Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Napięcia wewnętrzne w Lidlu? Stanowisko dyrektora jak gorące krzesło

Jak już informowaliśmy, Ignazio Paternò, dyrektor generalny ,opuszcza Lidla. Oficjalnie z powodu trudności związanych z dojazdami z Włoch do Niemiec. Krążą jednak plotki o wewnętrznych napięciach - i to nie po raz pierwszy - czytamy na portalu Reatil Detail.
Reklama

Paternò był dyrektorem generalnym w niemieckiej sieci dyskontowej zaledwie od kilku miesięcy - chociaż był już dyrektorem generalnym „ad interim” od kwietnia 2019 r. W oświadczeniu prasowym podano, że dyrektor generalny odchodzi z własnej woli, z powodów osobistych: ponieważ pracuje w Niemczech, ale mieszka we Włoszech, kłopotem stały się dojazdy do pracy. To wyjaśnienie wywołało pewne pytania, ponieważ Paternò pracuje w Lidlu w sumie od 2004 roku.

Co więcej, nie jest pierwszym prezesem, który opuścił Lidla po krótkim czasie u steru. Jego poprzednik Jesper Hojer odszedł zaledwie dwa lata po tym, jak zastąpił Svena Seidela - który z kolei utrzymał swoje stanowisko zaledwie przez trzy lata. Prawdziwe powody ich odejścia nigdy nie zostały ujawnione, ale powszechnie wiadomo, że często byli w konflikcie z Klausem Gehrigiem z Grupy Schwarz, która jest właścicielem sieci.

Odkąd Gehrig przejął władzę po Dieterze Schwarzu, próbował przeforsować swoją wizję rozowju sieci dyskontów - taką, która często koliduje z wizją innych menedżerów. Zaledwie dwa tygodnie przed opuszczeniem przez Hojera najwyższej pozycji w Lidlu odszedł również dyrektor generalny sieci Kaufland. Gehrig zdecydował się zastąpić Paternò - na razie - Gerdem Chrzanowskim, który ma ostatecznie zastąpić Gehriga na szczycie całej Grupy Schwarz.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum