Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Obowiązki związane z opakowaniami nie muszą być kosztowne

Z początkiem bieżącego roku wszedł w życie obowiązek, który wymusza na firmach wytwarzających odpady zlecanie ich odbioru za pośrednictwem elektronicznych formularzy w systemie BDO. To, z czego wielu przedsiębiorców nie zdaje sobie natomiast sprawy to fakt, że z BDO powinny korzystać także te firmy, które wprowadzają na rynek opakowania oraz produkty w opakowaniach. A takich przedsiębiorców jest całkiem sporo. Brak realizacji tego obowiązku może skutkować wysokimi karami finansowymi. Czym jest BDO i jak można pomóc swojej firmie w rozliczeniach wynikających z ustawy o opakowaniach?
Reklama

BDO - pod tym skrótem kryje się Baza Danych Odpadowych. To elektroniczny system informacji o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce opakowaniami. Są w nim przede wszystkim wytwórcy odpadów, przedsiębiorcy zbierający, transportujący i przetwarzający odpady, ale również firmy, które działają w ramach ustaw związanych z opłatami produktowymi. Tę ostatnią grupę tworzą firmy wprowadzające na rynek produkty we wszelkiego rodzaju opakowaniach, a także wprowadzający sprzęt elektryczny i elektroniczny, baterie i akumulatory oraz wprowadzający do sprzedaży opony, oleje czy preparaty smarowe. Do tej grupy zaliczymy praktycznie wszystkich sprzedawców internetowych, lokalnych producentów oraz importerów. Każdego, kto w wyniku prowadzonej działalności wprowadza do obrotu na rynku krajowym produkty w opakowaniach lub opakowania. W BDO powinny być także zarejestrowane jednostki handlu detalicznego i hurtowego, które są zobligowane do pobierania opłaty recyklingowej za reklamówki z tworzywa sztucznego.

– Rejestr jest ogólnodostępny. Każda firma może sprawdzić, czy jej kontrahent jest tu zarejestrowany i czy może prowadzić działalność w sposób legalny i zgodny z ustawą – wyjaśnia Adrian Silkowski z Grupy TOM.

Dzisiaj BDO to ponad 492 tys. podmiotów. Większość z nich dołączyła na przełomie  lat 2019/2020, kiedy to ustawodawca wymusił na przedsiębiorcach korzystanie z elektronicznej wersji systemu, ograniczając jednocześnie możliwość prowadzenia papierowej ewidencji i sprawozdawczości.

BDO tylko elektronicznie

Firmy działające na rynku odpadów uzyskują swój numer BDO z urzędu, natomiast wprowadzający produkty, sprzęt elektryczny i elektroniczny, baterie i akumulatory, opakowania, czy jednostki handlu pobierające opłatę recyklingową muszą wnioskować o wpis samodzielnie. Sprzedawcy internetowi, którzy wysyłają produkty do klientów, lokalna gastronomia, mali producenci i wytwórcy czy nawet importerzy. Wszyscy wprowadzają do obrotu opakowania, z których muszą się rozliczać. Duża część tych przedsiębiorców nie zna swoich obowiązków i, w konsekwencji, ich nie realizuje.

– Staramy się docierać do takich przedsiębiorców. Tłumaczymy, na czym polegają obowiązki, co grozi za brak ich realizacji i w jaki sposób my, jako organizacja odzysku opakowań, możemy pomóc. Częstą reakcją drugiej strony jest zdziwienie, że takie obowiązki istnieją i należy się z nich wywiązywać – tłumaczy ekspert Grupy TOM.

Jestem w bazie, co dalej?

Rejestracja i zgłoszenie do bazy to pierwszy etap. Zdarza się, że firma uzyskała pożądany wpis, mając już decyzję na wytwarzanie odpadów. Co jednak, gdy ta sama firma jest również wprowadzającym opakowania? – Ważne jest, by wpisać się w BDO we wszystkich odpowiednich tabelach i działach. Wpis można otrzymać z urzędu i dotyczy to właśnie firm, które posiadają m.in. pozwolenie na wytwarzanie odpadów. Podmioty, które ubiegają się o takie pozwolenie, automatycznie dostają numer BDO. Natomiast wprowadzający sprzęt, opakowania czy baterie – już nie. W takim przypadku numer BDO uzyskuje się po złożeniu stosownego wniosku i po uiszczeniu opłaty w urzędzie marszałkowskim. Jeżeli więc firma ma pozwolenie na wytwarzanie odpadów, a jednocześnie wprowadza na rynek produkty w opakowaniach i nie zaktualizowała tego w odpowiednim dziale BDO, to dalej działa bez wpisu w tym obszarze – mówi Adrian Silkowski.

Adrian Silkowski, ekspert Grupy TOM
Adrian Silkowski, ekspert Grupy TOM

O czym trzeba wiedzieć wprowadzając opakowania

Wszyscy przedsiębiorcy, którzy podlegają pod opłaty produktowe - czyli wprowadzający, do których możemy zaliczyć sprzedawców internetowych, gastronomię, lokalnych producentów, czy importerów, muszą złożyć stosowne sprawozdanie za poprzedni rok kalendarzowy do 15 marca. Podobnie jak jednostki handlu detalicznego i hurtowego, w których oferowane są torby z tworzywa sztucznego (tzw. opłata recyklingowa). Na podstawie składanego sprawozdania wyliczana jest tzw. opłata produktowa. Ponosi ją przedsiębiorca, który nie jest w stanie zapewnić odpowiednich poziomów odzysku i recyklingu wprowadzonych przez siebie opakowań. Mówiąc wprost - znacząca część wprowadzających. Wysokość opłaty jest uzależniona od masy i rodzaju wprowadzonych opakowań. Im więcej, tym drożej.

Dodatkowym obowiązkiem jest również prowadzenie działań w ramach Publicznych Kampanii Edukacyjnych. Działań, mających na celu budowanie ekologicznej świadomości wśród konsumentów i edukowanie ich o tym, jak np. właściwie postępować z opakowaniami.

Brak realizacji tych trzech tylko obowiązków skutkować może nałożeniem na firmę administracyjnych kar pieniężnych od 5 tys. do nawet 1 mln zł. – Maksymalnych czy też bardzo wysokich kar jak dotąd nie nałożono, ale przy ich wymierzaniu znaczenie ma skala i obszar działalności oraz ewentualny szkodliwy wpływ przedsiębiorstwa na środowisko. Warto też pamiętać o tym, aby weryfikować swoich dostawców - prawo przewiduje również sankcje za dystrybuowanie towaru w opakowaniach od podmiotu niezarejestrowanego (od 500 zł do 20 tys. zł) – tłumaczy Adrian Silkowski.

Samodzielne rozliczanie wprowadzanych opakowań

– Szacujemy, że znaczna część firm zarejestrowanych w BDO realizuje wynikające z ustaw obowiązki w zakresie opakowań i produktów w opakowaniach samodzielnie. Nie oceniamy takiego podejścia. Staramy się edukować przedsiębiorców, pokazując jednocześnie korzyści z cedowania tych obowiązków na organizację odzysku – mówi ekspert Grupy TOM.

– Rozliczając się samodzielnie trzeba wypełnić wiele tabel oraz dokonać wyliczeń pod kątem opłat produktowych, czyli wyliczyć ewentualną karę za nieosiągnięcie ustawowych poziomów zbierania, recyklingu i odzysku opakowań. Jeśli dysponujemy własnymi dokumentami, potwierdzającymi recykling i odzysk, nie musimy regulować opłaty produktowej. Powinniśmy jednak weryfikować podmioty, od których je otrzymaliśmy (czy na pewno mogły taki dokument wystawić) i liczyć się z tym, że jeśli w przyszłości zostałyby zakwestionowane przez organy kontroli, będziemy zobligowani do uiszczenia opłaty produktowej za nieosiągnięcie deklarowanych poziomów – wyjaśnia Adrian Silkowski.

Rozliczanie z organizacją odzysku

Realizację obowiązków wynikających z ustawy o opakowaniach warto przekazać wyspecjalizowanej firmie – organizacji odzysku. Przedsiębiorca nie tylko oszczędza czas związany z wyliczaniem należności dla urzędu marszałkowskiego oraz przygotowaniem sprawozdań i dokumentów. Unika również płacenia wysokiej opłaty produktowej, która bardzo często jest kilku- lub nawet kilkunastokrotnie wyższa od wartości umowy z organizacją.

– Organizacja odzysku opakowań nie tylko składa sprawozdanie w ramach umowy cesji, ale także bierze na siebie pełną odpowiedzialność za jakość dokumentów. Jest to duże odciążenie dla firm, które mogą skupić się na prowadzeniu biznesu, ewidencji wprowadzonych towarów i raportowaniu danych. Warto przeprowadzić prosty rachunek i rozważyć opcję scedowania obowiązków w zakresie opakowań i produktów w opakowaniach doświadczonemu w branży partnerowi – podsumowuje Adrian Silkowski.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum