Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Społem: Żyjemy w nowej rzeczywistości, która rodzi stresujące sytuacje i budzi negatywne emocje

Wiele obostrzeń wprowadzonych przez rząd w czasie epidemii dotyczy sklepów spożywczych. Czy klienci do nich się stosują? - Początkowo, tuż po wprowadzeniu obostrzeń i zamknięciu dużych centrów handlowych, klienci ruszyli masowo do supermarketów spożywczych, takich jak nasz. I można powiedzieć, że poszli na żywioł, nie rozumiejąc powagi sytuacji. Teraz większość przystosowała się już do nowych warunków - mówi Stanisław Rojek, jeden z kierowników supermarketu TSS Społem „Dąbrówka" w Tarnowie.
Reklama

- Kiedy mamy obostrzenia, to zawsze się znajdzie ktoś, komu coś będzie nie odpowiadało. Bywa, że mamy do czynienia z lekko nietrzeźwymi osobami, czy natarczywymi. Żyjemy w nowej rzeczywistości, która często rodzi stresujące sytuacje i budzi negatywne emocje - uważa Stanisław Rojek.

Czy godziny dla seniorów są przestrzegane? - Mieliśmy pewne ekscesy i nieprzyjemne sytuacje, ponieważ nie wszyscy mogli zrozumieć, że w ciągu dwóch określonych godzin zakupy mogą robić jedynie seniorzy. Ale rozmowa i perswazja pomogły się zdyscyplinować ludziom - mówi przedstawiciel tarnowskiej Społem.

I zapewnia, że zakupy są bezpieczne. - Wprowadziliśmy w naszym sklepie wiele środków bezpieczeństwa jeszcze zanim rząd wydał odgórne obostrzenia. Dezynfekujemy nasze wózki po każdym kliencie. Zamontowaliśmy szyby z pleksi, oddzielające klientów od naszych pracowników. Wyposażyliśmy całą załogę sklepu w przyłbice i maseczki ochronne. Podzieliliśmy również pracowników na dwie grupy, które nie mają ze sobą kontaktu - wylicza Stanisław Rojek.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum