Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Polak na zakupach w czasie pandemii - koniec z wychodzeniem do sklepu po pojedyncze produkty

Pandemia COVID-19 zdecydowanie zmieniła nawyki zakupowe Polaków. Jak wynika z badania PAYBACK Opinion Poll, mamy inne podejście nie tylko do częstotliwości robienia zakupów, lecz także płatności za nie i wykorzystywania innych, niż stacjonarne, kanałów dystrybucji.
Reklama

Koniec z wychodzeniem do sklepu po pojedyncze produkty. Tak przynajmniej twierdzi 84% respondentów, którzy wyraźnie rzadziej robią obecnie zakupy. Prawie 70% Polaków kupuje wszystkie potrzebne artykuły na cały tydzień, przeznaczając na nie maksymalnie 400 zł (42% wskazań). Tylko co trzeci ankietowany decyduje się na wizyty w sklepach kilka razy w tygodniu. Jak widać, większość Polaków posłuchała zaleceń rządu i zredukowała częstotliwość wychodzenia z domu.

Gdzie zazwyczaj udajemy się na zakupy? W 74% przypadków nic się nie zmieniło i produkty pierwszej potrzeby kupujemy w tych samych sklepach, co przez pandemią. Dominują dyskonty, które wybiera ponad 50% respondentów, natomiast na drugim miejscu znajdują się super- i hipermarkety (31%).

Sytuacja braku niektórych produktów na sklepowych półkach (co mogliśmy zauważyć na samym początku pandemii w Polsce) zdecydowanie się poprawiła. Obecnie 72% ankietowanych jest w stanie kupić wszystkie potrzebne rzeczy w jednym miejscu. Co piąty ankietowany ma jednak problem ze znalezieniem takich artykułów jak drożdże i dodatki do pieczenia, a co czwarty płynów do dezynfekcji.

Mówiąc o zakupach stacjonarnych nie można pominąć kwestii płatności. Przed pandemią co piąty Polak używał w tym celu gotówki. W obecnej sytuacji część ankietowanych zmieniło swoje podejście i 45% zdecydowanie rzadziej decyduje się na takie transakcje. Pomimo odgórnych zaleceń, ponad 40% konsumentów wciąż nie przekonało się do płatności kartą bądź telefonem. Natomiast ci, którzy już przed pandemią chętnie korzystali z płatności zbliżeniowych (66%), uważają, że bardzo dobrym rozwiązaniem było wprowadzenie nowego limitu do 100 zł bez konieczności wpisania kodu PIN (86% wskazań).

Obawa przed wyjściem z domu spowodowała, że częściej decydujemy się na zakupy online. Zadeklarował tak co czwarty respondent. W przypadku 60% ankietowanych podejście do zamówień internetowych nie zmieniło się tak mocno, gdyż już przed pandemią równie chętnie korzystali z takiej formy zakupów.

Obecnie sklepy organizują liczne promocje oraz akcje marketingowe, by zainteresować klientów ofertą online i choć w części pokryć straty związane z zamknięciem swoich placówek stacjonarnych. Wśród ankietowanych największą popularnością cieszą się zakupy takich produktów jak odzież, obuwie i dodatki (33% wskazań). Na drugim miejscu, z podobnym odsetkiem odpowiedzi, plasują się artykuły chemiczne i higieniczne oraz kosmetyki. Co czwarty z nas wybiera natomiast sprzęt RTV i AGD.

Wzrost sprzedaży w kanałach online odnotowała branża spożywcza – co czwarty ankietowany robi zakupy tego typu produktów z dowozem pod drzwi. Pomimo, że ich ceny według 67% Polaków, wzrosły, to i tak cieszą się dużą popularnością. Często najbliższe terminy dostaw są możliwe dopiero za kilka tygodni, co jest wynikiem przede wszystkim braku fizycznej możliwości obsłużenia tak dużej liczby zamówień.

W związku z pandemią COVID-19 zmieniły się także zasady bezpieczeństwa dotyczące odbioru paczek od kurierów. Najczęściej, gdy tylko jest taka możliwość, decydujemy się na dostarczenie zamówienia do paczkomatu (46% wskazań). W przypadku bezpośredniego kontaktu z kurierem 27% ankietowanych myje ręce od razu po odbiorze paczki, 16% nie zbliża się na odległość nie mniejszą niż 1,5 metra od dostawcy, natomiast podobny odsetek (15%) prosi o pozostawienie pakunku pod drzwiami.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum