Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Tesco zadarło z angielskimi hodowcami

W okresie świątecznym na półkach supermarketów Tesco w Anglii zabrakło rodzimej wołowiny. Jednak nie sam fakt jej braku wywołał prawdziwą furię wśród hodowców, a tłumaczenie detalisty.
Reklama

Na bieżąco sprawdzamy jakość wołowiny sprzedawanej w Tesco, dlatego stwierdziliśmy, że ta z Irlandii jest wyższej jakości - stwierdził ostatnio rzecznik prasowy Tesco, a jego słowa wywołały oburzenie u angielskich hodowców. Komentując te słowa Chris Mallon - dyrektor generalny National Beef Association odparł, że supermarket nie mówi prawdy. - Tesco w angielskich supermarketach wcale nie kierowało się jakością, a ekonomią. Irlandzka wołowina jest dużo tańsza od brytyjskiej.

Choć decyzja supermarketu, a do tego jego tłumaczenie zostało źle odebrane również przez angielskich konsumentów, to jednak niewątpliwie Tesco odniosło sukces. Supermarket w grudniu mógł się pochwalić najwyższą w ostatnim pięcioleciu sprzedażą mięsa.

Angielska organizacja hodowców bydła mięsnego nie zamierza szybko zapomnieć słów przedstawiciela Tesco, stara się je nagłośnić w mediach, licząc, że Tesco straci na tym konflikcie: - Pokazano nam, że brytyjscy dostawcy są lekceważeni, a najlepszym tego dowodem jest to ostatnie fałszywe oświadczenie, które w złym świetle stawia jakość naszej wołowiny, z której przecież słyniemy na całym świecie - przyznaje Mallon. Warto przy tym porównać średnią cenę wołowiny. W grudniu w angielskim skupie za kg płacono 3,79 funtów (17,62 zł) z kolei w Irlandii 3,34 funtów (15,46 zł).

Więcej na farmer.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum