Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Prezes sieci Lewiatan: Dla handlu spożywczego trudny okres epidemii nie powinien być bardzo dotkliwy

Propozycje rządowej pomocy w ramach tzw. tarczy finansowej zostały pozytywnie odebrane przez przedsiębiorców - powiedział prezes polskiej sieci handlowej Lewiatan Wojciech Kruszewski.
Reklama

Przedstawiona w środę przez premiera Mateusza Morawieckiego tzw. tarcza finansowa ma pomóc firmom w okresie kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa. Wartość pomocy finansowej, która ma trafić bezpośrednio do firm, ma przekroczyć 100 mld zł. W czwartek premier rozmawiał on-line o rozwiązaniach w niej zawartych z przedstawicielami pracodawców i przedsiębiorców.

"Propozycje rządowej pomocy w tzw. tarczy finansowej zostały bardzo pozytywnie odebrane przez przedsiębiorców, wszyscy wypowiadali się pozytywnie. Nie było podstaw, by odnosić się do niej krytycznie" - powiedział Kruszewski. Jego zdaniem katalog pomocy w drugiej tarczy antykryzysowej jest "obszerny".

"Trudno, żeby zwiększać i wyrażać życzenia, które byłyby trudne do zrealizowania" - przyznał szef sieci Lewiatan. Zastrzegł jednocześnie, że nie wypowiada się w imieniu wielkich przedsiębiorstw, ponieważ - jak mówił - reprezentuje "obecne w sieci przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa, a te większe nie są gigantami".

Ocenił, że w czasie epidemii ważna jest psychologia, to, by "franczyzobiorcy byli pewni, że jeżeli rzeczywiście dotknęłaby ich choroba, to mogą liczyć na pomoc".

Jak mówił, w zasadzie dla handlu spożywczego trudny okres epidemii nie powinien być bardzo dotkliwy. "Nie sądzę, żebyśmy my mieli w dużej mierze z tego (tarczy finansowej) korzystać" - dodał.

"My od samego początku epidemii staraliśmy się, żeby to nieszczęście nie było dla nas bardzo dotkliwe. Na samym początku utworzyliśmy fundusz w wysokości 10 mln zł, który byłby pomocny, gdyby jakieś sklepy zostały zamknięte. W tym czasie ze wszystkich naszych sklepów były zamknięte tylko dwa - jeden przez tydzień i drugi przez dwa dni" - powiedział Kruszewski.

"Trudno przewidzieć, jak będzie dalej; wówczas ta oferowana przez rząd pomoc może się przydać" - zaznaczył.

Zgodnie z programem, którego wartość wyniesie 4,5 proc. PKB (100 mld zł) do mikrofirm trafi 25 mld zł, do małych i średnich firm 50 mld zł (łącznie 75 mld zł będzie przeznaczone dla firm zatrudniających od jednego do 250 pracowników), a do dużych przedsiębiorstw płacących podatki w Polsce 25 mld zł. Podmioty, które skorzystają z programu otrzymają łącznie środki bezzwrotne o wartości 60 mld zł. Programem będą objęte firmy, których obroty spadły w ostatnim czasie o co najmniej 25 proc. Dla mikro i małych firm górny pułap subwencji wynosi ponad 300 tys. zł. Średnie firmy - to ponad 4 mln zł, a duże - proporcjonalnie więcej. 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum