Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

WEI: Brak środków z KPO przyczynił się do wzrostu inflacji. Ile stracili konsumenci?

Opóźnienie w przekazaniu Polsce środków z Krajowego Planu Obudowy oddziałuje również na wzrost cen poprzez wpływ na kurs walutowy. Słabszy złoty oznacza wyższy koszt dóbr i usług z importu – ocenia Warsaw Enterprise Institute.
Reklama

Z analizy, którą przeprowadził dla WEI ekonomista Damian Olko, wynika, że osłabienie złotego w ostatnich tygodniach przełoży się na około 0,3 pkt proc. wyższą inflację w porównaniu z hipotetycznym scenariuszem, gdyby KPO został zaakceptowany w połowie 2021 r.

Dla gospodarstw domowych wyższa inflacja oznacza konieczność zwiększenia wydatków na dobra i usługi lub graniczenia bądź zmiany struktury konsumpcji. Zakładając, że Polacy będą chcieli kupować dokładnie te same dobra i usługi, można oszacować wzrost kosztów konsumpcji. Z powodu opóźnienia KPO Polacy musieli wydać w ostatnich 12 miesiącach o 3,8 mld zł więcej na zakup tych samych dóbr i usług co rok wcześniej.

W związku z wybuchem wojny można pokusić się o hipotezę, że wpływ opóźnienia KPO mógł być jeszcze większy niż oszacowany wyżej. To dlatego, że dostęp do środków w walucie euro działałby stabilizująco na kurs złotego w sytuacji podwyższonego ryzyka geopolitycznego, niestabilności na rynkach finansowych, a także dodatkowego popytu ze strony uchodźców, który również przekłada się na wyższy popyt na towary z importu.

Silniejszy złoty byłby jedną z najbardziej skutecznych i prawdziwych „tarcz antyinflacyjnych", gdyż faktycznie służyłby obniżeniu inflacji, a nie jedynie kompensowaniu skutków jej wzrostu na wybranych rynkach czy wybranym grupom osób. Nie jest jednak możliwe istotne umocnienie złotego w warunkach obecnie prowadzonej polityki monetarnej, a zwłaszcza fiskalnej, która silnie przyczynia się do napędzania inflacji.

Na potrzeby oszacowania wpływu przyjęto założenie, że całość obserwowanego osłabienia polskiej waluty względem euro i dolara od 12 listopada 2020 r. do 12 listopada 2021 r. wynika z niepewności związanej ze stanem relacji z UE. Uzasadnieniem dla tego założenia jest fakt, że korona czeska nie osłabiła się do dolara w tym okresie, z kolei wyraźnie - o 4,6% - umocniła się względem euro.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum