PARTNER PORTALU
  • Partner portalu: EY

W. Brytania: Po prawie dwóch miesiącach sklepy ponownie otwarte

Autor: PAP 15 czerwca 2020 15:26

Długie kolejki ustawiły się od rana w poniedziałek przed niektórymi sklepami w Anglii, które po prawie dwóch miesiącach mogły znów się otworzyć. Ze względu na rządowe wytyczne związane z epidemią zakupy będą jednak trudniejsze zarówno dla klientów, jak i sprzedawców.

Ze względu na koronawirusa sklepy w Wielkiej Brytanii, poza tymi sprzedającymi niezbędne artykuły, czyli supermarketami, spożywczymi czy aptekami, pozostawały zamknięte od 24 marca. Już w piątek działalność wznowiły sklepy w Irlandii Północnej, a w poniedziałek w Anglii, zaś klienci w Szkocji i Walii jeszcze muszą się wstrzymać z zakupami.

Od rana, jeszcze przed otwarciem ustawiły się kolejki do sklepów sieci Primark, która w przeciwieństwie do większości firm odzieżowych nie prowadzi sprzedaży przez internet, a także m.in. przed sklepami sieci TK Maxx czy Foot Locker. Jak relacjonuje stacja BBC, w Birmingham czy Manchesterze na wejście do niektórych sklepów trzeba było czekać nawet godzinę.

Nie wszystkie sieci sklepów całkowicie wznowiły działalność. Część - jak John Lewis, Debenhams czy Next - zdecydowały, że będą otwierać sklepy etapami.

Zgodnie z rządowymi wytycznymi sklepy musiały się przystosować do nowych okoliczności. Tam, gdzie jest to możliwe, muszą być oddzielne drzwi dla wchodzących i wychodzących, a przy nich umieszczono płyny do dezynfekcji rąk, ustawiono plastikowe, przezroczyste przegrody oddzielające klientów od kasjerów, na podłogach przyklejone są strzałki wskazujące kierunek ruchu oraz dwumetrową odległość, którą klienci powinni zachowywać. Sklepy zachęcają też do płatności kartami, szczególnie bezdotykowymi; są i takie, które poinformowały, że w ogóle nie przyjmują gotówki.

Do większości tych wytycznych klienci zdążyli się już przyzwyczaić, bo podobne zasady od kilku tygodni obowiązują np. w supermarketach, ale niektóre będą dla kupujących sporym utrudnieniem. Zalecenia dla klientów mówią, aby dotykali oni tylko tych przedmiotów, które zamierzają kupić - o ile w przypadku artykułów spożywczych jest to mniejszym problemem, o tyle zakup odzieży czy butów staje się bardziej skomplikowany, zwłaszcza, że liczba przymierzalni została ograniczona, a w niektórych sklepach w ogóle zostały one zamknięte.

Księgarnie, w tym jedna z największych brytyjskich sieci - Waterstones, zamierzają poddawać książki kwarantannie, jeśli były przeglądane, ale nie zostały kupione, zaś niektórzy jubilerzy wprowadzają pudełka z ultrafioletem, które mogą odkazić przedmioty w ciągu kilku minut.

Wprawdzie właściciele sklepów spodziewają się w pierwszych dniach dużego ruchu, ale ze względu na te ograniczenia raczej pesymistycznie spoglądają w przyszłość. Wprowadzone ze względów bezpieczeństwa wytyczne zwiększają koszty, ale, jak należy się spodziewać, mogą zmniejszyć sprzedaż, która coraz bardziej przenosić się będzie do internetu. Dodatkowo wywołany przez epidemię kryzys gospodarczy spowoduje, że klienci będą mniej skłonni do wydawania pieniędzy. Tymczasem już przed epidemią wiele sklepów w centrach miast miało coraz poważniejsze kłopoty związane ze zmianą nawyków konsumenckich i przenoszeniem się handlu z jednej strony do internetu, a z drugiej do dużych centrów handlowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE






BĄDŹ NA BIEŻĄCO


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6583
Ilość aktualnych ofert: 470006

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
  • Max

    20,99

  • Śr

    17,88

  • Min

    12,84

ProduktySklepyRegiony


Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.