PARTNER PORTALU

Internetowe FRSiH: W koronakryzysie kluczowe są elastyczność i innowacje (pełna relacja)

Autor: dlahandlu.pl, PB 3 listopada 2020 16:50

Internetowe FRSiH: W koronakryzysie kluczowe są elastyczność i innowacje (pełna relacja) Sesja „Koronakryzys – czas wizjonerów i skutecznych rozwiązań w branży spożywczej” odbyła się 3 listopada, w ramach Internetowego Forum Rynku Spożywczego i Handlu. Fot. PTWP

Pandemia nie tylko spowodowała pojawienie się nowych trendów, ale też przyspieszyła te już istniejące. W okresie dynamicznie zmieniającego się otoczenia przed firmami z branży spożywczej i handlowej stoi wiele nowych wyzwań, w tym niepewność co do kolejnych obostrzeń, konieczność transformacji cyfrowej i umiejętność szybkiej odpowiedzi na zmieniające się oczekiwania konsumentów – mówili uczestnicy debaty inauguracyjnej Internetowego Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Sesja „Koronakryzys – czas wizjonerów i skutecznych rozwiązań w branży spożywczej” odbyła się 3 listopada. Internetowe Forum Rynku Spożywczego i Handlu otworzyło wystąpienie Jarosława Gowina, Wicepremiera, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii. Jak mówił Jarosław Gowin, pandemia przyspieszyła tempo zmian w stylu życia ludzi na całym świecie. - Zakupy przez Internet zyskały na popularności. To wymusza zmiany w tych branżach, gdzie dotychczas dominował handel stacjonarny. Również robotyzacja procesów wytwórczych jest dla przedsiębiorstw już nie tylko nowinką, jest coraz częściej koniecznością. Te zmiany wymagają od firm inwestycji w cyfrowy rozwój i technologiczną modernizację, aby zachować konkurencyjność. Ta niezbędna zmiana technologiczna musi znaleźć wsparcie ze strony rządu, nie pomijając przy tym małych i średnich przedsiębiorstw – mówił wicepremier.

Istnieje bardzo dużo możliwości rozwoju branży rolno-spożywczej w Polsce. Dzięki swojej odporności na kryzysy i takich sytuacji jak Covid-19 może wrócić dość szybko do stanu sprzed kryzysu – oceniała Aleksandra Niżyńska, Project Manager in CEE, EIT Food. - Musimy się pogodzić z tym, że pandemia nas szybko nie opuści. Ten moment firmy z branży - od rolników do branży retail czy HoReCa - mogą wykorzystać na innowacje i zmienianie siebie dla konsumentów - mówiła Aleksandra Niżyńska.

W ubiegłym tygodniu EIT Food opublikowało raport na temat przyszłości rolnictwa. - W kwietniu produkcja dóbr trwałych spadła o ponad 50 proc. rdr. Produkcja FMCG, w tym żywności tylko o 14 proc., a w lipcu ten wskaźnik wzrósł i przekroczył stan sprzed pandemii. To pokazuje, że branża ma szansę na szybką odbudowę, choć to nie zawsze może być tylko pozytywny aspekt. Może on sprawić, że branża będzie odporna na przyszłość. Każdy przedsiębiorca powinien więc postawić sobie pytanie czy chce być gotowy na przyszłość, co oznacza podejmowanie ryzyka i trudnych decyzji. A wszelkie innowacje łączą się z ryzykiem. A może stawia na to, żeby być odpornym na kryzys i wrócić do "normalności", czyli sytuacji sprzed marca br., choć nie wiem czy to jeszcze w ogóle będzie możliwe - mówiła Aleksandra Niżyńska. 

EIT Food stworzyło kilka scenariuszy przyszłości, w których przedsiębiorcy z branży rolno-spożywczej mogą się odnaleźć. jednym z nich to „Nowy konsument”. Korzysta on coraz częściej z onlinowych opcji, jak delivery. Firmy będą musiały dostosować się do nowych możliwości i potrzeb konsumentów, choć niekoniecznie mają zasoby finansowe. Innym scenariuszem są „Nowe zasady”. Konsumenci nie będą chcieli dostosować się do nowej rzeczywistości. Będą woleli wrócić do normalności sprzed marca i nie zaakceptują zmian. Natomiast przedsiębiorstwa dzięki dość szybkiej odbudowie gospodarczej, będą chciały wprowadzać innowacje na rynek. Będziemy obserwować napięcie pomiędzy konsumentem „konserwatywnym”, a nowoczesną branżą. 

Aleksandra Niżyńska próbowała odpowiedzieć na pytanie, czy pandemia koronawirusa zaburzy zmiany klimatyczne. - Rok 2019 to kult klimatu i potępienie plastiku. Teraz sami konsumenci woleliby sterylności. Opakowania to jednak ogromne pole do innowacji. Wszelkie alternatywne dla plastiku opakowania muszą być trwałe i higieniczne - mówiła Aleksandra Niżyńska, Project Manager in CEE, EIT Food.

Anna Borys-Karwacka, dyrektor ds. relacji korporacyjnych, McDonald’s zauważyła, że obecnie wszystkie trendy gwałtowanie przyspieszyły. Jak podkreśliła, odpowiedź McDonald’s na obecną sytuację to umiejętność szybkiej zmiany i adaptacji na potrzeby rynku. Zmieniło się tempo tej adaptacji - każda konferencja premiera może zmusić firmy do błyskawicznego przeorganizowania pracy.

– Na umiejętność adaptacji składają się przede wszystkim: kultura wzajemnego zaufania, sprawne przywództwo (podejmowanie szybkich decyzji) i profesjonalny zespół – mówiła Anna Borys-Karwacka. – McDonlad’s jest dużą marką, ale nasza perspektywa też jest inna, bo jesteśmy firmą franczyzową. Nasza perspektywa to też perspektywa małego i średniego przedsiębiorcy – tłumaczyła dyrektor ds. relacji korporacyjnych, McDonald’s.

W podobnej sytuacji znajduje się Żabka Polska. - Nie widzimy na rynku nowych trendów, widzimy natomiast, że te trendy, które już były, przyspieszyły. Pandemia dla Żabki oznacza jeszcze szybszy rozwój, np. w tym roku otworzymy 1000 sklepów, to najwięcej w historii Żabki – mówił Adam Manikowski, członek zarządu, dyrektor ds. operacyjnych Żabka Polska.

- Teraz jeszcze lepiej realizujemy ofertę dla klientów. Dzięki remodelingowi Żabki w format Galaxy staliśmy się formatem bardziej otwartym, możemy otwierać sklepy we wszystkich lokalizacjach. Wcześniej byliśmy kojarzeni głównie z lokalizacji miejskich, teraz możemy być także w miejscach przejazdowych i mniejszych miejscowościach – mówił członek zarządu Żabki.

- Bardzo dużo inwestujemy w innowacje. 10 proc. osób zatrudnionych w Żabce pracuje tylko nad poszukiwaniem i wdrażaniem innowacji. Żabka nie mogłaby tak dynamicznie się rozwijać, gdyby nie inwestowała w logistykę własną. Nie zapominamy też o franczyzobiorcach. Patrzymy przez pryzmat lokalnych przedsiębiorców i to dzięki nim jesteśmy tak blisko naszych klientów – zapewnił Adam Manikowski.

Aleksandra Trapp, Head of Culture and Trends, infuture.institute zauważyła, że trendy nie pojawiają się z dnia na dzień, to są pewne mody, które trwają. - Widzimy, że w czasie pandemii niektóre trendy przyspieszyły o kilka miesięcy, czy nawet lat. Część trendów związana jest z restrykcjami, z tym, że zostaliśmy zmuszeni zostać w domach, dlatego więcej korzystamy z kanałów cyfrowych. Pytanie, które z trendów pozostaną na dłużej? – zastanawiała się Aleksandra Trapp.

- Wiemy, że część zmian nie wróci do stanu sprzed pandemii. Widać to w obszarach, które już wcześniej miały potężny potencjał do rozwoju: wykorzystywanie Internetu do dbania o zdrowie, praca zdalna, cyfrowe doskonalenie się. Polacy deklarują, że idą w stronę ograniczenia konsumpcjonizmu, nauki lepszego zarządzania zasobami. Widzimy też duży trend związany z lokalnością – dodała.

Paneliści poruszali także temat trendu prozdrowotnego, który pomimo pandemii nie tylko jest aktualny - w ostatnich miesiącach kategorie zdrowej żywności mocno przyspieszyły.

Michał Czerwiński, prezes zarządu Purella Superfoods przypomniał, że jego firma zrealizowała być może największe badania dotyczące tych produktów funkcjonalnych. Firma chciała sprawdzić, jak kategoria superfoods mogłyby się rozwijać w Polsce oraz, dlaczego nie rozwija się u nas tak szybko jak w krajach zachodnich.

- Zrobiliśmy szereg spotkań w mniejszych i większych miejscowościach, rozmawialiśmy z wegetarianami, osobami korzystającymi z tych produktów, ale bardzo nas też interesowało zdanie osób, które nigdy nie spotkały się z produktami o najwyższych wartościach odżywczych. Okazało się, że nasze produkty były sprzedawane w dużych opakowaniach, które kosztowały na półce między 30 zł a 50 zł. Musieliśmy pokonać tę barierę cenową, sprawić, by na półce mogły znaleźć się małe opakowania, bo produkty powinny kosztować 2-6 zł, aby każdy mógł spróbować tych nowości – mówił Michał Czerwiński.

Jego zdaniem, Polacy są zainteresowani produktami funkcjonalnymi. Okazuje się, że na tle Europejczyków, Polacy bardzo chcą wiedzieć jak dany produkt zadziała. - To kolejne odkrycie, ponieważ cała kategoria superfood to koncepcja, ile z jednego grama produktu jesteśmy w stanie otrzymać witamin, minerałów. To ponadto jeden z największych trendów na świecie i również w Polsce, który w obecnych czasach niezwykle przyspieszył. Widzimy, że witaminy i minerały pozyskiwane chemicznie nie do końca dobrze się przyswajają, zaczynamy poszukiwać tych samych witamin ze źródeł naturalnych – tłumaczył prezes zarządu Purella Superfoods.

- Te dwa elementy – małe opakowania i dobra komunikacja, opisanie tych produktów z opakowania, spowodowały, że z dużym sukcesem wprowadziliśmy dwie linie produktów superfoodowych na półki. Widzimy, że te produkty bardzo dobrze sprzedają się  nie tylko w dużych miastach, też w małych miejscowościach – dodał.

Przyznał, że epidemia i pandemia sprzyjają rozwojowi sektora superfoods. - Sprzyjają w tym sensie, że konsumenci chcą dzisiaj szczególnie zadbać o właściwą dietę i prozdrowotne odżywianie. A my nie chcemy być premium, chcemy być szeroko dostępni dla jak największej grupy konsumentów. Chcemy, by każdy Polak mógł się zdrowo odżywiać, dlatego też staramy się wchodzić ze swoimi produktami do dużych kategorii - dodał.

Michał Czerwiński zauważył, że półki ze zdrową żywnością wciąż są postrzegane przez konsumentów jako coś nie do końca dla nich zrozumiałego i drogiego. - Staramy się wejść z naszymi produktami do kategorii przypraw czy bardzo perspektywicznej kategorii śniadaniowej. Dużym sukcesem okazały się nasze funkcjonalne shoty - to produkty, które mają być w dobrej cenie. Pandemia przywróciła cenę jako istotny czynnik wyboru produktu. Spodziewamy się dużego kryzysu. Chcemy tak pozycjonować nasze produkty, aby były w zasięgu oczekiwań finansowych konsumentów. Przykładamy uwagę do cen surowców i opakowań, żeby finalna cena produktu była satysfakcjonująca dla kupującego - mówił Michał Czerwiński. 

Paweł Nowak, dyrektor zarządzający Goodvalley Polska zwrócił uwagę, że pandemia przyspieszyła trend rezygnacji z produktów mięsnych. - Reprezentujemy branżę, dla której w obecnych czasach trendy rynkowe są wyzwaniem. Z badań wynika, że 41 proc. Polaków od początku pandemii ograniczyło konsumpcję mięsa. Chcemy być zdrowsi, gotować lepiej, jeść więcej warzyw - powiedział.

Nowak jest zdania, że branża mięsna nie powinna udawać, że trend na ograniczanie spożycia mięsa nie ma miejsca, że to margines. - My od początku mówiliśmy: mniej ale lepiej. Widzimy to dzisiaj w sytuacji niepewności, pandemii, dbania o siebie i swoje zdrowie. Nasza sprzedaż stale rośnie. Podczas obowiązywania dużych ograniczeń sprzedaży mięsa i wędlin z lad tradycyjnych, które mają olbrzymi udział w rynku polskim w naszej kategorii, ogromna grupa konsumentów spróbowała wyrobów pakowanych i już przy nich została. Widzimy, że ta zmiana nie jest tylko związana z chwilowymi ograniczeniami - dodał.

Jego zdaniem, młode pokolenie inaczej patrzy na marki. – Młodzi oczekują od marki aby stała na straży wartości, wspólnego dobra, różnie definiowanego przez różne osoby – mówił. Dodał, że pandemia spowodowała pewne korzystne zjawisko, jakim jest większa dbałość o higienę. - Jeśli pozostaną z nami takie proste rzeczy związane z higieną jak np. mycie i dezynfekcja rąk – to już będzie pozytyw tej sytuacji. Myślę, kwestie związane z bezpieczeństwem, higieną opakowań, z tym czy dotykamy pieczywa - że to jest coś trwałego i to zostanie – oceniał Paweł Nowak, dyrektor zarządzający Goodvalley Polska.

Andrzej Gantner, wiceprezes zarządu i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności zauważył, że nasza żywność jest postrzegana na świecie jako wolna od zanieczyszczeń. Producenci żywności mogą zatem postawić na jakość i bezpieczeństwo, związane nie tylko z koronawirusem, ale też z zanieczyszczeniem środowiska.

- Aby zwiększyć produkcję żywności prozdrowotnej, potrzebne byłoby przebudowanie całego sektora produkcyjnego, a także poważne zmiany strukturalne, także związane z pozyskiwaniem surowca ekologicznego – powiedział Andrzej Gantner.

Ostrzegł, że na razie nasz przemysł spożywczy wciąż ma przewagi konkurencyjne, ale nie wiemy, co przyniesie przyszłość. - Na razie mamy wciąż przewagi, np. w eksporcie, który wciąż rośnie. Musimy jednak mieć świadomość, że eksport na nasz największy rynek – Unii Europejskiej - zatrzymał się, rośnie tylko eksport do krajów trzecich. Poza tym, czekają nas duże zmiany na poziomie Unii, takie jak Brexit. Przed nami zatem potężne wyzwania – mówił Andrzej Gantner. - Jeśli chcemy być nadal konkurencyjni w eksporcie, polskie firmy muszą mieć dobre warunki do funkcjonowania. Nie mogą doświadczać ciągle nowych obciążeń. A takie wciąż się pojawiają – dodał.

Podczas panelu zastanawiano się także nad kanałem sprzedaży, który coraz więcej zyskuje, czyli kanałem online.

- Myślę, że jeszcze przed pandemią sprzedaż żywności online nie wróżyła nic dobrego. Pandemia wszystko zmieniła, bo część społeczeństwa boi się chodzić do sklepów. Jednak, aby kupować online musiało dojść do zmiany myślenia dotyczącego żywności. Chodzi o transport żywości, na który nie mamy wpływu. Obecna sytuacja może spowodować, że część konsumentów uwierzy, że można dostać żywność zamówioną online w dobrym stanie, dobrze opakowaną – mówił Andrzej Gantner, wiceprezes zarządu i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Jego zdaniem, Internet to szansa dla małych i średnich przedsiębiorstw, ponieważ bariera wejścia w ten biznes jest dużo niższa.

Anna Borys Karwacka, dyrektor ds. relacji korporacyjnych, McDonald’s mówiła, że delivery jest jednym z kanałów sprzedaży, który zyskał na znaczeniu dlatego, że inne kanały są mniej dostępne. - Nie oczekujemy jednak, że ten kanał zastąpi w istotnym stopniu wychodzenia do restauracji – zastrzegła.

- Widzimy w badaniach, że nie tylko coraz chętniej wychodzimy z domu, ale widzimy też tęsknotę na wychodzeniem, doświadczaniem. Przez ostatnich kilka lat obserwowaliśmy potrzebę doświadczania, do testowania nowych formatów, spotykania się. Uważamy, że ten trend po pandemii powróci. Ponadto, obecne trendy się wzmocnią, ale to będzie znacznie szerszy repertuar. Nie widzimy się tylko jako format wyłącznie dostarczający posiłki. Szukamy nowych formatów, nowych sposobów komunikacji – mówiła.

Sesję zakończyło wystąpienie Edwarda Bajko, prezesa SM Spomlek i Polskiej Izby Mleka. - Trudno mi sobie wyobrazić, aby roślinne zamienniki wyparły na dużą skalę nabiał czy mięso. Przede wszystkim z powodu tradycji, walorów odżywczych oraz ze względu na smak. Myślę, że nie uda się dokładnie podrobić smaków produktów nabiałowych. Oczywiście, nie lekceważę tego trendu, jako zagrożeń dla mleczarstwa, gdyż coraz mocniejsze są głosy w mediach, które sugerują, że w ogóle hodowla zwierząt to jest barbarzyństwo, że rolnictwo niszczy naszą planetę. Niewiele jest w tym obiektywnej prawdy. Natomiast w dzisiejszych czasach, w dobie powszechnej dostępności do internetu i ogromnej roli mediów społecznościowych, ta obiektywna prawda okazuje się nie najważniejsza dla wyborów konsumenckich – obawia się Edward Bajko.

W jego opinii, najmniej na Zielony Ład przygotowani są konsumenci, który zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy. - Zielony Ład zakłada działania w kierunki bardziej ekstensywnego rolnictwa, droższego przetwórstwa – krótko mówiąc idzie to w kierunku droższej produkcji żywności. Oczywiście w Zielonym Ładzie wśród celów jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego i dostępności cenowej. Trudno te dwa cele pogodzić, gdyż są moim zdaniem kompletnie sprzeczne. Mówi się o tym, aby mniej używać środków ochrony roślin i mniej nawozów sztucznych. Jeśli ma być mniej nawozów sztucznych, to trzeba więcej nawozów naturalnych, czyli obornika. Jeżeli jednoczenie chcemy ograniczać hodowlę, to skąd go brać? To rzeczy, które nie wspomagają się wzajemnie, a raczej wykluczają. To wszystko spowoduje wzrost kosztów, więc musi przełożyć się na wzrost cen dla konsumentów, obniżenie poziomu produkcji, czyli zmniejszenie eksportu. Wprawdzie nadwyżka produkcji żywności w Europie jest na tyle duża, że nawet przy tym ekspensywnym modelu produkcji, tej żywności nam starczy, ale na pewno nie będzie czego eksportować – puentuje prezes Polskiej Izby Mleka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7322
Ilość aktualnych ofert: 488070

POLECANE OFERTY

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    5,49

  • Śr

    3,77

  • Min

    3,24

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.