Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Zakaz handlu w niedziele, nowe koncepty, przejęcia - podsumowujemy 2018 rok

Rok 2018 przejdzie do historii polskiego handlu detalicznego jako przełomowy. Od marca obowiązuje ustawa o ograniczaniu niedzielnego handlu. Zdania co do jej skutków są, jak zwykle, podzielone, a dyskusja będzie nadal gorąca, bo w 2019 roku będą aż trzy niehandlowe niedziele w miesiącu. Branżę w mijającym roku elektryzowały także kłopoty Piotra i Pawła i Tesco oraz dalsza konsolidacja sektora, m.in. za sprawą Maxima Grupe. Sieci nie ustawały ponadto w bitwie o pracowników i portfele klientów.
Reklama

Krajobraz po zakazie

Pierwszą niedzielą z zakazem handlu był 11 marca. W sumie w 2018 roku były 24 takie dni. Przygotowując się do zmian, detaliści próbowali wykorzystać szereg wyłączeń, jakie przewiduje ustawa, by ominąć przepisy. Na liście pomysłów znalazły się np. propozycje, by stać się piekarnią, dworcem kolejowym lub ośrodkiem kultury. Sklepy Żabka działają w niedziele -  placówki zrzeszone pod jej logo są placówkami pocztowymi, ponieważ można w sklepie nadać lub odebrać przesyłkę.

W odpowiedzi na tę praktykę, w listopadzie posłowie PiS wnieśli projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Nowelizacja ma między innymi spowodować, że sklepy nie będą mogły udawać placówek pocztowych. - Mam nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie z początkiem marca - powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Śniadek. 

Wiele wskazuje na to, że na zakazie handlu w niedziele tracą galerie i centra handlowe. Rynkowe analizy pokazują znaczny spadek odwiedzalności tych obiektów handlowych, a część zarządców w uzgodnieniu z najemcami podjęła decyzję o całkowitym zamknięciu obiektów w niedziele niehandlowe.

Badania opinii publicznej pokazują natomiast, że z zakazu są zadowoleni przede wszystkim pracownicy sieci handlowych. Zakaz popiera też ok. połowa społeczeństwa.

Zwycięzcy…

Rok 2018 do udanych może zaliczyć Maxima Grupe, która wyrasta obecnie na głównego konsolidatora na polskim rynku. Litwini przejęli Emperię, prowadzącą sieć supermarketów Stokrotka. A ta z kolei wchłonęła należącą już do Maximy sieć Aldik. Pod koniec roku spółka powiadomiła o przejęciu koszalińskiej sieci sklepów Sano, już wcześniej powiązanych z Maximą. Na tym zapewne nie koniec, bo Grupa ma ambitne plany i chce otwierać w Polsce więcej sklepów.

Więcej o konsolidacjach w handlu TUTAJ

Polskie Dino również może być zadowolone z minionych 12 miesięcy. Sieć coraz śmielej poczyna sobie na rodzimym rynku, a imponujące tempo nowych otwarć spowodowało, że wyprzedziło w tej statystyce nawet Biedronkę. W okresie styczeń-wrzesień przychody Dino ukształtowały się na poziomie 4,3 mld zł i były o miliard zł wyższe niż rok wcześniej. Zgodnie z przyjętą strategią Dino przekroczy liczbę 1200 sklepów w 2020 roku (na koniec września było ich 895)  i zamierza kontynuować dynamiczną ekspansję w kolejnych latach. Grupa szacuje, że łączna wartość inwestycji, które zrealizuje w 2018 roku wyniesie 600-650 mln zł.

Powody do zadowolenia ma także Carrefour. Wraz z ogłoszeniem globalnej strategii rozwoju sieć nabrała wiatru w żagle. Plan "Carrefour 2022", opiera się na czterech filarach: wdrożeniu nowej organizacji grupy, osiągnięciu wzrostu konkurencyjności i produktywności, na rozwoju omnikanałowości oraz na oferowaniu wysokiej jakości produktów. 

Sieć realizuje te cele także na polskim rynku. - Naszą ambicją jest przekształcenie się w sieć całkowicie omnikanałową, wszystkie nasze sklepy będą połączone w tej sieci. Nasze priorytety to przede wszystkim dalszy rozwój nowoczesnych rozwiązań oraz rozpoczęcie w Polsce transformacji żywieniowej. Chcemy stać się pionierem w zakresie oferty zdrowych produktów i być siecią pierwszego wyboru dla klientów poszukujących wysokiej jakości w przystępnych cenach – informowała sieć.

We wrześniu sieć rozpoczęła wdrożenie Act for Food - programu konkretnych działań na rzecz lepszego jedzenia, smaku i jakości. –  Możemy spowodować prawdziwą transformację żywieniową nie tylko na półkach Carrefour, ale na talerzach wszystkich Polaków – powiedział Christophe Rabatel, dyrektor generalny Carrefour Polska.

Za słowami poszły czyny. Pod patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiciele sieci Carrefour wraz z przedstawicielami Polskie Izby Żywności Ekologicznej, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz stowarzyszenia EKOŁAN powołali Koalicję na rzecz Rozwoju Rynku Żywności Bio.

Carrefour wdrożył też nowy koncept sklepu franczyzowego na stacjach paliw. Pierwsze 11 sklepów zostało otwartych we współpracy z polską siecią Wasbruk. Równolegle sieć przyspiesza z rozwojem ajencji.

… i przegrani

Piotr i Paweł od roku szuka inwestora strategicznego. Sieć sprzedała siedem sklepów właścicielowi Biedronki, trzy placówki trafiły do Carrefoura. Od września toczy się postępowanie sanacyjne. Co dalej? Prezes spółki Marek Miętka twierdzi, że Piotr i Paweł wraca do gry, ale czas pokaże, czy nie zaklina rzeczywistości.

– Zatowarowanie sklepów znacząco się poprawiło, liczba dostawców rośnie z każdym tygodniem, a zobowiązania do nich są regulowane na bieżąco – mówił w rozmowie z naszym serwisem Aleksander Rosa, rzecznik Piotra i Pawła. Obecnie ponad 200 podmiotów dostarcza towary do magazynu logistycznego Piotra i Pawła, a ponad 1250 - bezpośrednio do sklepów. 

Jak zaznaczył rzecznik, spółka nie podpisuje z dostawcami umów długoterminowych. – Obecnie sukcesywnie odświeżamy umowy z poszczególnymi dostawcami – mówił Aleksander Rosa. Od początku roku sieć zamknęła ponad 40 sklepów i obecnie ma ich poniżej 100. Docelowo firma zamierza ograniczyć sieć do 70 placówek. 

Za siecią Tesco kolejny trudny rok na polskim rynku: niekończąca się przeprawa ze związkowcami, zamknięcia sklepów, zwolnienia grupowe. Choć na rodzimym podwórku widać wyraźne odbicie, wyniki nad Wisłą ciążą całej Grupie. Szef Tesco, Dave Lewis, podkreśla, że firma skupia się na poprawie rentowności w naszym kraju, ale po raz pierwszy wyraził też opinię, że jeśli firma nie zdoła osiągnąć opłacalności, trzeba będzie znaleźć kogoś, kto jest w stanie to zrobić. Jak bumerang powraca więc pytanie: czy Tesco wyjdzie z Polski?

Co dalej z przyszłością Małpki Express? Pod koniec roku dowiedzieliśmy się, że wydział Gospodarczy ds. Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych w Warszawie w przyspieszonym postępowaniu układowym prowadzonym wobec dłużnika Małpka S.A. w restrukturyzacji określił tryb przeprowadzenia głosowania nad układem.  Odbędzie się ono z pominięciem zwoływania zgromadzenia wierzycieli. Sąd podjął taką decyzję z uwagi na znaczną liczbę wierzycieli (ponad 700 podmiotów), przez co odbycie zgromadzenia byłoby utrudnione.

Na nowy rok czeka też sieć salonów prasowych RUCH. Czy koło ratunkowe dystrybutorowi prasy rzucą kontrolowane przez państwo PKN Orlen i Poczta Polska? Jak podawały media, pomysł docelowy jest taki, by z Ruchu wydzielić część detaliczną, którą kupiłby Orlen, a resztę, w tym kolportaż prasy, przejęłaby Poczta.

Sam Ruch stawia na świeżą krew. Prace nad nową strategią i strukturą kolportażu prasy rada nadzorcza Ruch SA w restrukturyzacji powierzyła Miłoszowi Szulcowi, który 17 grudnia br. otrzymał nominację na prezesa zarządu i będzie pełnił tę funkcję od dnia 1 stycznia 2019 roku.

Znak zapytania

Mijający rok nie jest najłatwiejszy dla sieci Intermarche, która zamknęła aż 17 sklepów, a otworzyła jedynie cztery. Po III kwartale 2018 roku sieć supermarketów Intermarché wraz z przymarketowymi stacjami paliw wypracowała ponad 3,7 miliarda złotych obrotów, co oznacza wzrost o prawie 4 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Zarząd Grupy postrzega rynek handlu detalicznego w Polsce jako ukształtowany, jednocześnie oceniając, iż przy zachowaniu dotychczasowej dynamiki posiada on niezmiennie duży potencjał wzrostu. - Potwierdzeniem tego są obroty Grupy Muszkieterów, które wzrosły w I półroczu 2018 roku o ponad 6,7% w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym, co jest dobrym prognostykiem dla kolejnego roku. Te solidne podstawy umacniają pozycję na rynku i dają Grupie zasoby do kolejnych inwestycji. Dodatkowo planowane są otwarcia kolejnych supermarketów Bricomarché i Intermarché, składów budowlanych Bricomarché oraz stacji paliw przy Intermarché. Jednocześnie Grupa pracuje nad wdrożeniami multiformatowości i rozwiązań wspierających multikanałowość – podała sieć w komunikacie do wyników po III kwartale 2018.

Do pozytywów Grupa Eurocash może z pewnością zaliczyć sfinalizowanie zakupu sklepów Mila i część placówek Lewiatana oraz uruchomienie e-platformy dla detalistów eurocash.pl. Jednak wyniki spółki za trzeci kwartał, choć lepsze rok do roku, były zdaniem analityków rozczarowujące. Eksperci uważają, że Eurocashowi może być ciężko zrealizować założenia strategii dla obszaru detalicznego - w perspektywie 5 lat spółka chce otworzyć 900 sklepów, uwzględniając w tym potencjalne akwizycje.

Nowe koncepty

Sieć Aldi zaprezentowała koncept ANiKo.   - W 2018 roku priorytetem ALDI w Polsce była realizacja jednego z największych projektów inwestycyjnych sieci w kraju, wdrożenie nowego konceptu wizualnego do wszystkich sklepów. W okresie od stycznia do lipca przebudowano niemal 70 sklepów ALDI. Równolegle otworzono osiem nowych sklepów pod szyldem ALDI - w Poznaniu, Chorzowie, Łodzi, Wrocławiu oraz Jaworznie. Marka ALDI zadebiutowała w Radomsku, Cieszynie w Galerii Stela oraz Tomaszowie Mazowieckim. Na koniec roku 2018 sieć będzie liczyła 132 sklepy – mówiła w rozmowie z naszą redakcją Agnieszka Barańska, kierownik marketingu ALDI Polska.

Biedronka w mijającym roku otworzyła swój pierwszy outlet, który znajduje się w Poznaniu. Placówka oferuje m.in. produkty przemysłowe marek Hykker, Smukee, Hoffen, Gardenic.

Sieć ruszyła również z nowymi sklepami w koncepcie 2.0., który opiera się na zoptymalizowanym ustawieniu produktów, bardziej przystępnym dla klientów. Zgodnie z nim wydzielone są strefy, np. z pieczywem, owocami i warzywami, kosmetykami. Oznaczone są także moduły z artykułami promocyjnymi. Obecnie już około 2500 spośród 2850 sklepów Biedronka funkcjonuje w layoucie 2.0, z czego ponad 200 placówek zostało wyremontowanych i otwartych w nowym koncepcie w pierwszych trzech kwartałach tego roku.

Sklepy w formacie 3.0 zaprezentowało Netto Polska.  Placówki duńskiego dyskontera w najnowszej odsłonie to nowoczesne i przestronne miejsce, nawiązujące do skandynawskiej estetyki. Koncept 3.0 zakłada dostarczenie klientom wyjątkowego doświadczenia zakupowego: poszerzona i wyeksponowana oferta świeżych warzyw i owoców, szeroka gama produktów bezglutenowych, bezlaktozowych, bezcukrowych oraz z certyfikatem BIO, produkty To Go ze świeżymi sałatkami, sokami i przekąskami – to rozwiązania oraz asortyment dostosowany do najnowszych trendów i potrzeb konsumentów. 

Placówki 3.0 działają w Szczecinie przy ul. Kadłubka 39, Goleniowie przy ul. Jagiełły 16 oraz w gdańskiej galerii Madison.

W połowie września Żabka Polska zaprezentowała „Sklep jutra”. Format wykorzystuje szereg rozwiązań, które dotyczą zarówno logistyki sieci handlowej i konkretnego sklepu, zarządzania dostępnością towaru oraz samego procesu zakupów. Partnerem technologicznym Żabki, który pomaga zrealizować wizję „sklepu jutra” jest Microsoft wraz z 10 firmami partnerskimi. Nowe rozwiązania sieć będzie wdrażać w ciągu najbliższego roku - na początek testowo do pojedynczych sklepów. W ciągu ok. 3 miesięcy ma być gotowa mobilna aplikacja dla franczyzobiorców, a dla za 3-6 miesięcy - dla klientów.

Ponadto już 2500 tys. sklepów Żabki przeszło remodeling na format zwany wewnątrz firmy galaxy. W odświeżonych sklepach w ciągu 1,5 roku wprowadzono ok. 100 innowacji.

2018 rokiem pracownika

Mijający rok był rokiem pracownika. Rekordowo niskie bezrobocie i braki kadrowe (mimo wprowadzenia zakazu handlu) musiały przełożyć się na działania pracodawców.

Od marca br. stawki płac w Lidlu wzrastają o 9,3 proc. w stosunku do poziomu wynagrodzeń z roku ubiegłego. Od początku marca miesiąca pracownicy sklepów zarabiają zatem od 2 800 zł do 3550 zł brutto na początku zatrudnienia. Po roku pracy pracodawca gwarantuje wzrost płacy do poziomu – 2 950 zł do 3750 zł brutto, a po dwóch latach stażu pracy od 3 150 zł do 4 050 zł brutto. Poziom wynagrodzenia różni się w zależności od lokalizacji sklepu oraz związanych z nią kosztów życia. Tym samym Lidl konsekwentnie buduje swoją mocną pozycję jako atrakcyjnego pracodawcy.

Przedstawiciele spółki Jeronimo Martins Polska, która jest właścicielem sieci Biedronka, deklarowali że chcą być pracodawcą pierwszego wyboru w sektorze handlowym.  Spółka regularnie dokonuje przeglądu wynagrodzeń i świadczeń pozapłacowych dla pracowników. W efekcie tych analiz od stycznia 2018 r. JMP podniosła pensje pracowników sklepów od 200 do 550 zł brutto w zależności od stażu pracy, lokalizacji oraz stanowiska. To czwarta podwyżka od 2016 roku. Na przyszły rok sieć zapowiada kolejną.

Podwyżki otrzymali też m.in. pracownicy Tesco, Orlenu i Poczty Polskiej. O wzrost wynagrodzeń dopominają się m.in. zatrudnieni w Makro i Castoramie.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum