Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Sklepy nie chcą być tylko sklepami. O modern convenience myślał RUCH, ale udało się Żabce

Żabka to nie tylko sklep, ale także bankomat, kawiarnia, mała gastronomia czy poczta. To mini-centrum usługowo-handlowe. Podobny pomysł na siebie miał kiedyś RUCH. Wizja jednak nie została zrealizowana. Może wtedy było za wcześnie, a może odpowiedź leży w technologii. Dziś Żabka ma ogromną przewagę: dzięki danym potrafi przewidzieć jak klient będzie kupował nie tylko jutro, ale także za 5 lat.
Reklama

Spółka Żabka Polska stwarza możliwość otwarcia własnego sklepu każdemu, kto jest zainteresowany współpracą na zasadzie franczyzy. Klientom proponuje asortyment odpowiadający na impulsowe misje zakupowe, a także szereg usług wspierający zrównoważony styl życia. Żabka to już nie tylko sklep, ale także bankomat, kawiarnia, mała gastronomia czy poczta. To minicentrum usługowo-handlowe, w którym klienci mogą nie tylko dokonać szybkich, zakupów w pobliżu domu czy miejsca pracy, ale także napić się dobrej kawy z ekspresu czy odebrać paczkę.

Być mini centrum usługowym. Kiedyś pomysł RUCHu, dziś Żabki

Przypomnijmy, że taki pomysł na siebie miał kiedyś Ruch. Firma chciała zostać mini centrum handlowo-usługowym łącznie ze składaniem wniosków kredytowych.
- Ruch to bardzo znana marka na rynku - cieszymy się dużym zaufaniem klientów. Mamy 2,5 tys. kiosków zlokalizowanych w dogodnym miejscu dla klienta czyli przy domu czy w drodze do pracy. Myślimy o tym, aby w kiosku Ruchu oprócz zakupu prasy, biletów czy innego asortymentu klienci mogli skorzystać z innych usług - np. zapłacić za rachunek, zrobić przelew czy złożyć wniosek kredytowy - mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w 2014 r. Dariusz Stolarczyk, członek zarządu RUCH SA.
- Wykorzystując naszą pozycję logistyczną - jesteśmy w stanie świadczyć usługi nadania i odbierania paczki czyli wszystko to, czego potrzebuje dzisiejszy internauta. Tworząc projekt 'Paczka w Ruchu" bardzo mocno zastanawialiśmy się nad tym, jakie są najważniejsze trendy w internecie. Kluczowe kwestie to: możliwość dokonania płatności przy odbiorze; wzrost znaczenia handlu internetowego w przypadku odzieży, gdzie bardzo ważną kwestią jest możliwość zwrotu oraz fakt, że najwięcej sklepów internetowych znajduje się w małych miejscowościach - mówił 8 lat temu ówczesny prezes Ruchu, dziś członek zarządu Eurocashu.

Wydaje się, że podobną drogę (sieć mocno stawia na gastronomię w przeciwieństwie do pomysłów RUCHu) obrała właśnie Żabka. Do pakietu brakuje tylko...wniosków kredytowych.

Na taki koncept nowoczesnego convenience być może było wtedy dla RUCHu za wcześnie. Żabka ma natomiast dużą przewagę dzięki technologii. 

Żabka przewiduje przyszłość

- W obszarze rozwoju technologicznego, jesteśmy dalej niż jakakolwiek firma handlowa w regionie. I tę przewagę technologiczną wykorzystujemy, by wyznaczać nowe standardy w ekosystemie convenience nieustannie zwiększając wartość dodaną dla klienta - komunikuje Grupa Żabka.

Sieć podaje, że dzięki skali działania, może testować nowoczesne rozwiązania w realnym środowisku, wsłuchując się w opinie klientów. 
- Wynosimy convenience na zupełnie nowy poziom – na nowo definiujemy czym jest wygoda zakupów. A to wszystko dzięki technologii. Innowacje pozwalają nam budować wartość w dłuższej perspektywie. Nasze plany i analizy wychodzą dalej niż tylko przyszły rok – przewidujemy, jak klient będzie kupował za 3-5 lat - podkreśla sieć.

- Myśląc o przyszłości handlu mamy do czynienia ze zjawiskiem Phygital. To słowo opisujące trend podnoszenia fizycznego doświadczenia marki za pomocą komponentu cyfrowego – lub na odwrót. Intencją połączenia doświadczenia fizycznego i cyfrowego jest czerpanie z tego, co najlepsze z obu światów, a ostatecznym celem jest zapewnienie klientom unikalnych, wysoce spersonalizowanych doświadczeń, które pozostawiają trwałe wrażenie – mówił Tomasz Blicharski, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor Zarządzający Żabka Future.

Żabka obecnie liczy ponad 8 500 sklepów. W pierwszym półroczu 2022 roku sieć otworzyła 577 placówek.

- Nasza sieć liczy już ponad 8500 sklepów, a nowe placówki uruchamiamy w miejscach, które pozwalają nam być jak najbliżej klientów. W portfolio mamy różne typy sklepów: w biurowcach, punktach tranzytowych, lokalizacjach trafficowych czy na stacji benzynowej – mówił na początku sierpnia Adam Manikowski, dyrektor zarządzający Żabka Polska.

Nowe formaty sklepów Żabka

W portfolio Żabki są różne formaty sklepów. W pierwszej połowie tego roku Żabka zadebiutowała z automatem vendingowym w jednym z prywatnych szpitali w Warszawie, a także zaprezentowała zupełnie nowy koncept – wyspę handlową dla galerii handlowych. Jak co roku, sieć otworzyła także sklepy sezonowe – w czasie wakacji działa 90 placówek w miejscowościach turystycznych. W Polskę ruszyły również mobilne Żabki, które pojawią się m.in. na koncertach Męskiego Grania w 8 miastach Polski.

Uzupełnieniem oferty sieci są bezobsługowe sklepy autonomiczne – aktualnie działa już 50 Żabek Nano, czyli placówek wspieranych przez sztuczną inteligencję, co czyni Grupę Żabka największą w Europie siecią sklepów autonomicznych.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum