Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Mariusz Światlski w walce o 360 mln zł składa zawiadomienie w sprawie podejrzenia płatnej protekcji

Do redakcji dlahandlu.pl Mariusz Świtalski przesłał oświadczenie, w którym czytamy "Złożyłem 6 kwietnia 2020 roku do  Prokuratury Okręgowej w Poznaniu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 230a par. 1 kodeksu karnego (płatna protekcja - red.) przez Macieja Gutowskiego oraz Iwonę Dziamską, którzy to brali udział w czynnościach sądowych związanych z wydaniem orzeczenia w przedmiocie zabezpieczenia".
Reklama

Jak wynika z oświadczenia Mariusz Świtalski złożył też wniosek o nadzór Ministra Sprawiedliwości nad tym postępowaniem. W oświadczeniu czytamy, że "procedowanie wniosku o zabezpieczenie trwało w sądzie zaledwie 2,5 dnia (...) jego ocena w tak nieprawdopodobnie krótkim czasie rodzi szereg wątpliwości, co do rzeczywistego zbadania sprawy i legalności wydanej decyzji."

- Strona niezadowolona z orzeczenia sądu zawsze może wskazywać niemerytoryczne powody wydania jakiejś decyzji. Trudno w ogóle komentować oświadczenie pana Świtalskiego – zaznacza sędzia Joanna Ciesielska-Borowiec, rzecznik poznańskiego Sądu Okręgowego w Głosie Wielkopolskim. - W tej sprawie, zgodnie z przepisami, sąd miał ustawowy termin na rozpoznanie wniosku. Musiał wydać orzeczenie nie później niż po siedmiu dniach. Sąd najwidoczniej uznał, że roszczenie spółki jest uprawdopodobnione skoro wydał postanowienie o zabezpieczenie majątku - dodaje.

- Oświadczenie Pana Mariusza Świtalskiego jest nieprawdziwe i jest instrumentalną grą w procesie cywilnym. Zostało ono przygotowane i złożone na potrzeby zażalenia w procesie, który reprezentowana przeze mnie spółka Forteam wytoczyła przeciwko temu Panu jego spółkom o zapłatę około 300 mln. Zł. z tytułu udzielonych gwarancji i poręczeń. To duża kwota, więc i metody, jak na załączonym obrazku. W tej sprawie poznański sąd, zgodnie z przepisami, miał siedem dni na rozpatrzenie wniosku o zabezpieczenie majątku złożonego przez spółkę Forteam. Orzeczenie zostało wydane w ciągu trzech dni. Twierdzenia Pana Świtalskiego, jakoby doszło tutaj do uruchomienia jakichś koneksji ma na celu wywarcie presji na sądzie cywilnym i wyłączenie mnie jako pełnomocnika. Fakt, że tamto zabezpieczenie było potrzebne, potwierdziło kolejne orzeczenie innego sądu o zabezpieczeniu majątku, w sprawie dotyczącej ochrony spółki Forteam przed niewypłacalnością dłużników w następstwie zbywania składników majątku - podkreśla prof. Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu.

Sprawa to kolejna odsłona sporu dotyczącego zabezpieczenia na kwotę 360 mln zł.

21 lutego 2020 roku Forteam Investments Ltd., spółka inwestycyjna należąca do amerykańskiej firmy private equity Delta Capital, uzyskała sądowe postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia przeciwko Mariuszowi Świtalskiemu oraz kontrolowanym przez niego spółkom należącym do Sowiniec Group, w wyniku czego ich aktywa zostały zajęte do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie. Roszczenie Forteam Investments opiewa na ponad 300 mln zł.

Zabezpieczenie zostało uzyskane w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie w dalszym postępowaniu cywilnym przeciwko Mariuszowi Świtalskiemu, będącym konsekwencją łączącej strony Umowy Gwarancyjnej zawartej z Forteam w związku z nabyciem przez Forteam spółki Małpka S.A. od spółki Czerwona Torebka S.A. kontrolowanej przez Mariusza Świtalskiego.

W 2015 roku, kiedy Forteam zakupił Małpka S.A., właściciela sieci sklepów Małpka Express, Mariusz Świtalski i Sowiniec Group zawarły z Forteam Umowę Gwarancyjną, która gwarantowała Forteam uzyskanie minimalnej ceny sprzedaży w przypadku późniejszej odsprzedaży Małpka Express podmiotowi trzeciemu. Gwarancja taka była warunkiem, by Forteam zawarł umowę nabycia. Gdy Forteam próbował sprzedać Małpka Express w 2018 roku, nie był w stanie uzyskać ceny równej lub przewyższającej minimalną cenę sprzedaży, pomimo zaangażowania niezależnego banku inwestycyjnego, który przeprowadził profesjonalny proces sprzedaży. Mariusz Świtalski (oraz zależne od niego spółki) miały prawo pierwokupu albo cesji prawa pierwokupu na podmiot trzeci. Nie skorzystał z tego prawa, a także nie odpowiadał na korespondencję, która była adresowana do niego w czasie kiedy Forteam wychodził z inwestycji.
Przeczytaj także:

W związku z tym, 28 grudnia 2018 r. Forteam powiadomił Mariusza Świtalskiego o konieczności przekazania środków pieniężnych należnych Forteam na podstawie Umowy Gwarancyjnej i zażądał od Sowiniec Group zapłaty kwoty 80 315 778,39 euro. Mariusz Świtalski i spółki od niego zależne nie uregulowały należności i zobowiązań wobec Forteam, co w konsekwencji skutkowało złożeniem wniosku o zabezpieczenie i wstąpieniem na drogę powództwa cywilnego.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (3)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum