Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

PRCH: Kolejny lockdown oznacza bankructwa i zwolnienia

Polska Rada Centrów Handlowych stoi na stanowisku, iż ewentualne wprowadzanie dodatkowych ograniczeń dla handlu jest obecnie nieuzasadnione. - Wprowadzenie dodatkowych ograniczeń może zagrozić przyszłości wielu podmiotów z sektora handlowego i doprowadzić do bankructw, a w konsekwencji do zwolnień pracowników - argumentuje oraganizacja.
Reklama

- W ostatnich dniach klienci przychodzą do galerii po to, żeby zaspokoić najważniejsze potrzeby zakupowe, co potwierdza spadająca odwiedzalność w obiektach handlowych, obowiązują godziny dla seniorów oraz ograniczenia dotyczące liczby osób, mogących przebywać w sklepach. Wprowadzono zakaz korzystania z oferty restauracyjnej, poza zamawianiem posiłków na wynos. Obowiązkiem branży centrów handlowych jest zapewnienie klientom możliwości zrealizowania potrzeb zakupowych w maksymalnie bezpiecznych warunkach, zgodnie z obowiązującym zaostrzonym reżimem sanitarnym - podaje organizacja.

PRCH podkreśla, że sektor centrów handlowych był i jest przygotowany do bezpiecznej obsługi klientów także przy pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej. Po pierwsze stosowane są najwyższe standardy sanitarne, w tym m.in.  nieograniczony dostęp do środków dezynfekujących, regularna i częsta dezynfekcja miejsc dotykanych przez ludzi, po drugie zaawansowane technologie –systemy kamer zliczające klientów w czasie rzeczywistym, pozwalające na kontrolowanie liczby osób przebywających w obiekcie oraz po trzecie –prowadzone są intensywne działania informacyjno-edukacyjne kierowane do klientów.

Wiosenny lockdown mocno zdestabilizował sytuację finansową wielu podmiotów z branży handlowej, zarówno najemców, jak i wynajmujących, które mozolnie zaczęły odrabiać straty i nadal muszą mierzyć się z kolejnymi zagrożeniami. Wprowadzenie dodatkowych ograniczeń może zagrozić przyszłości wielu podmiotów z sektora handlowego i doprowadzić do bankructw, a w konsekwencji do zwolnień pracowników.

W pierwszym półroczu 2020 roku PRCH Turnover Index wskazujący na poziom obrotów branży centrów handlowych był o jedną trzecią niższy (31,2 proc.) w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wynikało to z lockdownu wprowadzonego od 14 marca do 4 maja. Rekordowo niskie obroty zanotowano w kwietniu br., kiedy indeks był niższy aż o 79,6 proc. rok do roku. Na tzw. lockdownie najbardziej ucierpiały usługi. Według danych PRCH Turnover Index, obroty w tej kategorii zakupowej w pierwszej połowie 2020 roku były niższe niż przed rokiem o ponad połowę, czyli o 58,8 proc. Z kolei moda i akcesoria odnotowały spadek obrotów o 38,6 proc. r/r. Trudna sytuacja pandemiczna najmniej wpłynęła na sklepy z żywnością, które w okresie wiosennym mogły działać nieprzerwanie. W tej kategorii odnotowano spadek obrotów o 12,2 proc. (r/r), 

Skutki drugiej fali pandemii już widać w spadających wskaźnikach odwiedzalności w ostatnim tygodniu (19 – 25 października), kiedy PRCH Daily Footfall Index był niższy o 10 punktów proc. w porównaniu do wcześniejszego tygodnia (11-18 października) i wyniósł dla dni handlowych 70 proc. W zależności od dnia tygodnia i wielkości obiektu, odwiedzalność w ostatnim tygodniu była niższa nawet o 40 proc. 

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum