Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Polityka Biedronki przypomina realizowaną przed laty strategię Walmarta

Polski rynek dystrybucji detalicznej to ponad 700 miliardów zł, z tego blisko 200 mld zł to rynek spożywczej dystrybucji detalicznej – segmentu w którym działają największe pod względem sprzedaży podmiot - podaje raport Fundacji Republikańskiej.
Reklama

Jak podaje publikacja, w handlu pracuje obecnie około 1,2 miliona osób. Najbardziej efektywne pod ilości zatrudnionych osób do wielkości sprzedaży są wielkie sieci handlowe – a w szczególności dyskonty. Przejęcie każdych 10% udziałów rynkowych przez wielkie sieci kosztem małych sklepów to likwidacja co najmniej 50 tys. miejsc pracy (efekt netto po uwzględnieniu nowych zatrudnień przez wielkie sieci.

Rynek handlu detalicznego w Polsce jest obecnie zdominowany przez wielkie, w większości zagraniczne, sieci handlowe. Dominującą pozycję na rynku posiadają sklepy dyskontowe oraz sieci hipermarketów i supermarketów.

- Format, w jakim w przyszłości zostawimy najprawdopodobniej najwięcej pieniędzy, to dyskonty, których udział na rynku polskim sięga dziś 24% – trzy razy więcej niż siedem lat temu. To poziom wyższy niż we Francji (14%), bliski Belgii (19%) i szybko podążający śladem Niemiec, gdzie dyskonty posiadają aż 44% spożywczego rynku detalicznego. W największym stopniu jest to efekt dynamicznej ekspansji Biedronki, która jest mistrzem w realizacji strategii biznesowej przystosowanej do skutecznej rywalizacji cenowej. Biedronka wykonała szereg właściwych kroków w odpowiednim momencie i w odpowiedni sposób. Po pierwsze, w czasie gdy większość zagranicznych graczy koncentrowała się na dużych formatach w dużych miastach, Biedronka inwestowała w sklepy o średniej powierzchni zarówno w dużych, jak i mniejszych miastach. Przypomina to realizowaną przed laty skuteczną strategię amerykańskiej sieci Walmart, która
kładła duży nacisk na komunikację niskich cen przez cały czas, a nie tylko w określonych okresach promocyjnych - czytamy w raporcie.

Jak wskazują autorzy raportu przewaga sieci dyskontowych wynika z niskokosztowego modelu działania, opartego na pięciu obszarach:

- ograniczony asortyment – podczas gdy supermarkety oferują ok. 10 tys. produktów, dyskonty mają ich jedynie od 1 do 3 tys., z czego wynika kilka korzyści: wzrost siły przetargowej w relacji z dostawcami, mniejszy wysiłek zakupowy i logistyczny, tańsza dystrybucja, wzrost produktywności pracowników i mniejsza potrzebna przestrzeń zaplecza;

- wystandaryzowane sklepy – umożliwiające maksymalną optymalizację procesów;

- efektywny proces uzupełniania towarów – wynikający zarówno z wystawiania towarów  bezpośrednio na paletach, jak i wykorzystania towarów w opakowaniach gotowych do wystawienia na półkę (shelf-ready packaging) – prawie w 100% w dyskontach; dla porównania w  supermarketach jest to średnio 40%;

- maksymalne uproszczenie (no frills) – przejawiające się głównie w organizacji centrów dystrybucyjnych, których jest mniej, oraz w płaskiej strukturze organizacyjnej, która jest tańsza;

- pragmatyzm innowacji – dyskonty są innowacyjne, a nowinki przez nie wdrażane są bardzo pragmatyczne. Przykładem może być system automatycznego pakowania wprowadzony przez  Lidla bądź system pomagający pracownikom przy podnoszeniu ciężkich paczek wdrożony przez
Aldi

Obecnie sieci dyskontowe to tylko 4 graczy. Największy to Biedronka, dalej Lidl, Netto i Aldi. Dyskonty w 2007 roku kontrolowały 8% rynku, by po 7 latach błyskawicznej ekspansji potroić swoje udziały. Odbywało się to głównie kosztem sklepów niezależnych. Przez krótki okres czasu swoich sił w tym segmencie próbowała polska sieć Czerwona Torebka, jednak ogłosiła likwidację swoich sklepów. W ostatnich latach z tego segmentu wycofało się również kilku zagranicznych graczy, odsprzedając swoje sklepy innym sieciom. Wyhamowanie szybkich wzrostów w tym segmencie nie oznacza jego zbliżającego się końca, okres ten sieci wykorzystały na zmianę konceptu i przystosowanie się nowych wymagań konsumentów. Dyskonty, które przejęły wiele pomysłów z innych konceptów i w ostatnim czasie ewoluują w kierunku formatu supermarketów (dużo więcej dostępnych towarów, promocje czasowe, poszerzanie oferty produktów markowych), ponownie wróciły do wzrostów sprzedaży w swoich pojedynczych placówkach, zabierając tym najczęściej klientów lokalnym niezależnym sklepom.

 

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum