Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Poradnik: Jak zapobiegać zagrożeniom w centrach handlowych?

Myśląc o centrum handlowym, powinniśmy je traktować jak średniej wielkości miasto powiatowe, niż jako budynek. Ponieważ przebywa w nim kilka tysięcy osób, a takie zagęszczenie ludzi generuje całe spektrum zagrożeń - od niegroźnych wypadków, potknięć, przez omdlenia, kradzieże, aż po napaści i zamachy terrorystyczne. Zapobieganie wszystkim typom zagrożeń wymaga koordynacji wielu procesów, ciągłej koncentracji pracowników ochrony, wykorzystania rozwiązań technicznych i przestrzegania precyzyjnie zaprojektowanych procedur - wyjaśnia Kamil Traczyk, wiceprezes Impel Security Polska.
Reklama

Ważne jest, aby podczas wyboru dostawcy usług bezpieczeństwa, zarządzający zwracał uwagę na doświadczenie firmy oraz zespół pracowników, którzy tę usługę będą wykonywać a także wdrożenie odpowiednich procedur, uzgodnionych pomiędzy zarządzającym a dostawcą. Tu znów liczy się doświadczenie – im większa ilość obsługiwanych obiektów, tym większy zasób wiedzy o potencjalnie niebezpiecznych zdarzeniach i sposobach im zapobiegania. 

Jakie są więc metody, by przeciwdziałać kradzieżom, napadom, atakom? Wszystko sprowadza się w gruncie rzeczy do prewencji – komentuje ekspert z Impel Security. W codziennej pracy stawiamy na odpowiednie przygotowanie i przeszkolenie. Obserwujemy, uprzedzamy, działamy. Są centra handlowe zintegrowane z innymi obiektami użyteczności publicznej, na przykład z dworcem kolejowym czy autobusowym, gdzie ludzie poruszają się z walizkami i torbami. Czasami o nich zapominają i taki przedmiot natychmiast wywołuje zainteresowanie. Może to być zwykła walizka, jak i walizka wypełniona materiałami wybuchowymi. W jaki sposób wychwycić różnicę? Tu właśnie pojawia się potrzeba proaktywności. Ochrona, widząc osobę, która porusza się z walizką, zaczyna dyskretnie kontrolować jej poczynania. Jeżeli widzimy, że taka osoba zachowuje się naturalnie, odwiedza kilka sklepów, następnie siada w kawiarni i zwyczajnie zapomina o swojej walizce – wówczas nie ma potrzeby do podejmowania zdecydowanych działań. Jednak, gdy sytuacja wzbudzi jakiekolwiek wątpliwości, czyli osoba wykazuje oznaki zdenerwowania, często się rozgląda, często wraca w te same miejsca, aż w końcu porzuca bagaż – wtedy podejmujemy stosowną reakcję ustaloną z odpowiednimi służbami. W ostateczności jest to ewakuacja obiektu. Ważna jest współpraca pomiędzy pracownikami ochrony i umiejętność odpowiedniego wykorzystania techniki.

Niezależnie od tego, ile techniki zaimplementujemy w centrum handlowym, kluczowym ogniwem bezpieczeństwa pozostają pracownicy ochrony. To oni są jego oczami i uszami. To oni muszą widzieć jak najwięcej i analizować zachodzące zdarzenia, niezależnie od tego, czy siedzą przed ekranami monitorów w centrum monitoringu, czy patrolują korytarze. Kamil Traczyk z Impela wyjaśnia, na czym polegają typowe czynności pracownika ochrony. – W codziennej pracy ochroniarz pełni funkcję służby informacyjnej dla odwiedzających. Kieruje do wyjścia, do toalet, pomaga znaleźć windę czy odpowiednie wyjście. Poza tym ma swój wkład w funkcjonowanie wielu aspektów obiektu, jak choćby sprawdzenia stanu wszelkich urządzeń i elementów centrum. Raportuje wszystko, co odbiega od standardów – sprawdza stan drzwi, oświetlenia, wind, schodów ruchomych, klimatyzacji i elektryki. Raportuje nawet braki mydła i ręczników w toaletach. Jednocześnie wypatruje kieszonkowców, złodziei, chuliganów i wandali. W przypadku stwierdzenia zagrożenia niezwłocznie wzywa odpowiednie służby ratunkowe, by następnie koordynować ich pracę – gdyż sam najlepiej zna obiekt. Pracownicy ochrony zabezpieczają także ewentualne dowody w miejscu zdarzenia oraz starają się powstrzymać eskalację zagrożenia i uniknąć paniki, która niejednokrotnie zbiera większe żniwo niż pierwotne zagrożenie. Wszystkie działania prowadzone są w oparciu o procedury i pracę zespołową – tłumaczy ekspert.

Pracownicy muszą być odpowiednio wynagradzani, by móc oczekiwać od nich zaangażowania i identyfikowania się z centrum handlowym oraz jego problemami. Źle opłacani pracownicy ochrony to ryzyko wysokiej rotacji – wyjaśnia Kamil Traczyk – ponieważ mało kto będzie podejmował się wyzwań i trudności z ochroną obiektu takiego rodzaju, gdy za podobne lub niewiele mniejsze pieniądze może mieć „ciepłą posadę” w jakiejś stróżówce. A przecież każdy pracownik jest inwestycją, zarówno dla swojego pracodawcy, jak zarządcy nieruchomości – dodaje.
- Aktualnie około 50% ofert pracy przewiduje zatrudnienie na umowę o pracę. Podobnie jest w firmie Impel – zapewnia ekspert. Tylko stała i stabilna forma zatrudnienia zapewnia korzyści dla każdej ze stron. Pracownik czuje stabilizację i to, że robi coś ważnego, a zarządca lub właściciel centrum handlowego ma większe poczucie bezpieczeństwa, gdyż pracownicy ochrony znają siebie, chroniony obiekt i wszystkie procedury.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (6)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum