Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Odpowiedzialne zakupy to dla Polaków synonim kupowania tylko rzeczy potrzebnych

Według przeprowadzonych niedawno badań, 68 proc. Polaków uważa się za odpowiedzialnych konsumentów - mają o tym głównie świadczyć przemyślane zakupy i nabywanie tylko potrzebnych produktów.
Reklama

40 proc. Polaków sądzi jednak, że nie warto rezygnować z upragnionych zakupów, nawet jeśli firma produkująca pożądany produkt wykorzystuje dzieci do pracy w ciężkich warunkach. Dla polskich konsumentów ważniejsze od działań z zakresu odpowiedzialności społecznej są te ograniczające się do konsumpcjonizmu.

68 proc. z nas uznaje się za odpowiedzialnych klientów. Zaledwie 8 proc. jest odmiennego zdania. Za pozytywne zachowania konsumenckie ankietowani uznają przemyślane, wcześniej zaplanowane, zakupy oraz kupowanie tylko tych produktów które rzeczywiście są im potrzebne. Wynika z tego, że Polacy głównie doceniają działania z zakresu ograniczania konsumpcjonizmu. Tylko ~10 proc. badanych jako istotne ocenia działania z zakresu odpowiedzialności społecznej (czytanie etykiet produktów, dbanie o środowisko, kupowanie produktów dobrej jakości).

Podczas badania „Czy Polacy są odpowiedzialnymi konsumentami” respondentów zapytano m.in. o ich preferencje dotyczące zakupu produktów finansowych. Aż 53 proc. ankietowanych uznaje, że dość dobrze rozumie treść większości umów finansowych, które dotychczas podpisała. Jednak z badań wynikło, że tylko 33 proc. Polaków deklaruje dokładne czytanie umów, a 48 proc. ogranicza się do sprawdzenia poprawności danych osobowych oraz przeczytania najważniejszych zapisów umowy. 11 proc. sprawdza wyłącznie dane osobowe, a 8 proc. podpisuje umowy bez czytania. 

- Brak dokładności w czytaniu umów wynika z różnych przyczyn. Wydaje się jednak, że główną może być niezrozumiałość ich treści. Problem z rozumieniem dokumentów finansowych deklaruje aż 47 proc. respondentów – dodaje Artur Nowak – Gocławski z ANG Spółdzielni.

Polacy nie rozumieją produktów finansowych. Nic zatem dziwnego, że niezbyt chętnie je kupują. 49 proc. Polaków deklaruje, że posiada polisę ubezpieczeniową lub dowolny produkt oszczędnościowy. Aż 1/3 z nich twierdzi, że w wyniku zakupu tego rodzaju produktów poniosła stratę, choć zgodnie z ofertą ten produkt miał przynieść zysk. 59 proc. ankietowanych, którzy ponieśli tego rodzaju stratę, nie wiedziało, kiedy będzie możliwe wycofanie środków bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Duże braki w wiedzy konsumenckiej ujawniły się również w dziedzinie ubezpieczeń. Po pierwsze, większość osób posiadających polisę ubezpieczeniową nie ma świadomości, że istnieją przypadki, kiedy firma może odmówić wypłaty takiego odszkodowania. W tym przypadku większą świadomość możliwości odmówienia wypłaty polisy mają osoby z wyższym wykształceniem i mieszkańcy wielkich miast. Prawdopodobnie wiedza ta idzie w parze z ogólnie większą świadomością ekonomiczną.

W przypadku wyrażania poglądów rasistowskich 48 proc. badanych uznaje, że takie zachowania zniechęcają do zakupu. 23 proc. uznaje, że tego typu jednorazowy incydent nie jest wystarczającą przesłanką do rezygnacji z kupna produktu dobrej jakości., a 29 proc. uznaje, że zachowania właścicieli nie mają nic wspólnego z produktem. Najmniejsze przyzwolenie na kupowanie produktów od osoby lub firmy głoszącej rasistowskie poglądy jest wśród kobiet, osób zamieszkujących tereny wiejskie, powyżej 45 roku życia. Co niepokojące, przyzwolenie na zachowania rasistowskie u właściciela firmy wyraża aż 75 proc. Polaków wieku 18-24 lata.

Połowa ankietowanych odradziłaby zakupu znajomym mebla, podczas tworzenia którego zniszczona została struktura cenna przyrodniczo. 31 proc. uznaje, że niszczenie starego drzewostanu można zaakceptować, ponieważ tego rodzaju sytuacja mogła zdarzyć się każdej firmie, a 19 proc. uznaje, że klient nie ponosi odpowiedzialności za los lasów, z których producent pozyskuje drewno (przejmowanie się nieetycznymi działaniami producenta nie leży w gestii klienta). W tym wypadku najmniejsze przyzwolenie na praktyki związane z wycinką cennych drzew mają kobiety, osoby z najniższym wykształceniem (podstawowe), w wieku 25-43 lata, zamieszkujące tereny wiejskie.

Podczas badań ankietowanym zadano pytanie o zakup galanterii skórzanej produkowanej przez międzynarodową korporację, w której do pracy w ciężkich warunkach wykorzystywane są dzieci. 60 proc. respondentów odradziłoby zakup produktów tej marki. 21 proc. badanych dopuszcza zakup, tłumacząc, że wiele firm ma swoje zakłady produkcyjne w Azji, a tam często do pracy najmuje się dzieci. 19 proc. uznaje, że informacje na temat wykorzystywania do pracy dzieci nie powinny mieć wpływu na proces zakupowy. W tym wypadku bardzo wyraźnie widać różnicę w dopuszczaniu tego typu zachowań pod względem płci. Zaledwie 31 proc. kobiet dopuszcza wykorzystywanie dzieci do ciężkiej pracy, podczas gdy wśród mężczyzn jest to aż połowa. Jeśli zaś chodzi o strukturę weku, najmniejszą aprobatę dla tego typu zachowań wyrażają osoby w wieku 25-33 lat.

W badaniu zostało postawione pytanie o decyzję na temat zakupów odzieży produkowanej w Azji przez firmę, w której podczas pracy zginęło niedawno 1000 osób. Do tragedii doszło w wyniku zawalenia się dachu budynku, spowodowanego złym stanem technicznych fabryki. 61 proc. ankietowanych uznaje, że jest to znacząca przesłanka do odstąpienia od zakupów odzieży tej marki. 27 proc. dopuszcza zakupy zakładając, że wypadek prawdopodobnie był wydarzeniem jednorazowym, który mógł mieć miejsce w każdej firmie. 12 proc. uznaje natomiast, że kwestie warunków pracy nie mają znaczenia podczas podejmowania decyzji o zakupie produktu. Warto zwrócić uwagę, że i w tym wypadku najmniejsze przyzwolenie wykazują kobiety, osoby w wieku 25-34 lata, z podstawowym wykształceniem.

Raport przygotował dom badawczy Maison & Partners na na zlecenie ANG Spółdzielni na ogólnopolskiej, losowo-kwotowej próbie 1041 ankietowanych.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum