Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Konsumenci w najlepszych nastrojach od czterech miesięcy

W styczniu o 11 punktów procentowych podniósł się wskaźnik optymizmu polskich konsumentów. Lepiej niż w ciągu ostatnich miesięcy oceniamy naszą jakość życia – poprawa o 5 punktów procentowych. Nadal najmniejsze obawy Polacy mają w obszarze stabilności swoich zarobków – tak wynika ze styczniowej edycji Radaru konsumenckiego ARC Rynek i Opinia.
Reklama
  • W ramach Radaru konsumenckiego ARC Rynek i Opinia, który realizowany jest raz w miesiącu, pokazywanych jest kilka wskaźników dotyczących nastrojów konsumenckich. Wskaźniki te to różnica między odsetkiem odpowiedzi negatywnych a odsetkiem odpowiedzi pozytywnych w danym temacie.
  • Analizując wyniki z ostatnich 4 miesięcy, tylko w listopadzie wskaźnik optymizmu miał wartość ujemną (-17 pkt), w styczniu nastąpiło mocniejsze odbicie po już lepszym od listopada grudniu.

Polacy nie planują większych zakupów

Ocena jakości życia – respondenci uważający, że teraz żyje im się trudniej niż rok wcześniej są w większości, chociaż wskaźnik ten poprawił się o 5 punktów procentowych (z -25 do -20 pkt).

Wskaźnik zakupów pokazuje, że Polacy nie planują na razie większej konsumpcji dóbr i usług. Jednocześnie maleje wskaźnik dotyczący wzrostu cen, co oznacza, że Polacy w tym zakresie robią się bardziej optymistyczni.

Wskaźniki dotyczące stabilności zarobków oraz stabilności zatrudnienia pozostały na niezmienionym poziomie w porównaniu z grudniem 2022 roku.

Wzrastający poziom optymizmu konsumenckiego może mieć kilka źródeł. Po pierwsze, wyższy wynik to jeszcze efekt okresu poświątecznego i noworocznego, po drugie pozytywny wpływ na nastroje mogą mieć informacje nt. odblokowania środków na KPO, szeroko publikowane w mediach. Po trzecie optymizmem mogą napawać informacje o przyhamowującej inflacji i nie najgorszych wskaźnikach gospodarczych. Warto jednak podkreślić, że ten wzrost optymizmu nie jest bardzo wysoki i jednocześnie nie przekłada się na wskaźnik związany z deklaracją zakupów. Wydaje się więc, że ciągle w społeczeństwie jest pewien poziom niepewności w stosunku do przyszłości, wzmocnione m.in. wciąż niepewną sytuacją na wschodzie czy nie do końca stabilną sytuacją makroekonomiczną. Dopiero, kiedy wskaźnik optymizmu konsumenckiego będzie wyższy w kolejnym pomiarze, będziemy mogli mówić o pozytywnej zmianie – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum