Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Szef PFPŻ sceptyczny wobec pomysłu Biedronki na chińską żywność

Właściciel Biedronki chce wybudować w Polsce fabrykę gotowych dań. I zakłada firmę, która ma z Azji sprowadzać żywność. Andrzej Gantner, szef Polskiej Federacji Producentów Żywności, jest sceptyczny wobec nowego pomysłu Biedronki. W rozmowie z money.pl mówi, że nie jest to dobry kierunek. -To my byśmy chcieli być eksporterem żywności do Chin, a nie odwrotnie - zaznacza.
Reklama

Jeśli ktoś myśli, że fasola, groszek czy pomidory w puszkach pochodzą od polskich rolników, a w najgorszym przypadku europejskich, to jest w błędzie. Większość sprowadzamy z Azji - dodaje Leszek Ślazyk, który jest doradcą polskich firm w kontaktach z chińskim biznesem.

Według danych GUS, w 2014 r. sprowadziliśmy z Chin pomidory w puszkach za 86 mln zł, przy ogólnym imporcie na poziomie 300 mln zł. Ślazyk twierdzi, że polscy dostawcy żywności do Biedronki mają się czego obawiać. - Chodzi o wyeliminowanie poddostawców i zaoszczędzenie - przekonuje.

Więcej w money.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum