Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Polskie sieci handlowe skuszą się na rozwój placówek w Indiach?



wnp.pl - 19 lutego 2016 15:35


Dwie ważne misje rządowo-biznesowe do Indii/Bangladeszu oraz do Iranu zapowiedział wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki. Przedstawił też dodatkowe informacje o planach wzmocnienia promocji eksportu polskich towarów i ekspansji zagranicznej firm.

- Rząd Indii założył otwarcie kilku specjalnych stref ekonomicznych, gdzie będzie stosowany właśnie ten uproszczony tryb wejścia, ale które będą też wyposażone w pełną infrastrukturę, co jest problemem dla chcących tam otwierać działalność - podkreślił Radosław Domagalski-Łabędzki, wiceminister rozwoju.

Rząd tego kraju chce przyciągnąć w szczególności firmy mogące unowocześnić handel wewnętrzny, w tym poprzez rozwój sieci sklepów (w Indiach 60-70 proc. sprzedaży detalicznej, w zależności od asortymentu, dokonuje się na bazarach lub wprost na ulicy) oraz firmy z sektora rolno-spożywczego (SSE przybierają wyspecjalizowaną postać: Mega Food Parks).

Wiceminister poinformował, że w marcu rusza do Iranu (do Masshadu i Teheranu) delegacja rządowo-biznesowa. - Udział zapowiedziało już 60 przedstawicieli przedsiębiorców, samorządów i instytucji naukowo-technicznych, ale lista ta nie jest zamknięta, a informacje w tej sprawie są dostępne w KIG - dodał wiceminister.

Według jego zapowiedzi, poza Indiami, Iran jest drugim krajem do pilnego rozszerzenia współpracy gospodarczej (trzecim ma być Meksyk). Warto przypomnieć, że jeszcze kilkanaście lat temu polsko-irańska wymiana towarowa sięgała 700 mln dolarów, a ub. roku nie przekroczyła według szacunków (brakuje jeszcze danych) 80 mln USD.

Już wiadomo, że z przemysłu będą reprezentowane sektory: maszynowy (w tym maszyn rolniczych – spodziewane jest podpisanie kontraktu, prawdopodobnie chodzi o ciągniki – i dla sektora spożywczego).

Radosław Domagalski-Łabędzki poinformował, że w tym roku spodziewane jest ratyfikowanie przez Iran umowy o współpracy gospodarczej między rządem RP a rządem Islamskiej Republiki Iranu, podpisanej w Teheranie 26 września 2015 r. To otworzy drogę do wznowienia działalności międzyrządowej komisji mieszanej ds. gospodarczych.

W pierwszym półroczu rząd chce zgłosić projekt ustawy, który ma m.in. skoncentrować różne instytucje, zajmujące się promocją eksportu (a także Polski) oraz ich budżety, w „roboczo nazwanej Agencji Wspierania Eksportu”.

Kluczem do bardziej skutecznej promocji ma być z jednej strony lepsze wsparcie eksportu, poprzez bardziej elastyczne formy (być może także eksportu dóbr inwestycyjnych, wymagających 5-10 letniego okresu finansowania, jak odpowiedział na nasze pytanie), a z drugiej strony – decentralizacja systemu komunikacji o środkach i warunkach wsparcia.

Zdaniem wiceministra, obecnie wielu potencjalnych eksporterów słabo orientuje się w tej materii, a proces informacji jest sformalizowany, np. na poziomie urzędów marszałkowskich. Nowością tu ma być informatyzacja takiej informacji, z bezpośrednim dostępem zainteresowanych przedsiębiorstw i instytucji do danych i ogłoszeń o konkursach dofinansowania.

Wiceminister poinformował, że planowana jest też reforma WPHI (wydziałów promocji handlu i inwestycji ambasad), polegająca m.in. na większej motywacji radców handlowych i rozliczania z wyników działalności na polu ekspansji firm polskich, jak i otwarciu nowych placówek.

Może ich powstać ok. 20, w tym: druga w Indiach, Birmie, Singapurze, na Filipanach i w Australii, Angoli, Tanzanii, Etiopii i Senegalu oraz… w Meksyku, gdzie nadal nie ma WPHI, choć ten kierunek ma być jednym z najsilniej promowanych w rozwoju polskiego eksportu.

Na tym etapie nie wiadomo natomiast, czy promocja będzie nadal premiować MŚP, często na udział w zagranicznych targach i misjach gospodarczych, czy także dużych eksporterów, które dotychczas muszą liczyć na własne siły.