Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Po ile jaja w sklepie? Obserwujemy olbrzymi skok cenowy

Jaja na całym świecie gwałtownie drożeją. W wielu krajach zaczyna brakować tego produktu. Polsce na razie to nie grozi, ale za jaja płacimy w sklepach coraz więcej.
Reklama

Według ekspertów powodem gwałtownych zwyżek cen jaj jest ograniczenie pogłowia kur w Polsce, Europie oraz na świecie. Przypomnijmy również, że zaprzestanie przez sieci handlowe sprzedaży jaj z chowu klatkowego robi swoje. Z handlu "trójkami" już w ubiegłym roku zrezygnowała m.in. największa w naszym kraju sieć  - Biedronka.

 

 

Po ile jaja w sklepach? Olbrzymi skok cenowy

Korzystając z naszej porównywarki cen - Koszyk Cenowy dlahandlu.pl - możemy zanalizować aktualne ceny jaj w sklepach. I rzeczywiście skok cenowy jest olbrzymi.

Średnia cena 10 najtańszych jaj w popularnych sklepach to obecnie 8,02 zł. Ile było rok temu? 5,86 zł. Najtańsze jaja zdrożały w rok aż o 2,16 zł. W styczniu 2021 r. cena wynosiła 5,34 zł, a w 2020 r. 5,12 zł. 

Na wykresie poniżej wyraźnie widzimy cenowy skok. 

Średnie ceny jaj na przestrzeni lat

Ceny jaj w Polsce źródło dlahandlu.pl
Ceny jaj w Polsce źródło dlahandlu.pl

Producenci zmniejszają produkcję

Już pod koniec ubiegłego roku Reuters podawał, że z powodu rosnących cen paszy i energii oraz braku dostaw po najgorszym w historii kryzysie ptasiej grypy, wiele firm zdecydowało się na zmniejszenie produkcji jaj.

Zarówno Unia Europejska, jak i Stany Zjednoczone doświadczyły jednego z najgorszych kryzysów ptasiej grypy.

Światowa produkcja jaj, która w 2021 r. sięgnęła 1500 miliardów, miała spaść po raz pierwszy w historii w 2022 roku,4,6% w Stanach Zjednoczonych, 3% w UE i 8% we Francji. 

Reglamentacje w sklepach

Pod koniec 2022 r. wiele sieci handlowych w Wielkiej Brytanii zaczęło reglamentować jaja. Klienci mogli kupić tylko ograniczoną ilość jaj - taką decyzję podjęli min. Tesco, Lidl czy Asda. Powód? Brytyjscy hodowcy drobiu stoją w obliczu rosnących kosztów paszy i energii. Ponadto borykają się z kryzysem spowodowanym wybuchem ptasiej grypy.

Amerykańscy detaliści chcą jaj klatkowych

Konsumenci deklarują, że chcą rezygnacji z chowu klatkowego. To ma jednak swoją cenę. W Polsce sieci już od kilku lat wycofują się ze sprzedaży jaj "trójek". 

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz pisze, że amerykańscy detaliści chcą sprzedawać takie jaja. 

- W Stanach Zjednoczonych jest obecnie utrzymywanych około 309 mln kur nieśnych. 34,6 proc. z tego pogłowia to kury produkujące jaja w systemach alternatywnych. Analitycy spodziewają się, że proces ualternatywniania produkcji jaj w USA znacząco spowolni. Znaczący dla spełnienia tej prognozy wydaje się fakt, że dwaj wielcy amerykańscy detaliści czyli Walmart oraz Kroger wycofali się ze swoich obietnic czasowych dotyczących stu procentowego przejścia na jaja alternatywne (na marginesie interesujące wydaje się czy podobne zjawisko, wycofywania się ze złożonych wcześniej deklaracji będziemy obserwować także w Polsce). Obecnie presja na utrzymanie możliwie niskich cen jaj ze strony konsumentów jest wyższa niż kiedykolwiek, co ma związek z drastycznymi podwyżkami wszystkich rodzajów jaj. Producenci jaj – także w Polsce - od dawna podkreślają, że całkowite przejście na jaja alternatywne zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu oraz interesom konsumentów. Podejmujący decyzje przedstawiciele przedsiębiorstw handlowych nie rozumieją bowiem całej złożoności produkcji zwierzęcej i związanych z nią niebezpieczeństw - twierdzą analitycy Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. - czytamy na stronie organizacji.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum