Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Kluczowi detaliści przygotowują się na zakaz handlu w niedziele

Zakaz handlu w niedziele będzie dla detalistów testem już w kwietniu, kiedy to ze względu na termin Świąt Wielkanocnych sklepy będą musiały być zamknięte przez cztery niedziele z rzędu – ocenia agencja Bloomberg.
Reklama

Agencja zapytała kilku kluczowych detalistów w Polsce o swoje plany związane z zakazem handlu w niedziele, który wszedł w życie 1 marca. Przypomnijmy, pierwsza niedziela bez handlu to 11 marca. W początkowej fazie sklepy mają być otwierane tylko w dwie niedziele w miesiącu, docelowo zakaz ma objąć prawie wszystkie niedziele. Natomiast już w kwietniu tego roku, ze względu na Święta Wielkanocne, handel nie będzie możliwy w cztery niedziele z rzędu.

Jeronimo Martins, właściciel największej w kraju sieci sklepów spożywczych Biedronka, wciąż ocenia, które z ponad 2800 sklepów będą dłużej otwarte w sobotnie wieczory, aby sprostać zwiększonemu popytowi w ten dzień. Detalista zwiększa zatrudnienie w piątki, soboty i poniedziałki, przewidując, w których placówkach może nastąpić natężenie ruchu.

LPP SA, największy polski detalista modowy, z siecią blisko 1000 sklepów, nie otworzy żadnego z nich jako salonu typu showroom. Sprzedawca analizuje wpływ wprowadzenia zakazu sprzedaży w niedziele i ocenia, że ​​kwiecień będzie dla niego kluczowy, ponieważ handel zostanie zakazany w cztery niedziele. Tymczasem jest to okres kiedy jego wiosenno-letnia kolekcja trafia do sklepów. LPP zamierza ponadto rozszerzyć sprzedaż online.

CCC SA spodziewa się, że klienci przerzucą się z zakupami na inne dni i do tej prognozy dostosuje grafik personelu. Firma przewiduje obecność na rynku e-commerce poprzez platformę Eobuwie.pl, a także planuje otwarcie sklepu internetowego CCC w drugim kwartale tego roku.

Deweloper centrów handlowych GTC SA będzie otwierać swoje centra w Warszawie i Częstochowie w każdą niedzielę, ponieważ spodziewa się, że kina, restauracje i place zabaw dla dzieci nie będą objęte zakazem. Największe sieci restauracji zobowiązały się do otwarcia w każdą niedzielę.

Ikea zapowiedziała, że zamknie sklepy i centra obsługi telefonicznej w niedzielę, a jednocześnie będzie kłaść nacisk na inne kanały sprzedaży, w tym na zamawianie produktów przez Internet.

AmRest Holdings SE powiedział, że wciąż analizuje, które z blisko 500 restauracji powinny być otwarte podczas niehandlowych niedziel. Operator sieci Pizza Hut, KFC i Starbucks będzie utrzymywał otwarte restauracje w największych miastach i najbardziej ruchliwych miejscach. Czeka na decyzję właścicieli galerii, co zrobią z ich nieruchomościami w dniach obowiązywania zakazu. Ostateczna decyzja o otwarciu lub zamknięciu lokalu z niedzielę zostanie podjęta po rekomendacji każdego zarządzającego i dla każdego przypadku z osobna.

Eurocash SA, hurtownik i detalista będący właścicielem sieci Delikatesy Centrum, oczekuje, że zakaz nie będzie miał głębokiego wpływu na jego działalność operacyjną, ponieważ nowe prawo zakłada, że centra dystrybucyjne mogą działać w niedziele. Według spółki, branża jest podzielona pod względem oceny nowej regulacji. Połowa klientów Eurocash, czyli właścicieli sklepów jest przeciwna zakazowi, a połowa uważa go za korzystny. Eurocash oczekuje, że chociaż mniejsze sklepy, zarządzane przez właścicieli będą mogły działać, to tylko niektóre z nich zdecydują się na otwarcie w niedziele.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (8)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum