Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

POHiD o proteście: Wyrażamy sprzeciw wobec tej formy wywierania nacisku na pracodawców

W związku z zapowiedzią manifestacji, organizowanej przez NSZZ Solidarność z udziałem pracowników sieci handlowych w dniu 4 listopada br., Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji wyraża zdecydowany sprzeciw wobec tej formy wywierania nacisku na pracodawców handlu.
Reklama

- Firmy zrzeszone w POHiD prowadzą regularny dialog ze związkami zawodowymi na poziomie zakładowym. POHiD stanowczo nie zgadza się z zarzutami stawianymi przez związkowców, a dotyczącymi warunków pracy w handlu. Zarzuty te są bezpodstawne. Nasza branża, skupiająca największych prywatnych pracodawców w Polsce, od wielu miesięcy skutecznie przeciwdziała następstwom przemian demograficznych w postaci deficytu kadr. Pomimo trudnej sytuacji gospodarczej związanej z pandemią koronawirusa i rosnącą inflacją, utrzymuje miejsca pracy, zapewnia konkurencyjne na tle innych sektorów warunki zatrudnienia oraz inwestuje w bezpieczeństwo sanitarne swoich pracowników i klientów - mówi Renata Juszkiewicz, prezes POHiD.

POHiD zauważa, iż  w ciągu roku średnia pensja pracowników sklepów wzrosła o ok. 9%. Dodatkową formę wsparcia stanowią benefity skierowane do pracowników oraz ich rodzin, a także premie finansowe. W 2020 roku wartość tych pierwszych w skali firm członkowskich POHiD wyniosła aż 290 mln zł. - Sieci handlowe odpowiadając na zmieniające się potrzeby klientów, rozwijają i inwestują w nowe technologie i serwisy pozwalające na szybszą, łatwiejszą i bardziej bezpieczną obsługę klientów. Wszystko to realizowane jest w warunkach nowych, dotkliwych obciążeń podatkowych nałożonych na naszą branżę - podkreśla organizacja.

Deficyt kadr faktem

- Faktem jest, iż handel boryka się obecnie ze znacznym deficytem kadr. W wyniku procesów naturalnych i migracji kurczą się zasoby pracy. Na przestrzeni lat 2000-2020 liczba osób w wieku produkcyjnym zmniejszyła się prawie o 1,5 mln. Według danych GUS w II kwartale br. zanotowano łącznie 145,8 tys. wakatów, z czego najwięcej w firmach związanych z handlem – 28,7 tys. Pragniemy zauważyć, iż nie tylko handel dotknięty jest problemem deficytu pracowników. Na brak rąk do pracy narzekają również m.in.: budownictwo, przemysł, logistyka. W celu przeciwdziałania niedoborom kadr branża zabiega o rządową pomoc w zakresie zatrudniania cudzoziemców. Oczekiwane byłoby zatem wsparcie ze strony NSZZ Solidarność w dialogu branży z rządem i wspólne wypracowanie najlepszych rozwiązań w tym obszarze - uważa Renta Juszkiewicz.

Mimo trudnej sytuacji demograficznej, to właśnie handel detaliczny zatrudnia co 9. pracownika przedsiębiorstw w Polsce. - Międzynarodowe sieci handlowe stawiają na stabilność zatrudnienia, inwestując w pracowników i wspieranie talentów. W odróżnieniu od innych branż, zapewniamy pracownikom stałe umowy o pracę, możliwość rozwoju, podnoszenia kwalifikacji, szybkie ścieżki kariery i perspektywę awansu wewnętrznego, a ponadto godne warunki zatrudnienia: konkurencyjne płace, premie finansowe, liczne benefity pozapłacowe, specjalistyczną opiekę medyczną oraz bogaty pakiet świadczeń socjalnych. W handlu znajdują pracę ludzie młodzi, na początku drogi zawodowej, a ponadto grupy społeczne zagrożone wykluczeniem, np. z racji wieku, sytuacji rodzinnej czy wykształcenia, m.in.: osoby 55+, samotne matki czy osoby z wykształceniem podstawowym, które mogłyby napotkać na problemy ze znalezieniem pracy w innych branżach - wylicza POHiD.

Handel dobrze płaci

- Pragniemy podkreślić, iż płace w handlu detalicznym rosną dużo szybciej niż w innych branżach. Handel detaliczny znalazł się na 5. miejscu listy branż pod względem wzrostu wynagrodzeń od czasu przed pandemią. W ciągu roku średnia pensja pracowników sklepów wzrosła o ok. 9%. Zarobki w handlu przewyższają niejednokrotnie płace w sektorze finansów publicznych, tzw. budżetówce. Początkujący kasjer z wykształceniem podstawowym może zarabiać więcej niż początkujący nauczyciel czy policjant, posiadający dyplom szkoły wyższej - argumentuje prezes POHiD.

I dodaje: - Pragniemy zauważyć, że branża handlowa została mocno obciążona nowymi podatkami. Kumulacja obowiązujących danin, m.in. podatku handlowego, opłaty cukrowej czy podatku galeriowego, oraz planowanie przez rząd nowych obciążeń w ramach Polskiego Ładu, jak choćby minimalnego podatku dochodowego, w obliczu rekordowej inflacji, ma negatywny wpływ na rentowność branży, a w konsekwencji na przyszłe procesy rekrutacyjne. Firmom coraz trudniej będzie utrzymać konkurencyjne warunki płacowe. POHiD wielokrotnie zwracał się do polskiego rządu z apelem o zapewnienie względnie stabilnego i sprzyjającego inwestycjom otoczenia legislacyjnego, przede wszystkim zaś zmniejszenie presji podatkowej, która hamuje dalszy rozwój branży - tłumaczy Renta Juszkiewicz.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum