Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

John Allan murem za "żelaznym Dave'em". Szykuje się bunt podczas WZA Tesco

John Allan, przewodniczący rady nadzorczej Tesco, uważa, że wypłata świadczenia w wysokości  6,4 miliona funtów dla Dave'a Lewisa jest słuszną i sprawiedliwą decyzją. Allan jest jednak świadomy, że wywoła to bunt inwestorów podczas WZA spółki.
Reklama

W rozmowie z "The Telegraph" John Allan powiedział, że „słuszne i uczciwe” jest dodanie bonusa w wysokości 1,6 miliona funtów do premii Lewisa. Nie widzi również nic złego w tym, że z listy bezpośrednich konkurentów sieci usunięto Ocado (przypomnijmy, że właśnie na postawie wyników konkurencji wyliczono premię Lewisowi).

Podwyżka premii oznacza, że Dave Lewis otrzyma łącznie aż 6,4 mln funtów wynagrodzenia za 2019 r. Premie były dodatkiem do jego podstawowego wynagrodzenia rocznego w wysokości 1,6 miliona funtów (wraz z bonusami). Jego podstawowa pensja jest 355 razy większa, niż najniższa pensja szeregowego pracownika.

Allan przyznał, że wie, że ten ruch wywoła bunt inwestorów na WZA Tesco, które odbędzie się 26 czerwca.

- Czasami firmy muszą robić to, co uważają za słuszne, nawet jeśli te decyzje nie będą od razu popularne - powiedział Allan.

Grupy doradcze Glass Lewis i ISS wezwały już do głosowania przeciwko decyzji o wypłacie 6,4 mln funtów wynagrodzenia Lewisowi.

Przypomnijmy, gdyby Tesco utrzymało Ocado na liście konkurentów wykorzystywanych do oceny jej wyników, sieć osiągnęłaby gorszy wynik o 4,2 proc., zmniejszając w ten sposób roczną premię Lewisa z 2,4 miliona funtów do 800 tys. funtów.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum