Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Reklama

Tesco Value przez lata było synonimem taniochy. Czy sprawdziłoby się w czasach drożyzny?

Marka Tesco Value w białym, przaśnym opakowaniu z napisem cukier, mąka, czy makaron była gwarantem taniości. Na najniższych półkach sklepów Tesco w Polsce pojawiła się w 1998 roku. Trzeba się było po nią schylić. Z tego powodu stała się symbolem najniższego standardu, który kryzysowi klienci sobie chwalili, bo szukali najniższej ceny nawet kosztem przysłowiowej 7 proc. zawartości mięsa w parówkach. Czy w czasach, gdy sklepowe paragony zaczynają być paragonami grozy zatęsknimy za tamtymi standardami?
Reklama

Swoje postrzeganie taniości Tesco budowało od lat 90-tych. Wówczas wchodząc do jednego ze sklepów Tesco natrafiało się na zestaw najtańszych opon samochodowych. Potem zapach gumy i plastiku towarzyszył klientom przez całe zakupy. Owoce i warzywa pyszniące się teraz przy wejściach do sklepów były uznawane za luksus, na który klient musi zasłużyć krążąc po alejkach z chińskimi majtkami i plastikowymi zabawkami. Do tego "design" wielkich hal, który kojarzył się raczej z bazarowymi szczękami pod dachem niż wygodnym supermarketem, który znamy teraz robił swoje. Może dlatego Tesco stało się synonimem niskich cen. W związku z tym gdy dyskonty ustalały swoją agresywną politykę cenową odnosiły się do cen znanych klientom z Tesco a nie tych z Auchan czy Carrefoura. Głównie dlatego, że placówek Tesco było więcej a po przejęciu ok. 150 marketów Leader Price stały się jeszcze powszechniejsze. Sieciom dyskontowym przyświecała myśl, że jeżeli przekonają klientów, że oferują towar taniej niż Tesco to znaczy, że są najtańsi. 

W 2008 roku głośno było o rywalizacji Tesco z dyskontami, która przełożyła się na propozycję dla dostawców: obniżcie ceny o  jedną czwartą w nowym roku budżetowym. Przedstawiciele Tesco tłumaczyli się kryzysem. - Obowiązkiem naszej firmy jest szukać takich rozwiązań, które pomogą klientom przetrwać trudniejsze warunki rynkowe - informowało biuro prasowe. Wówczas sieci obawiały się, że połączenie niższych dochodów klientów i wyższych cen bezpośrednio przełoży się na spadek obrotów.

Żądania cenowe zbiegły się w czasie z kampanią promocyjną "dyskontowe ceny w Tesco" w ramach której obniżono ceny 1000 produktów. Klienci wskazywali, że towar podobnie jak w dyskontach powykładany jest na paletach, wieczorami oszczędza się na oświetleniu i w marketach i na parkingach. 

2012 rok znowu okazał się kryzysowy. Wówczas Tesco promowało markę własną Tesco Value, a przedstawiciele Tesco mówili "w tym roku dla klientów liczy się każda złotówka. Firma chce zapewnić klientów, że koszyk podstawowych produktów w Tesco jest tańszy niż w dyskontach".

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (2)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.