Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Rośnie duża grupa hurtowa. To efekt przejęcia

Holenderska hurtownia Sligro może przejąć belgijskie Metro (11 placówek), a firma Van Zon kupi oddział w Evergem. Tak zdecydował sąd przedsiębiorczości w Antwerpii. Sligro zapłaci ponad 47 mln euro za swojego hurtowego konkurenta.
Reklama

Sąd rozpatrzył w minionym tygodniu cztery oferty na belgijski oddział Metro Cash & Carry: kandydaci mieli możliwość obrony swoich racji w obecności związków zawodowych i setek pracowników.

Zaniżona oferta byłego prezesa

Były prezes Metro, Victor Nolf, zaoferował 110 tys. euro za dziesięć sklepów i twierdził, że może zagwarantować trzyletnie bezpieczeństwo pracy dla ponad 600 pracowników (około 100 więcej niż przejęłaby hurtownia Sligro), co według niego byłoby warte kolejne 39 do 100 mln euro. Jednak zmuszony był przyznać, że nie ma na to faktycznych środków. Nolf powiedział związkom, że wciąż szuka współfinansujących to przedsięwzięcie. Nie jest też jasne, dlaczego wycena gwarancji pracy została nagle podniesiona z poprzednich 30–50 mln euro do nawet 100 mln euro.

Oferta prezesa była dużo niższa nawet od szacowanej wartości likwidacyjnej sklepów, co oznacza, że ​​może nawet w ogóle nie być zgodna z przepisami. Z prawnego punktu widzenia każda oferta musi być co najmniej równa wartości likwidacyjnej, chociaż to wartość gwarancji pracy była przedmiotem dyskusji w sądzie.

Co dalej z Makro w Belgii?

W przypadku Makro Cash&Carry (6 hal działa w Belgii pod tym logo), siostrzanej firmy Metro, niepewność utrzyma się nieco dłużej. Obecny właściciel holdingu z siedzibą w Luksemburgu musi zdecydować, czy sam przystąpi do sprzedaży likwidacyjnej, czy ogłosić bankructwo w styczniu. Do końca grudnia sklepy działają i trwają w nich wyprzedaże.

 

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum