Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Przedstawiciel Pizza Hut: Sztuczna inteligencja nie zastąpi skuteczności dobrego sprzedawcy

W świecie online skuteczny marketing niejednokrotnie wypacza obietnicę jakości kupowanego towaru, nierzadko także indywidualne ustawienia komputera i konstrukcja sklepów internetowych przekłamują rzeczywistość, co w konsekwencji może przekładać się na brak satysfakcji klienta. Handel klasyczny jest wolny od tych przywar - mówi Radosław Citko, District Coach, Pizza Hut.
Reklama

Polska Rada Centrów Handlowych wspólnie z  GfK przygotowała raport o przeszłości centrów handlowych. W publikacji wypowiadają się najemcy centrów opowiadając o wyzwaniach sektora.

- Przyszłością zakupów jest niewątpliwie handel wielokanałowy, gdzie każdy kanał ma swoją wartość, jest od siebie współzależny. Centra handlowe, które są bardzo dobrze zlokalizowane, mają szansę zyskać dzięki swojej dostępności, a co za tym idzie np. łatwości odbioru czy wymiany zakupionych przez internet produktów. W obliczu zmian społecznych, centra handlowe w jeszcze większym stopniu będą rozszerzać swoją ofertę, by dawać klientom jeszcze większy dostęp do rozrywki, gastronomii i kultury. Wiele obiektów może wpadać w pułapkę zbyt podobnej oferty - mówi na łamach raportu Przyszłość  centrów handlowych przygotowanego przez PRCH i Gfk, Grzegorz Grajkowski. Director of Operations, Unibail-Rodamco-Westfield.

Centra handlowe muszą podkreślać swoją lokalność

- Bardzo istotne jest konsekwentne budowanie dopasowanego do potrzeb klientów tenant mix-u. Mając kilka obiektów w portfolio, które działają na pokrywającym się chociaż częściowo rynku (catchment area), kluczowe jest zróżnicowanie oferty i odpowiednie wypozycjonowanie danego centrum. Lokalność i ekologia stanowią dwa ważne filary naszej strategii. Jednym z głównych kryteriów wybierania „swojego” centrum handlowego jest lokalizacja – najczęściej udajemy się do tego centrum, które znajduje się najbliżej lub jest dobrze skomunikowane z naszym miejscem zamieszkania. Dlatego tak ważne jest podkreślanie lokalności oraz współpraca z sąsiednimi instytucjami i fundacjami, które wpływają na nasze codzienne życie. Wzajemne wsparcie i realizacja ciekawych projektów aktywizuje lokalną społeczność oraz powoduje,
że centrum handlowe staje się ważną częścią dzielnicy w aspekcie społecznym i kulturalnym - podkreśla Grzegorz Grajkowski.

Warto zadać sobie pytanie, jaką rolę w życiu codziennym odgrywa centrum handlowe. Czy jest ważnym ośrodkiem kreującym życie społeczne dzielnicy? Czy jego oferta handlowa jest dopasowana do potrzeb grup docelowych? I czy oferta rozrywkowa jest dopasowana do potrzeb mieszkańców catchmentu?

Przedstawiciel Pizza Hut: Widzę przesycenie rynku liczbą centrów handlowych

 

- Handel w centrach handlowych ma przewagę bycia częścią tradycji i pewnych nawyków zakupowych. Nie bez znaczenia jest także aspekt fizyczności, tj. zobaczenia pożądanego towaru na żywo, choć dzisiaj convenience ma znaczenie. Jeśli klient może zamówić wszystko z poziomu przeglądarki i nie musi marnować czasu na podróż do centrum, postoje w korkach, przemierzanie kilometrów powierzchni handlowej, a także nie musi ponosić opłat za parking, wybór staje się oczywisty. Jednak w świecie online skuteczny marketing niejednokrotnie wypacza obietnicę jakości kupowanego towaru, nierzadko także indywidualne ustawienia komputera i konstrukcja sklepów internetowych przekłamują rzeczywistość, co w konsekwencji może przekładać się na brak satysfakcji klienta. Handel klasyczny jest wolny od tych przywar. Dodatkowo, niezależnie od rozwoju sztucznej inteligencji, nic na razie nie zastąpi skuteczności dobrego sprzedawcy, który najczęściej profesjonalnie rozwieje wszystkie nasze wątpliwości. Wizyta w centrum handlowym to także okazja do skorzystania z rozrywek, których nie można zamówić w dostawie: kino, pływalnia, kręgle, place zabaw, sporadyczny koncert, itp.

Widzę przesycenie rynku liczbą centrów handlowych, choć nie we wszystkich miastach. Ale co do zasady wybór jest ogromny, a ich oferta jest podobna do siebie. Nie wiemy, czy wraz z rosnącą popularnością e-commerce, nie okaże się być bardziej optymalnym posiadanie jednej dużej placówki w mieście, trochę takiego showroomu, w jednym wybranym centrum handlowym zamiast w kilku. Pozostanie wtedy pytanie, który wynajmujący i jakimi zachętami skusi poszczególnych graczy, by wybrali akurat to centrum handlowe spośród 5 lub 7 innych w mieście? - wyjaśnia na łamach raportu Radosław Citko, District Coach, Pizza Hut.

Podobieństwo do siebie wyzwaniem sektora centrów handlowych

W raporcie PRCH czytamy, że zdania na temat tego, czy centrów handlowych jest za dużo są podzielone. Pojawiają się głosy, że nasycenia powierzchnią są podobne do tych zachodnioeuropejskich, jednak nie biorą one pod uwagę niższej o połowę siły nabywczej Polaków. Zarówno wśród najemców, jak i zarządców panuje opinia, że centra są do siebie podobne, a wynika to m.in. z małej liczby najemców, którzy na przestrzeni ostatnich lat decydowali się na otwieranie sklepów w centrach handlowych. Przełożyło się to na podobne skonstruowanie ofert centrów handlowych. Takie podobieństwo stanowi wyzwanie dla centrów – konkurują między sobą podobną ofertą i jednocześnie zwiększają atrakcyjność i konkurencyjność innych kanałów, jak np. e-commerce czy parków handlowych. Przy niemal 600 dużych centrach handlowych na rynku, nie wszystkie mają takie same wyzwania – te zależą m.in. od oferty, potencjału catchmentu i konkurencji. Niemal wszystkie mierzą się ze spadającym footfallem (choć niekoniecznie obrotami).

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum