Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Reklama

Zwiększenie o 1 proc. polskich towarów w sprzedaży przysporzyłoby gospodarce dodatkowe 6,6 mld zł

Rośnie patriotyzm konsumencki. Polacy coraz częściej deklarują, że wybierają polskie produkty, a polskość marki staje się narzędziem marketingowym - czytamy na Wnp.pl.
Reklama

Polacy coraz częściej zwracają uwagę na pochodzenie produktu, a polskość jest czynnikiem jego wyboru. Ale nie jedynym. Z patriotyzmu konsumenckiego korzystają również zagraniczne koncerny, które po przejęciu zakładów utrzymały kultowe polskie marki. Polscy producenci, którzy na początku lat 90. zaczęli działać pod obco brzmiącymi nazwami, teraz chcą podkreślać polskie pochodzenie produktów.

- Od kilku lat coraz głośniej słychać nawoływania, by kupować polskie produkty. Wygląda na to, że odnoszą one skutek, bo konsumenci coraz częściej sprawdzają pochodzenie produktów. Czy kupują? - Na poziomie deklaracji większość Polaków mówi, że jest gotowa płacić więcej za produkt, jeżeli jest on polski. Niemniej bardzo trudno zbadać, jak to wygląda na poziomie realnych zakupów – mówi w rozmowie z WNP.PL Piotr Trudnowski, prezes Klubu Jagiellońskiego.

Według badan Open Research sprzed dwóch lat 73 proc. ankietowanych odpowiedziało, że polskie pochodzenie produktu zachęca do zakupów. Wówczas zresztą świadomość konsumencka zanotowała skokowy wzrost – odsetek deklarujących taki pogląd wzrósł w ciągu roku o prawie 10 pkt. proc.

Trudnowski podkreśla, że moda na patriotyzm konsumencki narodziła się kilka lat temu, to w okolicach 2014 roku coraz głośniej było słychać hasła o kupowaniu polskich produktów, o patriotyzmie gospodarczym, a konsumenci zaczęli przejawiać większe zainteresowanie pochodzeniem towaru. Konsumenccy patrioci nie mają jednak łatwo.

- Jeżeli zapytamy Polaków o to, jaki jest najbardziej polski wafelek, albo najbardziej polski majonez, to wskażą historycznie polskie marki, które zostały już dość dawno temu wyprzedane zagranicznemu kapitałowi – wskazuje Piotr Trudnowski.

Jeżeli polski konsument wybiera towar wyprodukowany w Polsce (niezależnie od kraju pochodzenia kapitału jego producenta), to z każdej wydanej złotówki 79 groszy pozostaje w kraju, natomiast gdy kupuje produkt importowany, już tylko 25 groszy. Zwiększenie tylko o 1 proc. polskich towarów w sprzedaży przysporzyłoby polskiej gospodarce rocznie dodatkowe 6,6 mld zł. Wyniki obliczeń, jaka część z 1 złotego towaru zostaje w kraju, oparto na strukturze cenowej produktów, uwzględniającej aż 13 czynników.

Polscy konsumenci nie powinni wstrzymywać się z zakupami zagranicznych towarów, bo zdrowa konkurencja motywuje polskich producentów do innowacyjności. Jeżeli jest jednak wybór, warto sięgać właśnie po krajowe produkty. 

Więcej na wnp.pl

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (2)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.