Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Problemy firm transportowych: po płacy minimalnej w Niemczech, Rosja wprowadza opłaty dla przewoźników

Resort infrastruktury ponownie interweniował w sprawie problemów polskich kierowców w związku z wprowadzonymi w Federacji Rosyjskiej opłatami dla przewoźników - poinformowało PAP biuro prasowe ministerstwa. Polscy kierowcy mają problemy z systemem naliczającym opłaty. Opłaty obowiązują od 15 listopada br. i dotyczą wszystkich przewoźników.
Reklama

Do obliczania wysokości opłat służy specjalny system, który pobiera opłaty od ciężarówek o masie całkowitej ponad 12 ton za przejazdy po 50 tysiącach dróg krajowych w Rosji. System działa w technologii GPS, zliczającej przejechane kilometry.

Zgodnie z rosyjskimi przepisami przewoźnik powinien zarejestrować się w systemie "PLATON" (http://platon.ru/ru/) a następnie wpłacić środki finansowe za przejazd. Pieniądze zostaną wpłacone na rachunek rozliczeniowy, który "otwiera się" w systemie równolegle z rejestracją przewoźnika. Kierowca musi posiadać potwierdzenie wpłaty.

Prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników w Polsce Jan Buczek powiedział PAP, że system, który ma naliczać opłaty działa wadliwie. "Rosjanie w ogóle nie przygotowali się do wprowadzenie tego sytemu nie został on sprawdzony i przetestowany. I teraz są problemy" - podkreślił Buczek.

"Przewoźnicy mają problemy z rejestracją w systemie, a jeśli im się już to uda, powstaje problem z wydrukowaniem potwierdzenia wniesienia opłaty. Cześć terminali płatniczych nie działa, albo ma problemy z funkcjonowaniem. Polscy kierowcy nie wiedzą, co mają robić, bo może dojść do takiej sytuacji, że mimo opłacenia przejazdu, kierowców będą czekać kłopoty" - dodał.

Jak poinformowało PAP biuro prasowe resortu infrastruktury w poniedziałek (16 listopada) ponowiono w tej sprawie interwencję w Ministerstwie Transportu Federacji Rosyjskiej. Pierwszy raz resort interweniował w rosyjskim Ministerstwie Transportu w ubiegłym tygodniu i nie doczekał się odpowiedzi.

"Strona polska zawracała uwagę na konieczność zapewnienia okresu przejściowego, w szczególności w zakresie stosowania systemu kar za brak odpowiedniej opłaty. Sugerowano złagodzenie wymogów w zakresie nowego systemu, przynajmniej w pierwszym okresie jego funkcjonowania. Postulowano również wprowadzenie ułatwień w zakresie dostępu do systemu przez przewoźników zagranicznych" - podkreśliło biuro prasowe resortu infrastruktury w komunikacie.

Ministerstwo w ubiegłym tygodniu, po sygnałach ze strony środowiska przewoźników drogowych o możliwych problemach z wprowadzaniem nowego systemu opłat za korzystanie z infrastruktury drogowej w Federacji Rosyjskiej interweniowało w rosyjskim Ministerstwie Transportu.

W sprawę zaangażował się również Wydział Ekonomiczny Ambasady RP w Moskwie. Z informacji uzyskanych przez polską ambasadę wynika, że w związku z protestami rosyjskich kierowców uskarżających się na wysoki koszt przejazdu (pierwotna stawka miała wynosić 3,73 rubla/1km) 3.11.2015 r. przyjęto postanowienie o jej obniżeniu.

W okresie 15.11.2015 - 29.02.2016 r. opłata za przejazd będzie wynosiła 1,5293 rubla/km, a w okresie 01.03.2016 - 31.12.2018 - 3,06rubla/1km; za niedostosowanie się do wymogów przewidziane są kary w rozmiarze od 5 tys. rubli do 450 tys. za pierwsze naruszenie ustawy (do 1 mln rubli za kolejne).

Za niedostosowanie się do wymogów przewidziane są kary od 5 tys. rubli do 450 tys. za pierwsze naruszenie ustawy (do 1 mln rubli za kolejne). Jednocześnie zgodnie z decyzją Ministerstwa Transportu i Federalnej Agencji Drogowej (Rosavtodor) do 1.05.2016 r. poza Obwodem Moskiewskim kary nie będą nakładane, przewidziano okres przejściowy pomimo wątpliwości prawników, co do zasadności wybiórczego stosowania prawa.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum