Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Prezes UOKiK: Zaproponujemy zmiany w ustawie antymonopolowej

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotowuje propozycje zmian w ustawie antymonopolowej. UOKiK chce bardziej chronić tzw. sygnalistów, a także dostosować przepisy ustawy do prawa unijnego i do obecnych realiów rynkowych. W części dotyczącej konsumentów, zakłada większą ochronę seniorów – informuje prezes UOKiK Marek Niechciał, w rozmowie z dlahandlu.pl.
Reklama

- Bez wątpienia ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów wymaga zmiany i przygotowujemy propozycje nowych przepisów. Wynika to z kilku czynników – z jednej strony zmienia się unijne otoczenie prawne. W najbliższych miesiącach zostanie przyjęta unijna dyrektywa regulująca działalność urzędów antymonopolowych. Z drugiej strony mamy krajowe doświadczenia stosowania obecnego prawa i wiemy, że ustawa wymaga poprawy – mówi Marek Niechciał.

- Musimy też sobie uświadomić, że w momencie pisania tej ustawy, w pierwszej dekadzie XXI wieku, żyliśmy w zupełnie innym świecie. Teraz wkraczamy w epokę cyfrową, trzeba więc dostosować przepisy do współczesności. Zanim jednak ubierzemy nasze propozycje w paragrafy i złożymy projekt nowelizacji, chcemy poczekać na unijną dyrektywę, aby wprowadzić wszystkie zmiany kompleksowo - dodaje.

Przeczytaj także:

UOKiK: W relacjach sieci z dostawcami widzimy już pierwsze niedozwolone praktyki

Zmianie może ulec między innymi kryterium obrotów firmy przejmowanej w  transakcjach  koncentracyjnych. - O tym, czy przejęcie wymaga zgody UOKiK decyduje wielkość obrotów nabywanej spółki. Tymczasem są już takie firmy, np. internetowe, które jeszcze nie mają dużych obrotów, ale posiadają wielu użytkowników. Można przypuszczać, że taka firma będzie miała w przyszłości spore obroty i według wyceny jej akcji na giełdzie jest już warta miliony dolarów, jednak na ten moment obrót jest mały. A z powodu małych obrotów nie trzeba zgłaszać jej przejęcia – tłumaczy Marek Niechciał.

I dodaje, że ten problem bada też Komisja Europejska, a Niemcy już kilka miesięcy temu dostosowali swoje przepisy do takiej sytuacji. - My też się nad tym zastanawiamy, by nie umknęły nam przejęcia, które formalnie są małe ale w praktyce duże - zaznacza.

Ponadto, UOKiK chciałby też uregulować kwestię sygnalistów, czyli podmiotów zgłaszających nieprawidłowości. - W trakcie naszych działań wyszły pewne aspekty praktyczne, które musimy unormować. Chodzi o to, by stworzyć mechanizm ochrony tych osób, które podejmują pewne ryzyko zwracając się do nas, a także system bonusów, które mogliby otrzymywać za zgłoszenie niewłaściwej praktyki – wyjaśnia prezes urzędu.

Jego zdaniem, ustawa wymaga zmian także w części dotyczącej ochrony konsumentów. - Prawo niedostatecznie chroni osoby starsze. Są oni zachęcani do brania udziału w pokazach, które są wykorzystywane do nieuczciwych praktyk, np. wymuszania zakupu prezentowanego produktu. Podobnie dzieje się w przypadku, gdy nakłania się seniorów do zmiany operatora telefonii stacjonarnej lub dostarczyciela prądu i gazu udając, że jest to tylko zmiana cennika. W tej sytuacji przedsiębiorca nadużywa swojej pozycji. Wydaje się, że niektórym nie chodzi o to, by dostarczyć gaz czy prąd ale o to, by konsument zerwał taką umowę i zapłacił odstępne w wysokości kilkuset złotych – mówi Marek Niechciał.

- Pytanie, czy w przypadku takich operatorów nie powinniśmy mieć możliwości zawieszenia im licencji lub zakazywania zawierania nowych umów. Zdarza się, że UOKiK nakłada karę za niedozwolone praktyki, ale nieuczciwi przedsiębiorcy nadal kontynuują działalność, bo im się to opłaca - dodaje.

UOKiK ma już kilka pomysłów, jak można to uregulować. Np. w niektórych krajach pokazy produktów muszą być zgłoszone wcześniej do organu będącego odpowiednikiem naszej Inspekcji Handlowej. To na pewno utrudnia taką działalność. Jest też pomysł większego zaangażowania banków, które udzielają kredytów na zakupy dokonywane na pokazach. Zadziałało to w przypadku ustawy hazardowej - kiedy przerzucono odpowiedzialność na banki, by pilnowały kwestii finansowania zakładów bukmacherskich, bardzo zmalała ilość nielegalnego hazardu. Także w przypadku wymuszeń na pokazach - przy wprowadzeniu pewnych obostrzeń administracyjnych, ten biznes będzie mniej dochodowy.

Kolejną sprawą jest brak możliwości przeszukania przedsiębiorców, łamiących prawa konsumentów. - Mamy możliwość przeszukania, za zgodą sądu, w przypadku spraw dotyczących ochrony konkurencji, np. zmowy, a nie mamy takiej możliwości w przypadku ochrony konsumentów. Widzimy, że czasem byłoby to potrzebne, np. wtedy, gdy nie mamy zaufania do firmy, która przesyła nam materiały – mówi Marek Niechciał.

Prezes UOKiK podkreśla, że trzeba poczekać na unijna dyrektywę, aby wprowadzić zmiany kompleksowo. Będzie ona regulować działalność urzędów antymonopolowych. Na razie wciąż jeszcze toczy się dyskusja nad poszczególnymi przepisami dyrektywy.

- Być może znajdą się w niej zmiany dotyczące kar, obecnie toczy się na ten temat dyskusja. W Polsce przepisy mówią o karach rzędu do 10 proc. obrotów firmy w przypadku, kiedy łamane są prawa konsumentów, jak i wtedy, gdy nie przestrzegane jest prawo anymonopolowe. Są jednak głosy wśród państw członkowskich, że to powinno być maksymalnie 10 proc. są  też takie, które uważają, że wyłącznie „zalecane” 10 proc. Moim zdaniem, gdyby kary ustalone były na maksimum 10 proc., to pojawia się pytanie, czy przy długotrwałym kartelu nie będzie to zbyt mało? Czy te 10 proc. rocznych obrotów nie będzie kwotą mniejszą, niż uczestnicy zmowy zarobią na nieuczciwej praktyce? Być może, przy wieloletnim kartelu powinno być zniesienie limitu kary – tłumaczy Marek Niechciał.

Prezes poinformował, że UOKiK powołał zespół roboczy, który pracuje nad zmianami. - Czekamy na unijną dyrektywę, która wyznaczy ramy nowego prawa i terminy implementacji. Jeśli zostanie uchwalona w najbliższym czasie, zakładam, że do końca roku projekt nowelizacji będzie już złożony w Sejmie i myślę, że nie będzie to 30 grudnia, ale wcześniej. Dużo zależy od reakcji innych resortów czy opinii publicznej – mówi Marek Niechciał.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum