Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Rosnące ceny energii i wyższa płaca minimalna zmuszą sieci do redukcji liczby sklepów?

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w sierpniu 2022 r. była wyższa niż przed rokiem o 4,2% (wobec wzrostu o 5,4% w sierpniu 2021 r.). W porównaniu z lipcem 2022 r. sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,0%. W okresie styczeń-sierpień 2022 r. odnotowano taki sam wzrost sprzedaży jak w ubiegłym roku – o 7,3%.
Reklama

W sierpniu 2022 r. wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. odnotowały jednostki z grup: „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 13,7%), „pozostałe” (o 10,9%), „tekstylia, odzież, obuwie” (o 8,4%) oraz „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (o 7,4%). Najgłębszy spadek sprzedaży wykazały podmioty handlujące paliwami stałymi, ciekłymi i gazowymi (o 14,2%).

Sebastian Błaszkiewicz, Head of Sales Excellence, Unity Group wskazuje, że dane te pokazują, iż Polacy zaczynają zaciskać pasa.

Sprzedaż w kanale internetowym umocniła się i jej udział na koniec miesiąca wzrósł do 8,9% (względem 8,4% na koniec lipca). Badania przeprowadzone przez NielsenIQ, które wskazują, że aż 60% Polaków planuje oszczędzać na jedzeniu, 40% kupować głównie tańsze produkty a 38% stawiać na promocje. Dlatego, poza wyhamowaniem dynamiki wzrostu sprzedaży detalicznej, wynikającej m.in. z rezygnacji z zakupów produktów nie pierwszej potrzeby oraz spowolnieniem popytu na dobra trwałe (takie jak meble, RTV, AGD, samochody), należy też oczekiwać zachowań konsumenckich ukierunkowanych na poszukiwanie najtańszych produktów, zamienników oraz atrakcyjnych promocji.

Konsekwencją tego jest wzrost znaczenia wielokanałowości w sprzedaży – na lepszych pozycjach są ci sprzedawcy, którzy w swoich sklepach internetowych mają produkty w atrakcyjnych cenach. Dodatkowo obserwujemy wzrost efektu ROPO (research online, purchase offline) w szczególności w kategoriach takich jak AGD i RTV, w przypadku których kupujący chcą „na żywo" zapoznać się z produktem zanim zdecydują o jego zakupie. Dlatego obserwujemy w firmach niezmiennie priorytetowe podejście do strategii omnichannel (wielokanałowości), rozumianej jako równoległe prowadzenie kanałów internetowych i tradycyjnych w sposób zapewniający ich wzajemne uzupełnianie się (co daje dodatkowe przewagi), bez narażania ich na kanibalizowanie się.

Rosnące ceny energii (prądu, gazu) oraz inne koszty produkcji wymuszają szukanie oszczędności, ale także oznaczają konieczność poszukiwania nowych klientów – także poza granicami kraju. Stąd wzrost znaczenia strategicznych projektów e-commerce w kanale B2B umożliwiających transgraniczny handel pomiędzy firmami. Ostatnie dwa lata pokazały jak istotne mogą być kanały cyfrowe. Dzieje się tak w szczególności w okresach niepewności, spowolnienia czy zbliżającej się recesji. Stąd też, mimo nadchodzących trudnych czasów dla firm, te projekty są dalej traktowane jako strategicznie bardzo istotne i znajdują się wysoko na liście priorytetowych projektów inwestycyjnych. Powód? Są one traktowane jak pewnego rodzaju forma zabezpieczenia biznesu, wzmocnienia pozyskiwania nowych klientów i kontrolowanego migrowania ich pomiędzy kanałami on-line i off-line.

Wspomniane wcześniej rosnące ceny prądu mają jeszcze jedną ważna implikację. Coraz częściej słychać także opinie, wyrażane raczej w formie przewidywanych i oczekiwanych w najbliższym czasie decyzji, o konieczności zmniejszenia liczby sklepów fizycznych przez sieci handlowe. Obok rosnących kosztów energii elektrycznej (i ryzyka black-outów) na działalność firm handlowych w istotnym stopniu wpływa też dynamiczny wzrost kosztów pracy (w tym istotne podniesienie płacy minimalnej od początku 2023 r.). Skumulowana siła tych czynników oznacza, że utrzymanie dotychczasowej liczby sklepów w ramach sieci będzie po prostu nieopłacalne. W poszukiwaniu oszczędności przedsiębiorcy mogą więc redukować wielkość sieci, zamykając sklepy nierentowne lub najmniej rentowne i próbując jednocześnie przenieść ruch do kanałów cyfrowych. Stąd też, ponownie, zwiększony będzie nacisk na inwestycje w rozwój kanałów cyfrowych. Jeśli ten czarny dla handlu tradycyjnego scenariusz się zmaterializuje, możemy w 2023 r. obserwować kolejny silny impuls do wzrostu e-handlu.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum