Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Janusz Śniadek: Przez nocną zmianę pracownicy odejdą z Biedronki

W związku z wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele, władze Biedronki rozważają wprowadzenie nocnej zmiany. - Firma robi sobie krzywdę, która już wkrótce poskutkuje odejściem pracowników. Posypią się zwolnienia, L4, urlopy na żądanie. Biedronka szczyci się, że dba o pracownika, ale w tym przypadku robi mu pod górkę. Nie dopuścimy do tego rozwiązania - mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” Piotr Adamczak, przewodniczący Solidarności w Biedronce.
Reklama

Władze firmy próbują studzić emocje i informują, że „finalne decyzje nie zostały jeszcze podjęte”. - Obecnie jesteśmy na etapie analiz i konsultacji dotyczących potencjalnych modyfikacji w organizacji pracy naszych sklepów. Ewentualne rozwiązania zostaną wypracowane w zgodzie z obowiązującym prawem i tak, aby zaspokoić oczekiwania zakupowe naszych klientów - podało biuro prasowe Biedronki.

Czytaj także: Dyrektor personalny Biedronki: Nie wszędzie nocna zmiana będzie potrzebna

O komentarz  "Dziennik Bałtycki" poprosił także posła PiS, Janusza Śniadka, szefa Rady Ochrony Pracy w Sejmie i członka Komisji ds. Kontroli Państwowej. -  (...) To po prostu absurd. Myślę, że sprawę załatwi sytuacja rynku pracownika w Polsce. Jeśli pracodawca będzie się posuwał do takich utrudnień i szykan, to w krótkim czasie straci załogę. Jak ustawa wejdzie w życie, przyjrzymy się, gdzie występują realne problemy i wówczas będziemy się zastanawiać nad ich rozwiązaniem - mówi Śniadek.

Czytaj więcej: www.dziennikbaltycki.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (3)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum