Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Właściciel galerii Bawełnianka bez prawa do upadłości, bo nie ma środków na proces upadłościowy

W przypadku utraty płynności finansowej przez wynajmującego, w razie niepowodzenia działań restrukturyzacyjnych, może dojść do niewypłacalności i ogłoszenia upadłości likwidacyjnej przedsiębiorcy. Przepisy prawa upadłościowego mówią, że umowa najmu nie może zostać wypowiedziana z powodu samej upadłości wynajmującego. Najemca nie ma więc możliwości wypowiedzenia kontraktu z uwagi na upadłość, jednak w pewnych przypadkach może liczyć na jego zakończenie. Dotyczy to np. wadliwego wykonywania obowiązków wynajmującego przez syndyka - komentuje adwokat Anna Woźniakowska-Dębiec z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.
Reklama

Wyżej opisany problem może już niedługo dotyczyć najemców w niektórych galeriach handlowych – w Polsce buduje się obecnie 39 nowych tego typu centrów, co łącznie zwiększy ich liczbę do 500 na terenie naszego kraju. Zdaniem analityków rynku powierzchni handlowych, nasycenie będzie zbyt duże i może przez to dochodzić do sytuacji, w których nierentowne galerie będą ogłaszały swoją upadłość.

Do takich przypadków dochodzi już teraz – wiosną 2015 roku do sądu wpłynął wniosek spółki Bawełnianka sp. z o.o., właściciela galerii Bawełnianka w Bełchatowie, o ogłoszenie upadłości w sytuacji, gdy centrum nie zostało jeszcze nawet otwarte. Budowę galerii ukończono w 2012 roku, jednakże do tej pory nie udało się znaleźć odpowiedniej liczby najemców i obiekt nie został uruchomiony. Wniosek o upadłość został oddalony, ponieważ zdaniem biegłych Bawełnianka nie ma pieniędzy, żeby przeprowadzić proces upadłościowy.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum