Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

W Polsce działa 800 ekosklepów. Wydajemy tam 776 mln zł rocznie

Na żywność ekologiczną wydajemy 776 mln zł, z czego najwięcej - 238 mln zł na ekologiczne jedzenie dla dzieci, napoje roślinne -143 mln zł i 68 mln zł na jogurty. Średni paragon w ekosklepie to 75 zł. Na rynku działa ok. 800 sklepów z żywnością eko, z czego 150 jako placówki online - wynika z danych Nielsena, przedstawionych na konferencji "Czy Polacy są gotowi, by przestawić się na eko żywność?"
Reklama

Żywność eko sprzedaje 800 placówek, dostępnych w większości miast powyżej 20 tys. mieszkańców, w tym trzy duże sieci specjalistycznych sklepów (Organic Market, Careffour Bio i Bio Family). Pozostałe to kilkaset niezrzeszonych placówek. 150 esklepów działa w także formule online, z czego 60 wyłącznie online.

Średni paragon w ekosklepie wynosi 75 zł. Większość naszych wydatków dokonywana jest w większych placówkach, powyżej 300 mkw. - przypada na nie 590 mln zł naszych wydatków. Na mniejsze przypada 186 mln zł, ale to właśnie mniejsze placówki notują większe wzrosty sprzedaży.

Pomimo, że najwięcej wydajemy na jedzenie dla dzieci, napoje roślinne i nabiał to dynamicznie rośnie sprzedaż np. słonych ekoprzekąsek (+55 proc.). 

Żywność ekologiczna stanowi w Polsce ok. 0,5 proc. konsumowanej żywności, a wydatki polskich konsumentów na eko produkty są niewielkie w porównaniu z Danią, gdzie jest to 12,1 proc. wydatków na żywność. W przeliczeniu na statystycznego Polaka wydajemy rocznie na żywność eko 8 euro, a Duńczycy 340 euro na osobę. Eksperci przewidują, że w ciągu 10 lat nasze wydatki na ekożywność mogą wzrosnąć z obecnych 776 zł do 3 mld zł, z czego sprzedaż produktów świeżych może urosnąć o 15-20% w skali roku, a kategoria produktów wegańskich - o 20-30%.

- Najwięcej, spośród produktów posiadających certyfikat BIO, wydajemy na produkty dla najmłodszych, napoje roślinne i jogurty. Żywność w słoiczkach dla najmłodszych to kategoria, która, podobnie jak w roku 2020, w 2021 także zajmowała pierwsze miejsce, generując największą sprzedaż
wartościową spośród certyfikowanych produktów – mówi Monika Dyrda, Client Director w NielsenIQ.

Polska znajduje się na 14. miejscu w Europie pod względem wielkości
sprzedaży produktów bio. Szansą na dalszy rozwój krajowego rynku żywności eko może być pokolenie osób urodzonych po 1995 r. (generacja Z), która sięga po żywność ekologiczną najczęściej – 39 proc. z nich co najmniej raz w tygodniu.  Zetki częściej niż milenialsi wybierają produkty wegańskie – odpowiednio 11 proc. do 9 proc.

- 64 proc. respondentów deklaruje kupowanie produktów ekologicznych. Co trzeci badany (33 proc.) sięga po żywność certyfikowaną co najmniej raz w tygodniu, a 40 proc. decyduje się na żywność bio co najmniej dwa razy w
miesiącu. Kupując żywność certyfikowaną, najczęściej sięgamy po świeże warzywa i owoce (48 proc.), nabiał (15 proc.) czy przetwory z warzyw i owoców, w tym soki i napoje – 12 proc. - mówi Krystyna Radkowska, prezes Polskiej Izby Żywności Ekologicznej.

Wśród badanych znalazły się osoby, które nie kupują żywności ekologicznej (36 proc.). Głównym powodem, wskazanym przez tych respondentów, jest wysoka cena produktów certyfikowanych (59 proc.). Jednocześnie większość badanych przyznała, że kupowałaby więcej produktów ekologicznych, gdyby nie musiała liczyć się z kosztami – 65 proc. 

Najważniejszą zaletą produktów ekologicznych dla 47 proc. Polaków jest ich naturalność i brak zawartości substancji chemicznych. Na aspekt zdrowotny zwróciło uwagę 30 proc. badanych. Wśród zalet żywności certyfikowanej pojawiła się także kwestia związana z dobrostanem środowiska – według 25 proc. badanych. Co piąty respondent jako kluczową
zaletę wskazywał wysoką jakość.

 

 

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum