Wydruk strony Dla Handlu - www.dlahandlu.pl

Andrzej Faliński: Tradycyjny hurt zanika



portalspozywczy.pl - 16 sierpnia 2019 10:50


Tradycyjność sklepu rozumiana jako samodzielność obiektów o niewielkich powierzchniach odchodzi w przeszłość, a razem z nią klasyczna hurtownia łącząca, zazwyczaj niewielki, sklep z producentem. Nie znaczy to jednak, że hurt zanika. On się zmienia, wykuwając swoje cechy konkurencyjne w ogniu konkurencji sektorowej i kooperacji z produkcją - mówi serwisowi portalspozywczy.pl dr Maria Andrzej Faliński, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

- Dziś mówi się o kilkuset i jest to z pewnością grubo poniżej 1000 obiektów. Paradoksalnie i niejako wbrew ogólnej tendencji sprzedaż tego segmentu rośnie, głównie dzięki kluczowej roli hurtu wobec różnych form integracji sklepów detalicznych. Chodzi o grupy zakupowe, franczyzy, ajencje, grupy kapitałowe handlowo-produkcyjne o różnych wielkościach i strukturach. Zaryzykuję tezę, że najlepiej mają się te hurtownie, które zintegrowały się lub przynajmniej ściśle kooperują w łańcuchu swych dostaw z producentami/przetwórcami, z którymi często organizują wspólnie systemy dystrybucji. Widać to zarówno w przypadku firm małych, powiedzmy rzemieślniczych, organizujących sprzedaż hurtową dla detalu lub większego hurtu, jak i w przypadku wielkich systemów sprzedaży hurtowej, organizowanej przez producentów, co czyni m.in. Gobarto - dodaje.

Były prezes POHiD jest zdania, że na rynku jest wciąż miejsce dla tradycyjnych hurtowni.

- Jest ich jednak coraz mniej i muszą się one dostosować do kształtowanego przez dużych rynku, szukając lub kreując wręcz swe nisze rynkowe, wokół produktów „przymiotnikowych” – tradycyjnych, organicznych, regionalnych, staropolskich itp. Konkurencja zostawia na rynku najlepszych, ale nie tylko ona i procesy koncentracyjne zagrażają mniejszym hurtowniom - dodaje.

Całość na portalspozywczy.pl