Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

W sklepach Dino za tanio? Sieć z własną tarczą antyinflacyjną

Dino nie przerzuciło w pełni inflacji kosztów na konsumenta, co spowodowało spadek marży EBITDA w IV kw. '21 i I kw. '22. Tak jak sądziliśmy lider rynkowy kontynuował inwestycję w ceny, wprowadzając własną tarczę antyinflacyjną - uważają analitycy biura maklerskiego mBanku.
Reklama

Analitycy DM mBanku, w raporcie z 20 maja, podnieśli rekomendację Dino Polska do "kupuj" z "redukuj", a cenę docelową jednej akcji do 375 zł z 313 zł.
Raport wydano przy cenie 294,7 zł, a w czwartek ok. godz. 16.20 kurs akcji spółki wynosił 293,3 zł.
 
"Zgodnie z naszym scenariuszem bazowym Dino nie przerzuciło w pełni inflacji kosztów na konsumenta, co spowodowało spadek marży EBITDA w IV kw. '21 i I kw. '22. Tak jak sądziliśmy lider rynkowy kontynuował inwestycję w ceny, wprowadzając własną tarczę antyinflacyjną. Niezmiennie uważamy, że marża EBITDA w Dino ulegnie redukcji w 2022 roku (o 0,2 p.p. rdr) ze względu na działania konkurencji oraz wyższe koszty zakupu towarów" - podano w raporcie.

Jakie marże w Dino?
 

"Sądzimy, że obawy inwestorów o poziom marży przerodziły się w obawy o znaczący spadek realnej siły zakupowej konsumenta. Uważamy je za przesadzone ze względu na proponowane i wprowadzane przez państwo rozwiązania fiskalne i pozafiskalne. Oddziałują one z jednej strony na nominalny wzrost dochodów konsumenta (m.in. 14 emerytury), a z drugiej wpływają na ograniczenie wzrostu wydatków (m.in. wakacje kredytowe)" - dodano.
 
Zdaniem analityków, zapowiadane programy skupiają się na ochronie realnej siły nabywczej klienta, co wpływa na większą elastyczność sieci handlowych w kierunku podwyższania cen produktów.
 
"Tym samym oczekujemy, że detaliści będą bardziej swobodnie przerzucać inflację kosztów na klienta, co pozytywnie wpłynie na wartość koszyka zakupowego i w efekcie na sprzedaż, a także na marżowość. Dodatkowo sądzimy, że państwo nie wycofa się szybko z wdrażanych programów ze względu na nadchodzące w 2023 roku wybory parlamentarne" - oceniają analitycy DM mBanku.
 
"Drugim istotnym elementem jest dodatkowy popyt ze strony uchodźców z Ukrainy, którzy są obecni również w zachodniej części Polski i mniejszych miejscowościach, czyli lokalizacjach, w których Dino posiada swoje sklepy" - dodali.

Autorem raportu jest Janusz Pięta.

Na koniec marca sieć Dino liczyła 1880 sklepów

Przypomnijmy, kwartalne przychody ze sprzedaży Dino Polska to 3,85 mld zł, zysk netto wyniósł prawie 191,4 mln zł. Wynik EBITDA wyniósł blisko 333 mln zł i był o 37,1 proc. wyższy niż w I kw. 2021 r.

W I kwartale 2022 r. sieć sklepów spożywczych Dino konsekwentnie zwiększała skalę swojej działalności, otwierając 66 nowych marketów. Ekspansja skutkowała wzrostem liczby wizyt klientów w sklepach Dino o 32 proc. w stosunku do I kw. 2021 r. oraz  wzrostem obrotów o 39,6 proc., do 3,85 mld zł, przy wzroście sprzedaży sprzedaż like-for-like, czyli w sklepach istniejących od ponad roku, o 20,4 proc.

Na koniec marca sieć liczyła 1880 sklepów, osiągając w ujęciu rocznym ponad 23-procentowy wzrost powierzchni sali sprzedaży. Równocześnie zatrudnienie w Grupie Dino wzrosło w ciągu 12 miesięcy o 6,5 tys. osób, do 33,4 tys.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (3)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum