Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Kaufland „łupnął” okazje

Kaufland posiadając solidne zaplecze finansowe coraz śmielej zdobywa udziały w polskim rynku. Chociaż marka pojawiła się nad Wisłą dość późno w porównaniu do konkurentów, to systematycznie przejmuje po nich kolejne lokalizacje.
Reklama

Kaufland, dotąd pozostający w cieniu Lidla, w ostatnim czasie znacznie przyspieszył rozwój w Polsce. Po okresie wzmożonej modernizacji istniejących placówek przyszedł czas na ilościową ekspansję. Szukając atrakcyjnych lokalizacji, detalista oprócz własnych zdobyczy, sięga po lokale rynkowych konkurentów. Nie zapomina przy tym o rozwoju dodatkowych kanałów sprzedaży, poszerzaniu modnej oferty produktów regionalnych, ekologicznych i wegetariańskich oraz mocnym przekazie reklamowym.

Dziesięć lokali po Tesco, jedna po E.Leclerc. Czy będą kolejne wnioski w UOKiK?

W Europie Środkowo-Wschodniej Kaufland pojawił się w 1998 roku. Do naszego kraju sieć zawitała w 2001 roku otwierając pierwszy sklep w Stargardzie. Marka dotarła do nas stosunkowo późno w porównaniu do rynkowych konkurentów, którzy w większości obchodzą w tym roku 25-lecie działalności w Polsce. Czy teraz nadrabia „stracone” lata?

Od początku br. Kaufland powiększył się o 12 nowych sklepów – w tym 7 przejętych po Tesco. W sumie detalista ma już nad Wisłą 225 placówek i zapowiada, że nie zamierza na tym poprzestać.
-  Silna ekspansja jest jednym z kluczowych elementów strategii sieci Kaufland. W związku z tym nieustannie monitorujemy rynek i poszukujemy nowych miejsc pod inwestycje, zarówno w największych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Od początku br. nasza sieć powiększyła się o 12 nowych sklepów. Nadal uważnie przyglądamy się możliwościom, jakie oferuje nam polski rynek i panująca na nim aktualnie sytuacja, rozważając przy tym potencjalne lokalizacje w każdej części Polski – informuje nas biuro prasowe sieci Kaufland.
Sieć nie ustaje w poszukiwaniu nowych możliwości rozwoju. Chociaż detalista nie otrzymał jeszcze zgody UOKiKu na przejęcie 10. lokalizacji po Tesco, to 26 listopada złożył w urzędzie kolejny wniosek. Tym razem chodzi o lokalizację innego konkurenta - sklepu E.Leclerc. Możliwe, że skoro sieć prosi o zgodę UOKiK, to w przyszłości będzie chciała przejąć więcej lokalizacji tego przedsiębiorcy. Tak było w przypadku lokalizacji Tesco.

Przypomnijmy, że takie transakcje podlegają zgłoszeniu, jeżeli łączny roczny obrót uczestników fuzji na terenie Polski przekracza 50 mln euro, a dodatkowo obrót przejmowanego biznesu samodzielnie przekracza 10 mln euro. Czy takie warunki spełnia ta pojedyncza transakcja?

Potroić zysk

Nie znamy planów sieci dotyczących planowanych przejęć, ale wiemy, że posiada ona środki na inwestycje.

Pod koniec sierpnia br. Kaufland opublikował sprawozdanie finansowe za rok 2018/2019 kończący się 29 lutego. Firma odnotowała w Polsce wzrost przychodów aż o 7,2 proc. do 10,62 mld zł, a zysk netto wyniósł 356,3 mln zł. Rok wcześniej przychody wyniosły 9,90 mld zł, a zysk netto 117,67 mln zł.
Spółka podała w raporcie, że nie odczuła znaczącego wpływu skutków pandemii na sytuację finansową oraz nie zidentyfikowała ograniczeń w zakresie realizowania bieżących płatności i płynności finansowej.
Wydaje się zatem, że 2019 r. to niezwykle ważny etap w historii niemieckiego detalisty w Polsce. Wcześniej Kaufland jako część Grupy Schwarz pozostawał trochę w cieniu Lidla. Teraz postanowiła zawalczyć o swoją pozycję. Skąd ta zmiana?
 - Myślę, że jest to wypadkowa strategii, wykorzystania sytuacji rynkowej czyli niszy po Tesco oraz wpasowania formatu pomiędzy dyskonty i hipermarkety. W ubiegłym roku sieć potroiła zyski w Polsce. Rozumiem, ze decyzją strategiczną jest przeznaczenie tej nadwyżki na dalszy rozwój. Widać, że sieć na żałuje pieniędzy. W ciągu trzech kwartałów bieżącego roku jej wydatki reklamowe zwiększyły się aż o 50 proc. rdr. Jest to największy wzrost w branży. Ponadto Kaufland dalej intensywnie rekrutuje nowych pracowników, przeznacza dodatkowe 8 mln zł na specjalne premie świąteczne dla pracowników oraz modernizuje starsze obiekty – wskazuje Maciej Kraus, partner w funduszu inwestycyjnym Movens Capital.

Pod prąd? Niekoniecznie…

Segment hipermarketów do którego niektórzy zaliczają sieć Kaufland od lat jest w Polsce w odwrocie. Eksperci rynku uważają, że wraz ze zmianami zachowań i przyzwyczajeń konsumentów format będzie stopniowo zanikał. Kaufland jednak nadal otwiera.
Skąd zatem decyzja o silnej ekspansji?

Całość na stronach portalspozywczy.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (3)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum