typowych dla czasu pandemii, bo jest na nie popyt.

Zdawałoby się, że Polacy generalnie nie wypatrują nowości. Jednak popularne sieci, takie jak Biedronka, Lidl czy Rossmann to liderzy innowacji, którzy wciąż szukają nowych produktów i dostawców. Mamy trend wegański i takie produkty udaje nam się wprowadzać na półki. Produkty „zero waste” obecnie poszły nieco w odstawkę, bo używamy teraz dużo folii. Kilka firm, które obsługujemy, wejdzie na półki w październiku - sieci handlowe pracują z dużym wyprzedzeniem.
Detaliści nie mogą sobie pozwolić na to, żeby nie mieć na półkach nowości - czy to spożywczych, czy kosmetycznych. W pewnym momencie zapomniało o tym Tesco, które stało się „bastionem PRL-u”, a w konsekwencji wycofuje się z Polski.

 Czy dostawcy nie mają teraz problemu z wyegzekwowaniem zapłaty za towar?

- Sieci zawsze płaciły dobrze i wręcz chwalą się w tym, ze płacą w terminie. Duzi dostawcy posługują się ubezpieczeniami transakcji. Jeżeli mamy milion złotych w płatnościach to dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy się ubezpieczyć. A ubezpieczyciel sprawdza księgi sieci handlowej i podpowiada dostawcy, czy warto z taką firmą robić interesy. W ten sposób dowiedziałem się o problemach Almy i Praktikera. W ostatnim czasie pojawiły się natomiast prolongaty, czyli wydłużenie terminu płatności lub układy typu „nie zapłacimy wam ponieważ... ” - np. sklep jest zamknięty z powodu pandemii, więc towar leży na półkach i się nie sprzedaje. Rozumiem, że w takim przypadku  nie możemy żądać zapłaty.

 Sieci aktywnie działają w internecie, czy z powodzeniem?

Oczywiście. Kanał internetowy w przypadku elektroniki czy kosmetyków to w niektórych kategoriach połowa sprzedaży lub więcej. Wiele produktów możemy spokojnie kupić przez internet, bez potrzeby oglądania ich „na żywo”. Prym wiedzie tutaj Rossmann, który jest świetnym sprzedawcą kosmetyków i wielu miastach ma dostawę gratis tego samego dnia. Wiele osób ze strachu przed koronawirusem korzysta teraz z tego kanału sprzedaży. Ciekawostką jest to, ze zaczynamy kupować online także jedzenie. Bardzo poszło to do przodu. Eurocash w odpowiednim momencie kupił jeden ze sklepów internetowych. W niektórych miastach dobrze radzą sobie internetowe sklepy sieci E.Leclerc. Pandemia spowodowała, że szukamy rozwiązań zdalnych.

 Czy otwarcie galerii będzie silnym impulsem sprzedażowym?

Tak. Ludzie pójdą do galerii. Na pewno jakieś rzeczy się pokończyły czy popsuły. Polacy wciąż uważają, że tani produkt to dobry produkt. Promocje i wyprzedaże na nas działają. Teraz efekt może być podobny do styczniowych wyprzedaży. Jeśli na półkach pozostaną regularne ceny, konsumenci będą omijali takie produkty. Teraz jest czas oszczędzania i bardziej pragmatycznych zakupów. Sklepy postawią na promocje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

  • Klient 2020-05-19 23:11:07

    Wefererer...nikt cb niezmusza do robienia zakupów w Tesco....

  • Wefererer 2020-05-09 11:35:44

    Tesco to jest po prostu tragedia, niech już zamką te sklepy bo niedobrze się robi, jak tam sie przypadkiem trafi.

  • Oggio 2020-05-06 17:09:29

    Co za specjalista, co za bełkot, Tesco ma u siebie sporo nowości rynkowych, byles tam kiedys na zakupach? Aczkolwiek mniej niz kiedys. Poza tym nikt oficjalnie nie przyznał, ze sie wycofuja..

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6430
Ilość aktualnych ofert: 475954

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    4,49

  • Śr

    3,75

  • Min

    3,25

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.