Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Połowa zatrudnionych w handlu zarabia od 2,5 do 5,25 tys. zł brutto miesięcznie



dlahandlu.pl - 10 kwietnia 2018 08:53


Według danych GUS, sektor ten odpowiedzialny jest za tworzenie ok. 16 proc. polskiego PKB.  Z raportu „Analiza rynku pracy w handlu detalicznym i hurtowym” związku zawodowego UNI Europa wynika, że w Polsce ponad 2 mln osób pracuje w sektorze handlowym. Praca w sklepie – szczególnie wielkopowierzchniowym – nie cieszy się najlepszą opinią.

Według danych GUS w skali całego kraju na umowę o pracę może liczyć 2/3 pracowników sektora prywatnego. Największe sieci chcąc przyciągnąć do siebie nowych pracowników, oferują stabilne źródło dochodów. Rynek pracownika sprawia, że do tych standardów muszą coraz częściej dostosowywać się mniejsi gracze, a zatrudnienie w sklepie przestaje kojarzyć się wyłącznie z tzw. umowami śmieciowymi. 

Według ostatnich danych „Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń” połowa osób zatrudnionych w handlu zarabia od 2,5 do 5,25 tys. zł brutto miesięcznie. Najwyższe zarobki daje zatrudnienie w handlu hurtowym, gdzie mediana wynagrodzeń wynosi 4 tys. zł brutto. Z kolei w handlu detalicznym jest to przeciętnie 3 050 zł.

W umowie, obok obowiązkowych elementów – takich jak wysokość wynagrodzenia czy miejsce wykonywania powierzonych zadań – mogą znaleźć się także dodatkowe adnotacje. Należy do nich zapis o przyjęciu odpowiedzialności materialnej przez pracownika. Dotyczy to przede wszystkim produktów, które znajdują się na terenie sklepu – jeśli w czasie remanentu zostaną odnotowane braki, zatrudniony może zostać obciążony karą finansową. Taką praktykę wprowadzają jednak tylko niektóre sklepy.

Pracodawcy coraz częściej oferują pozapłacowe dodatki, nie tylko pracownikom wyższego szczebla. Jak pokazują badania Nationale-Nederlanden, przy wyborze nowego miejsca pracy prawie połowa Polaków zwraca uwagę na panującą tam atmosferę, a 35 proc. – właśnie na pozapłacowe elementy wynagrodzenia. Dodatkowe benefity to stały element umowy w wielu sieciach handlowych. Lista obejmuje m.in. prywatną opiekę medyczną, bony świąteczne, wyprawki szkolne, a nawet wakacyjne wyjazdy dla dzieci pracowników. Taką korzyścią jest także ubezpieczenie grupowe na życie. Zainteresowanie takim rozwiązaniem deklaruje niemal dwie trzecie badanych, najczęściej osoby w wieku 45-54 lat (84 proc.). Według najnowszych danych, z ubezpieczeń grupowych może w tej chwili skorzystać mniej niż połowa zatrudnionych. 

Według przedstawicieli związków zawodowych kasjer w hipermarkecie przesuwa codziennie przez skaner nawet ponad 10 tys. produktów o łącznej wadze 2 ton. Jednocześnie pracownik zachowuje przez większość czasu pozycję siedzącą – takie osoby powinny zadbać o odpowiednią dawkę ruchu w czasie wolnym. Zgodnie z Kodeksem Pracy osoba, która pracuje więcej niż 6 godzin, musi mieć przynajmniej jedną 15-minutową przerwę. Ważną część pracy stanowią interakcje międzyludzkie – rozmowy z klientami, odpowiadanie na ich pytania i badanie potrzeb. Choć w hipermarketach zwykle nie ma na to zbyt dużo czasu, w mniejszych sklepach wciąż ważne jest budowanie relacji z klientami.

Od pracowników hipermarketów coraz częściej wymaga się znajomości kilkudziesięciu kodów najpopularniejszych produktów, nie wspominając o ich lokalizacji na terenie sklepu. Zatrudnieni mogą jednak liczyć na szkolenia – i to nie tylko na początku pracy w danym miejscu. Coraz bardziej powszechne stają się także programy wdrożeniowe, które mają przygotować pracownika do objęcia nowej, wyższej funkcji oraz warsztaty rozwijające np. umiejętności miękkie. Nie bez znaczenia są także tzw. soft skills. Oprócz odpowiedzialności, pracodawcy cenią wysoko także spostrzegawczość i zaradność pracowników. W kontaktach z klientem przydaje się również empatia i zdolność szybkiego reagowania na jego potrzeby.