Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Nadchodzi era zakupów w rytmie "slow"?

Slow shopping to nowa moda stanowiąca odpowiedź na potrzeby osób starszych, niepełnosprawnych i wszystkich tych, którzy od bezosobowej, szybkiej obsługi typowej dla marketów wolą ludzki kontakt i spokojne tempo zakupów. Pomysł „chwycił” i jego elementy wdrażane są w coraz większej liczbie sklepów.
Reklama

Działająca na terenie Wielkiej Brytanii organizacja Slow Shopping® promuje wiedzę o tego rodzaju potrzebach, prowadzi szkolenia dla menadżerów i pracowników sklepów, pomaga w organizacji „slowshoppingowych” godzin otwarcia oraz tworzy bazę placówek, które zdecydowały się wyodrębnić je w swoim grafiku. Założenia programu obejmują: wyznaczenie w tygodniu czasu, kiedy świadoma specjalnych potrzeb klientów obsługa przygotowana jest na ich przyjęcie, ustawienie wewnątrz sklepu krzeseł, na których można odpocząć i zrobić sobie przerwę w zakupach, umiejscowienie w placówce punktów informacji i wsparcia, w których czeka kadra świadoma specyficznych potrzeb określonych grup klientów.
Hasło „slow shopping” okazało się na tyle atrakcyjne, że zaczęło żyć także w oderwaniu od pierwotnej idei i promującej ją organizacji. Elementy koncepcji i inspirowane nią pomysły wykorzystywane są m.in. w promocji bazarów, butików i – szerzej – placówek przewidujących miejsce na relaks czy swobodniejszą rozmowę ze sprzedawcą. W ciekawy sposób do realizacji tematu slow shoppingu podeszło kierownictwo marketu Edeka Rothe w niemieckiej miejscowości Zeitz.

Pod marką Edeka działa około 3 800 sklepów. Punktem wyjścia do wdrożenia korespondujących z ideą slow shoppingu rozwiązań infrastrukturalnych w placówce w Zeitz była gra słowna nawiązująca do nazwy miejscowości, w której znajduje się market. Niemieckojęzyczne słowo „Zeit” oznacza „czas”. Poszczególne działy sklepu to: BROTZEITz, KAFFEEZEITz czy WEINZEITz – czas na: chleb, kawę i wino. Prócz haseł zachęcających do niespiesznych zakupów, spokojnemu nastrojowi sprzyja także organizacja przestrzeni i odpowiednio dobrane oświetlenie. – Punktem marketu Edeka, w którym najpełniej realizowana jest idea slow shoppingu jest wydzielona przy stoiskach z kawą i pieczywem strefa relaksu. Nad restauracyjnymi stolikami, krzesłami i kanapami umieszczono dekoracyjne oprawy wiszące LIMBA z ozdobnymi żarówkami. Emitowane przez nie ciepłe światło wprowadza w nastrój odprężenia niezależnie od pory dnia – mówi Filip Gabryelczyk, menadżer sprzedaży segmentu retail TRILUX Polska. – Dynamicznie zmieniające kolor, oprawy wiszące LORETO wskazują pulsowaniem promocje w alejkach z kosmetykami. W działach ze świeżą żywnością, w największym stopniu kupowaną przez klientów „oczami”, sięgnięto po kierunkowe oprawy akcentujące z modułami gwarantującymi bardzo wysoki wskaźnik oddawania barw – tłumaczy przedstawiciel TRILUX Polska. Do tego, aby zostać w sklepie trochę dłużej, zachęca także jasne, równomierne i przyjemne światło ogólne oraz stonowana kolorystyka wystroju. Choć więc w sklepie wdrożono tylko część postulatów dotyczących slow shoppingu, zrobiono wiele, by zakupy zachęcały do niespiesznego poznawania zawartości półek i lad.
Odpowiednie, naśladujące naturalne światło oświetlenie elektryczne zmieniające się w ciągu dnia (HCL – Human Centric Lighting) pozwala wydłużyć pobyt konsumentów w sklepie nawet o 21 procent i zwiększyć sprzedaż o 10-28 procent. (w zależności od grupy produktowej). Dowodzi to, że slow shopping rozumiany jako kreowanie przestrzeni, w których klienci chcą przebywać, nie tylko dobrze brzmi, ale także jest opłacalny.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum